Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[1.1] Pompa hamulcowa do Trabiego
Autor Wiadomość
PJ4cK
Gość
Wysłany: 2006-10-29, 20:18   

Szkoda tylko, że jak ktoś się zapyta na forum to go wszyscy opieprzają i piszą, że "było". Szukałem i nie znalazłem nic konkretnego :/. Też sobie niedawno kupiłem pompę od CC i na razie tylko leży :(. bRq, co masz na myśli pisząc resztę hamulców? Wszystko wymieniasz?
 
 
kooNar
Gość
Wysłany: 2006-10-30, 01:41   

Co do wyszukiwarki to wg mnie problem tkwi trochę w sposobie jej działania i trochę w zakladaniu niekonretnych tematow w stulu "Coś mi się zepsuło - help!" Może rzeczywiscie taki czy iny temat istnieje pod inną, niesprecyzowaną nazwą i niektorzy pokrzykują tylko, że szukający nie mogą na niego trafić.

A co do tego tematu to ja nie wiem - czy to jakaś tajemnica wielka z tymi przeróbkami czy co, że praktycznie nikt z fachmanów się nie odzywa od dluzszego czasu jak tu piszę...

Nie wiem i raczej się nie dowiem. BTW :
bRq, PJ4cK - mam zdjęcia z wymiarem "adaptera" łączącego servo do ścianki grodziowej. Moge podeslac jak chcecie.
 
 
PJ4cK
Gość
Wysłany: 2006-10-30, 02:11   

Byłbym bardzo wdzięczny :). Mail do mnie jest w profilu.
Z forum wynika, że w niektórych Trabach rzeczywiście jest zamontowana pompa od CC, nikt raczej nie wspominał o zmianie cylinderków, zacisków itp. a jedynie o wymianie przewodów idących do pompy na dłuższe (tylko, że ja np. ni cholery nie wiem od czego te przewody przypasować, ale można to zrzucić na karb mojej niewiedzy) i jakoś te hamulce działały (jakoś=podobno lepiej). Mnie nurtuje jeszcze jedna kwestia, mianowicie jaka musi być długość trzpienia i kwestia zamontowania czujnika stopu.
 
 
kooNar
Gość
Wysłany: 2006-10-30, 13:36   

Kwestia trzpienia jest tak naprawdę największą zagadką całego tego ulepszenia. Jak dostanę się na swoją darmową stronę na republice to podrzucę linki do zdjęć trzpienia mojego pomysłu (nie wiem czy dobrego...)
Jeżeli chodzi o mocowanie czujnika stopu to trzeba coś rezać, ale nie jest to strasznie trudne. Najtańszy jest ten od
kaszla (126p) i ja takowy kupiłem. Nie zabierałem się jednak za mocowanie, dlatego nie mam fotek. Dla mnie kombinacje z mocowaniem to "wykończeniówka". Jeżeli cały "zestaw" zechce się odpowietrzyć i będzie hamował, to zrobię czujnik. Na razie sobie tym głowy nie zaprzątam bo w razie czego mam kawałek placu i mam gdzie testować heble bez wyjeżdżania na drogę.

PJ4cK : Mail z krókim opisem wysłany.
 
 
kooNar
Gość
Wysłany: 2006-10-30, 13:46   

Gdyby udało mi się ukończyć pracę przy hebalch z CC to napisałbym jakieś "Mini HOW TO" ze zdjęciami dla podobnych do mnie, którzy muszą mieć po kolei jak i co opisane i żeby nikt więcej nie zmarnował tyle czasu siłując się samemu i nie bał się takich kombinacji, ale wstrzymuje mnie ten cholerny trzpień i pogoda (a robię "pod chmurką"). Dlatego tak tu naskakuje, żeby co mądrzejrzy się wypowiedział jak to rozwiązać..
 
 
kooNar
Gość
Wysłany: 2006-10-31, 21:13   

.
 
 
PJ4cK
Gość
Wysłany: 2006-10-31, 23:32   

Jak widać wszyscy którzy mają taki wynalazek założony, albo zmienili samochód, albo nie zaglądają na forum ;). A możesz napisać po kolei jak wyglądał u Ciebie montaż tej pompy, co jeszcze po drodze wynikło i czy były jakieś większe problemy, jak podłączyłeś podciśnienie i takie tam? Takie połowiczne "Mini HOW TO" bez happy endu ;).
 
 
bRq
Gość
Wysłany: 2006-11-01, 18:44   

bRq, co masz na myśli pisząc resztę hamulców? Wszystko wymieniasz?
Tak, wymieniam wszystko. Bede mial podobny zestaw do tego jaki sprzedaje Pablo (tarcze, klocki, piasty 4x100 z VW). Dodatkowo bede mial cale bebny, szczeki, lozyska itd. na tyle od VW Polo. Narazie czekam az koles mi to da (sobie wymienia na wszystko nowe, ale te jego sa dobre).

kooNar jak mozesz to przeslij mi to na brq@tuning.zgora.pl lub odezwij sie na gg:376874
 
 
bRq
Gość
Wysłany: 2006-11-01, 18:48   

Takie cos jest mi potrzebne :)
Free Image Hosting at <a href=www.ImageShack.us" />
 
 
kooNar
Gość
Wysłany: 2006-11-01, 20:18   

bRq - no to hamulce bedą pierwsza klasa u Ciebie. Nie ma siły, żeby to nie chciało działać ze sobą.

A skąd masz namiary na ten "adapter" - łącznik miedzy serwem, a ścianką grodziową? -Mój wygląda trochę inaczej - prawie identycznie jak Papla. Wyslę Ci to wszsytko mailem i odezwę sie w gadu tlyko niech do domu zjadę...
 
 
bRq
Gość
Wysłany: 2006-11-02, 01:20   

to jest z niemieckiej strony... odezwij sie na gg to pogadamy ;)
 
 
kooNar
Gość
Wysłany: 2006-11-03, 19:20   

Najnowszych garstka informacji - na jakiś czas bez dokładności technicznych.

Żeby pompa ta działała jak należy bębny i szczeki musza być co najmniej nowe (związane jest to ze skokiem tłoczków w pompie i pojemnością tejże pompy) Na razie to jeszcze bezładne, szczątkowe informacje, a ja jeszcze zapomniałem najważniejszego - czy pompa z CC ma większy czy mniejszy skok w stosunku do oryginalnej z 1.1.
W Poniedziałek chyba będę kombinował ze szczękami u mechanika, który na szczęście zechciał mi pomóc i wtedy może podpowiem konkretniej o co chodzi. W każdym razie jak wszyscy dotąd widzą - pompa od CC to nie taka prosta sprawa -ze przekładka i rura. -to jest w sumie dzisiejsze moje zdanie/przesłanie na dziś ;=]

A w ogóle to Trabant mnie wk**** i mam dość wiecznej roboty przy jednej rzeczy. Sam nie dam rady, a pomoc na żywo nie ma kto. Czasu nie ma, garażu też, OC płacić trzeba, badania przejść tez - a jaskółka z progami i nadprożami to próchno totalne. Nadkola też dziurawe i to od wnętrz - wstawki z ciętych połówek z 601 nic nie dadzą. Lewe przednie ułąmało się wraz z wniataną jaskółką na połączeniu z progiem :\ DO tego jeszcze dzwona Trab miał z tłu i robiony był przez laika chyba młotem kurde kowalskim.
4 miesiące nieustannej pracy i nie mozna w smaochod wsiaść, ale jak na offtopicowanie w jednym wątku -wystarczy ;=]
 
 
kooNar
Gość
Wysłany: 2006-11-21, 19:22   

Na początek kilka słów otuchy odnośnie mojego posta ciut powyżej – rozmawiałem z człowiekiem, który zamontował i jeździł na „zestawie” pompa i servo z CC i wszystko się wyjaśniło, szczegóły podam niżej.

Wydaje mi się, że montaż samej pompy może być bardziej rozsądny bo jest mniej pracy i odpada koszt tokarza. (taki "manewr” proponował ktoś o nicku "Ra-v" trochę postów wyżej).
Osobiście nie przyglądałem się szczegółowo jak najprościej, a solidnie przymocować samą pompę, mimo to jest na to chyba prosta recepta. Wydaje mi się, że samą pompę można z powodzeniem przymocować do ściany grodziowej, tylko trzeba by było ściąć oryginalnie wspawane gwinty oryginalnej pompy, przyłożyć tą z CC (na tej zasadzie co RA-v), odznaczyć miejsca jej śrub w ściance, przewiercić odpowiednie otwory i chyba byłoby dobrze "podłapać" je z jednej strony spawarką, aby bez problemów można było dokręcać pompę samymi nakrętkami na nieruchomych gwintach (jak w zamyśle oryginalnym), zamiast od strony wnętrza bawić się w zapieranie o coś kluczy nasadowych i pokręcać jeszcze nakrętki pompy pod maską jednocześnie.

Co do tokarza - spora rozbieżność w kosztach zależna od tego czy to nasz znajomy czy nie ;=] - od 50 do 150 zł nawet. Jego zadaniem jest wykonanie mocowania serva do ściany grodziowej. Jak to wygląda mniej więcej –widać na fotce załączonej także wyżej, w poście Papla. Nie ma na niej jednak tzw. Trzpienia, czyli elementu który połączy nam ramię pedału hamulca znajdujące się we wnętrzu samochodu z „ogonkiem” serva (moje rozwiązanie tego pomysłu jest ciut wyżej więc nie będę się dublował) i tenże element też raczej powinien zrobić nam tokarz i to zawiera się w cenie mocowania serva oczywiście. Wcześniej pisałem, że długość trzpienia to największy problem. Otóż nie. Wystarczy nam spokojnie długość 11,5 cm, ponieważ to nie o to chodzi by tłoczki przedniej? Sekcji pompy CC opierały się o przednią ścianę pompy i aby nie dało się wcisnąć mocniej pedału (wcześniej tak myślałem). Człowiek, który to zamontował, wyprowadził mnie z błędu i skracając – po prostu pitolnie nam pompa jeżeli zastosujemy takie rozwiązanie na dłuższą metę. Pedał hamulca też musi pozostać w stanie spoczynku (czyli kiedy go puścimy) równo z pedałem sprzęgła –czyli tak jak fabrycznie – nic z tym nie dłubać (kiedy zastosujemy trzpień 15 centymetrowy to będzie trzeba wyjmować tulejkę przytrzymującą ramię pedału ham. bo inaczej nie zmieści się tak długi trzpień i w konsekwencji pedał ham. stałby wyżej)

Jedyne co trzeba zrobić montując samą pompę, czy też razem z servem – to wstawić korektory hamowania z CC. (tak słyszałem od „mojego człowieka”). Wcześniej „słyszałem głosy” na forum, że pompa z CC ma „wbudowane” korektory…trochę bzdurka, ponieważ znajdują się one PRZY pompie na gwintach wychodzących z serva. Dokręcając pompę nakrętkami, dokręca się jednocześnie mocowanie obu korektorów.

Kolejna uwaga to sposób rozprowadzenia przewodów stałych z poszczególnych sekcji na poszczególne koła.
I tak – w CC są 4 wyjścia a w Trabie 3 –to już jasne. Początkowo zaślepiłem jedno „wyjście” odpowietrznikiem z cylinderka, przykręciłem oryginalne przewody, odpowietrzyłem i ….. i nic. Auto leciutko zwalniało, ale w żadnym razie nie hamowało, a w płyn hamulcowy był nowy i najmniejszej banieczki powietrza nie było.
W tym momencie, nie podpisze się obiema rekami pod tym, że to była wina braku korektorów hamowania CC, (wcześniej podłączyłem mój „zestaw” pod korektory Traba 1.1), jednak inne wyjście na pompie CC jest poprowadzone na inne koło w stosunku do wyjść z pompy Trampka.
Przykład: Stojąc przed samochodem z głową pod maską patrząc na pompę, prawe przednie (czyli to bliżej nas w tym momencie) wyjście z oryginalnej pompy biegnie do lewego przedniego koła a w CC prawego tylnego ;) Dlatego też postanowiłem poprowadzić oddzielne nowe przewody stałe na każde koło z zachowaniem kolejności takiej jaka powinna być w aucie Cinquecento/Seicento. Raz, że zastosowanie korektorów to wymusi, a dwa chcę zmienić przewody na nowe.
Oczywiście można by próbować rezać coś inaczej –czyli zostawić jak najwięcej oryginału, jak najwiecej starych przewodów stałych, zostawić „zaślepkę” w pompie i pozostawić 3 wyjścia, tylko w ten sposób musimy poświęcić więcej czasu na testy no i czasu na dłubanie -podnosić auto, kombinować z przewodami, zastanawiać się – będzie dobrze, czy nie? Cudować, brać kogoś do kolejnego odpowietrzania i dalej nie być zupełnie pewności czy to tym razem będzie poprawnie hamowało czy nie? A jak będzie nie tak –znowu bierz i podnoś człowieku enty raz gablotę, zdejmuj koła i eh…. – przerabiałem to kilkanaście już razy i dlatego obecnie brzydko mówiąc z gawna bata nie będę próbował kręcić i zastosuję się do książkowego rozprowadzenia 4 przewodów i montaż 2 korektorów z CC.

Ci, którzy pytali o koszty tej zabawy zapewne mocno się już zniecierpliwili, zatem na razie ucinam powyższe dywagacje, bo ich potwierdzenie i tak wykonam po montażu i sprawdzeniu tego u siebie (co nastąpi kiedy znajdę dobrą budę do Combi 1.1) i dopiero wtedy napisze „tak! Na mur beton, tak to wszystko ma wyglądać i na pewno wreszcie działa poprawnie” a tymczasem ceny:

Korektor – nowy sztuka 48 zł – ja na Allegro kupiłem servo, pompę i korektory za 49 zł z przesyłką

Wspomniany tokarz i zrobienie mocowań z trzpieniem od 50 do 150 zł nawet
Przewód podciśnienia- może być dodany do używanego serva albo nowy –w granicach 10 zł
Trójnik wychodzący z serva i łączący się z przewodem podciśnieniowym – 3-4 zł
Na pewno dojdzie mały koszt trójnika łączącego oryginalny (szerokiej średnicy) przewód podciśnienia z CC w jakiś węższy by móc ładnie przymocować go do kolektora ssącego (opcjonalnie pod gaźnik –szczegóły w poście Papla wyżej)- tez jakieś -3,4 zł

Jeżeli gwintujemy wyjście w kolektorze to go demontujemy (w celu usunięcia opiłek po wierceniu itp.) i koniecznie zmieniamy uszczelkę kolektora – pasuje od Polo/Golfa 1.1 i kosztuje jakieś 4,5 zł

Czujnik świateł STOP – najtańszy od Malucha -3,5 zł ;) (mała kombinacja z jego montażem, bądź inny patent)

Nowe, pożądane miedziane przewody hamulcowe z metra na całe auto z zarobionymi końcówkami, bez żadnych zniżek w zakładzie specjalizującym się wyłącznie w układach hamulcowych – poniżej 100 zł na całe auto (Lublin ul. Konopnicka).

…no i chyba to tyle kosztów. Jak coś przeoczyłem to dopiszę, a jak ukończę projekt hamulce w moim Trabie to na pewno się pochwalę. Jak mi nie zabraknie zapału i chęci to postaram się założyć własną stronę z pełną relacją zdjęciową, ale to na pewno później.


- Może ktoś wreszcie uraczy mnie pomocą merytoryczną w tym wątku ;-)
 
 
kooNar
Gość
Wysłany: 2006-11-21, 19:38   

Acha jedna uwaga – wg mnie nie warto kupować używanej pompy od CC. Jeżeli już, to nową. Planujemy przeróbkę? - więc bądźmy lepiej pewni, że to co zamontujemy przyniesie oczekiwany rezultat, a nie okaże się tanim szrotem, który będzie do niczego. Co do serva i korektorów to już pozostawiam wolny wybór, ale naprawdę ...pompę polecałbym kupić nową, tym bardziej, że nie ma ona jakiejś strasznej ceny. Nowe to zawsze NOWE.
 
 
TrabantRallyTeam / Wally
Gość
Wysłany: 2006-11-22, 09:31   

mam takie pytanko, warto wogule naprawiac pompe czy lepiej juz kupic cos nowego ?
czy pompa hamulcowa od wartka jest taka sama jak w trabie, jesli nie to czy pasuje do traba ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12