|
Awaria ladowania w 601 |
| Autor |
Wiadomość |
Pudzian
Gość
|
Wysłany: 2006-11-01, 20:20
|
|
|
| Wtam mam taki problem alternator nie laduje bateri i zgasla mi zarowka od ladowania. Sprawdzalem nie spalila sie czy czeka mnie wymiana alternatora. Prosze o pomoc "bateria ma niecale 2 tygodni" ladowanie padlo w czasie jazdy... Pozdro |
|
|
|
 |
krzysiek G
Gość
|
Wysłany: 2006-11-01, 20:35
|
|
|
Poszukaj po kablach przy alternatorze. Ja jednak stawiam na szczotki w altku. Dokładnie to samo miałem przy polonezie.
Pozddro-K |
|
|
|
 |
Pudzian
Gość
|
Wysłany: 2006-11-01, 21:05
|
|
|
| Patrzylem nigdzie niema uszkodzonego kabla wszystko jest w calosci mozliwe jest ze to regulator napiecia poszedl... |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-11-01, 22:31
|
|
|
| szczotki. Mi też sieto kiegyś stało. podczas jazdy straciłem ładowanie i żeby wjechać na parking musialem światłą wyłączyć bo już fazy na iskre nie było :) |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-11-01, 23:44
|
|
|
| jeśli kontrolka wogóle nie świeci po przekręceniu kluczyka, a żarówka jest sprawna i DOCHODZI DO NIEJ PLUS (sprawdzałeś ????) to wówczas regulator nie ma tutaj NIC DO GADANIA bo on nie jest wtedy w obwodzie !!! Jedynie szczoty, i ew. uzwojenie wirnika. Ale w 99,9% szczoty.... |
|
|
|
 |
mitek
Gość
|
Wysłany: 2006-11-02, 01:15
|
|
|
| szczotki |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2006-11-02, 08:29
|
|
|
jak szczotki to szczotki:)
ale tak na powaznie to pewnie szczotki |
|
|
|
 |
Pudzian
Gość
|
Wysłany: 2006-11-02, 17:33
|
|
|
dzieki chlopaki zrobie przeglad alternatora .....
wartborgini sprawdzilem do zarowki dochodzi plus niema nigdzie sladow na uszkodzenia poprostu zgasla gdy przestalo ladowanie dzialac..... |
|
|
|
 |
Pudzian
Gość
|
Wysłany: 2006-11-02, 17:34
|
|
|
| ale jak by szczotki poszly to lampka powina sie swiecic caly czas sprawdze wszystko |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-11-02, 18:38
|
|
|
| nie powinna sie swiecic jak pojda szczotki. |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2006-11-02, 20:28
|
|
|
W moim przypadku rozleciał się komutator urywając szczotkę i tak samo kontrolka sę nie świeciła po mimo że obwodu nie było.W twoim przypadku może być inna przyczyna więc szukaj jakiegoś niedomagania skoro wszystko jest na miejscu.Gdyby padła dioda a i tak miałem najpierw zaczyna migotac lampka ładowania a po jakimś czasie szlak trafia pozostałe diody i wtedy jedziemy do domu na akumulatorku bez ładowania
Symbole diud które spotkałem w 2 alternatorach
SY 360/1
1N4001
DO WYBORU
-------------------------------------------------------
Trabant601s rocznik 85
------------------------------------------------------- |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-11-02, 21:21
|
|
|
i tu mała uwaga...
diody 1N4001 ( i tej pochodzne na wyższe napięcia czyli np. 1N4007) NIE POLECAM STOSOWAĆ...
Są to diody STANDARDOWE (czyli WOLNE), one świetnie pracują przy częstotliwości 50Hz, natomiast w alternatorze masz częstotliwość ZNACZNIE większą (alternator ma 6-8 par biegunów - nie liczyłem dokładnie;) i to RAZY obroty wirnika - zakładając przełożenie 1:1 z silnikiem - masz przy obrotach 4000 obr/min = 24 lub 32 kHz !!!!!!!!
w takim układzie ZWYKŁE diody, owszem, działać będą, ale są to diody WOLNE więc wartość skuteczna prądów jakie "z nich" uzyskamy, będą sporo niższe od prawidłowych.
Dlatego polecam stosować - jeśli ktoś wymienia - diody szykie (czyli fachowo - o któtkim czasie rekombinacji nośników). Cenowo są zbliżone a założycie to co trzeba...
Orginalnie są właśnie montowane diody szybkie, natomiast jeśli ktoś ma u siebie serię 1Nxxx albo jeszcze gorsze te nasze stare komunistyczne to porażka ;)...
Dla informacji - te diody są w układzie wzbudzenia, to nie są GŁÓWNE diody mocy. |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2006-11-02, 22:24
|
|
|
Ja nie tewierdzę że diody 1N4001 są dobre czy też złe piszę tylko że z takimi się spotkałem orginalnie na płytce siedzą diody SY 360/1 bądz SY 360/1N.Jeśli one zdechną to koniec ładowania jeśli chodzi o tą kwestię.
-----------------------------------------------------
Trabant601s rocznik 85
----------------------------------------------------- |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-11-04, 14:35
|
|
|
| tak, i właśnie te SY są ok, a 1N się tu nie zabardzo nadają, dlatego piszę, coby ktoś wiedział jak się mu spali, na co wymieniać... |
|
|
|
 |
Pudzian
Gość
|
Wysłany: 2006-11-05, 18:19
|
|
|
| Dzieki chlopaki za pomoc poszly szczotki i regulator napiecia poniewaz bylo spiecie na altenatorze przez komutator ktory zakaczyl swoj zywot wiec trzeba zalatwic alternator dzieki jeszcze raz pozddro |
|
|
|
 |
|
|