Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Problemy z elektryką?
Autor Wiadomość
ŻółtyTrabik
Gość
Wysłany: 2006-10-27, 19:08   

Witam
W moim kochanym trabiku pojawil się kolejny problem, a mowiac szczerze dwa problemy.
Po pierwsze: swiatla stopu z tylu ciagle sie swiecą niezaleznie czy jest kluczyk w stacyjce czy tez nie, a ostatnio doszlo do tego, ze przychodze do samochodu i swiatla nie swiecą natomiast gdy tylko sie zblize to nagle sie wlaczają, tak jakby mnie wyczuwal ;) narazie odlaczam kostki z tylnich swiatel jednakze nie jest to zbyt wygodne. Prosze napiszcie mi co moze byc powodem takich historii, czytalem iz moze to byc cos przy pompie hamulcowej, jednaze prosze o dokladną pomoc, tzn gdzie mam spojrzec (okreslic polozenie pod maską itp), poniewaz narazie sie ucze mojego samochodu.

Po drugie: radio wyzionelo ducha, tzn wlaczam a tutaj cisza, jestem pewien iz samo radio dziala jednakze wyglada na to iz nie ma pradu w kabelkach. Co mam zrobic. Bylem u elektryka i wowczas jak na zlosc dzialalo i nic z nim nie zrobil. Niecaly miesiac temu dzialalo bez problemu za kazdym razem a teraz cisza :/
Za odp z gory dziekuje
Pozdrawiam serdecznie
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2006-10-27, 19:25   

Co do świateł STOP, to sprawdź czy nie zwarły sie przewody podłączone do "czujnika stopu" przy pompie hamulcowej. Jak otworzysz maskę to pompa hamulcowa jest po prawej stronie (stojąc przodem do przodu auta)

Jeśli chodzi o radio to musisz szukać po kabelku zasilania, jak tez sprawdź "masę"

Wirtualnie to trudno naprawiać takie usterki. Dodam że swiatła stopu działaja przy wyłączoej stacyjce.

Powodzenia.
 
 
Rafał Kośka
Gość
Wysłany: 2006-10-27, 19:32   

Pompa hamulcwa jest po prawej stronie (stojąc przodem do otwartej maski:P) przy nadkolu. Jest przykręcona do przegrody komory silnika. To coś przy pompie o czym była już nie raz mowa to włącznik świateł stop. Jest on przykręcony na samym końcu pompy, przy rozgałęziaczu przewodów hamulcowych. Podłaczone są do niego 2 przewody elektryczne. Jak je zdejmiesz to światła stop zgasną, jak je zewrzesz to się zaświecą (powinny;P). Popatrz czy są dobrze założone, czy nie zwierają się. Sprawdź czy nie ma też gdzies przebicia przy przewodach. Jesli przewody są ok i połączenie jest ok i wszystko działa (po zwarciu) to czeka Cię wymiana samego włącznika, odkręca się go od pompy. Najlepiej wymienic na nowy. Szczerze mówiąc nie wiem czy da się go jakoś czyścić/naprawiać.
 
 
Rafał Kośka
Gość
Wysłany: 2006-10-27, 19:33   

Widzę, że JaJer mnie uprzedził:P
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2006-10-27, 19:40   

Rafał...wcale nie miałem takiego zamiaru, tak samo wyszło ;)
 
 
Rafał Kośka
Gość
Wysłany: 2006-10-27, 20:26   

Co do radia, to tak jak powiedział JaJer, musisz popatrzeć na kable zasilające niestety na odległość to trudno coś podpowiedzieć.
 
 
ŻółtyTrabik
Gość
Wysłany: 2006-10-28, 07:34   

Witam
Dziekuje bardzo za wszystkie odpowiedzi. Dzisiaj bede szukal przyczyny tych usterek. Jezeli bedzie trzeba wymienic wlacznik swiatel stopu to ile to moze kosztowac (mniej wiecej). Jednakze mam nadzieje ze po prostu kable sie zwarly i zaraz to naprawie... ;)
Chociaz w moim trabiku wszystko jest mozliwe.. chyba jak w kazdym... ;)
Pozdrawiam
 
 
Sebastian (reafus)
Gość
Wysłany: 2006-10-28, 09:05   

czujnik 12-15zl
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2006-10-28, 10:04   

może być jeszcze jedna rzecz ale mniej prawdopodobna. Np żle wyregulowany/rozkręcony bolec który popycha pompę. Sprawdź luz na pedale powinien byś nieduży tak żeby można było poczuć że nie naciska na pompę. Regulacja od wewnątrz pod pedałami
 
 
Bartosz "Gołąb&a
Gość
Wysłany: 2006-10-28, 22:20   

No to ja-wielki znawca prądu:):P-też dodam swoje 3 grosze.Co do radia to na kablu tym głównym od prądu (czerwony jest u mnie) masz dwa bezpieczniki w takich plastikowych obudowach.Może to one nawaliły??Ale to tylko moja sugestia:)

Pozdrawiam:)Bartez.
 
 
ŻółtyTrabik
Gość
Wysłany: 2006-10-31, 19:15   

Witam
No wiec radio juz gra. Problem polegalem na kable zasilające nie mialy styku troszke pokopalem i juz jest dobrze.
Natomiast jezeli chodzi o swiatla stopu to sprawdzilem te kable na wlaczniku przy pompie hamulcowej tak jak mi radziliscie. Po wyciagnieciu kabli swiatla nie swiecą, poczyscilem kable zlacza itp i po podlaczeniu kabli swiatla nadal niestety nie swiecą. W zwiazku z tym mam pytanie czy winny jest wlacznik swiatel stop? Jezeli tak to czy wymiana jest trudna czy mozna ją wykonac samemu?.
Za odp z gory dziekuje
Pozdrawiam
 
 
krzysiek G
Gość
Wysłany: 2006-10-31, 19:57   

Może to głupie, ale sprawdziłeś bezpiecznik (bodajże pierwszy od prawej) no i czy podpiołeś z powrotem przewody na lampach?
Pozddro-K
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2006-10-31, 22:56   

Sprawdź czy masz luz na pedale hamulca (ręką), jeśli nie będzie wyczuwalnego luzu może to oznaczać ze pompa jest podparta i płyn nie ma jak wrócić. Powstaje ciśnienie powodujące zwarcie styków wyłącznika i świecenie świateł "stop".
W takim przypadku nie będziesz w stanie przepchnąć auta bo hamulce będą trzymały.
Jeśli auto swobodnie się toczy, przyczyna leży w wyłączniku.
W takim przypadku ratunkiem będzie wymiana wyłącznika. (tego elementu na pompie z dwoma końcówkami do przewodów)
Zanim zaczniesz wymieniać, oczyść go dokładnie (np. za pomocą drucianej szczotki) może być błacha pryczyna, zwarcie na zewnątrz (wykwity śniedzi, kawałek drucika, itp.) Na wyłącznik z przewodami naciskany jest gumowy "kapturek", może jak go zakadasz to zwierasz konektory i swiatłą Ci swiecą. Na odlegość bardzo trudno usuwac takie usterki i zazwyczaj długo to trwa. Sprawa wydaje sie prosta i w lokalizacji usterki obwodu świateł "stop" osoba ze znajomością podstaw elektrotechniki powinna sobie poradzić, więc poproś jakiegoś kumpla co bardziej od Ciebie zna się na "elektryce"
Powodzenia
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-11-01, 13:03   

tak jest.

po pierwsze PRAWIDŁOWY LUZ NA PEDALE, po drugie może być zapchany syfem czujnik - niedawno ktoś tu miał identyczny problem.

ew. może być uszkodzony czujnik ale to ostateczność więc kupowanie nowego odłóż na koniec.

wymiana nie jest trudna, trzeba tylko podstępem conieco odpowietrzyć :)

ja to robiłem tak że wkręcałem go lekko do końca ale nie dokręcałem, żeby płyn się lekko sonczył, potem jedna osoba powoli wciskała pedał, płyn się wylewał a w tym czasie trzabyło pożądnie zakręcić czujnik...

być może odpowietrzył by się też sam, nie wiem, ale lepiej zrobić to jak należy
 
 
ŻółtyTrabik
Gość
Wysłany: 2006-11-03, 19:43   

Witam
Mam juz kupiony nowy czujnik swiatel stopu. Zadne eksperymenty z starym czujnikiem nie dawaly rezultatu wiec kupilem nowy, w koncu 12 zl to nie majątek a bede mial spokoj na dluzej.
Wobec tego mam pytanie i prosbe zarazem. Bardzo prosze napiszcie mi (najlepiej ktos doswiadczony, kto juz wymienial owy czujnik) jak mam dokonac wymiany tego czujnika, tzn czy plyn hamulcowy z pompy nie wycieknie ( w koncu czujnik chyba jest w jakis sposob z pompą hamulcową polaczony) oraz jak uniknac nieprzewidzianych problemow (np zapowietrzenie hamulcow itp).
Bardzo prosze o dokladne instrukcje, poniewaz mojego trabancika remontuje sam dopiero od 2 tyg, wiec mam znikome doswiadczenie ;).
Za odp z gory dzieki
Pozdrawiam serdecznie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11