|
Trabi - zabytek |
| Autor |
Wiadomość |
bumar1
Gość
|
Wysłany: 2006-10-26, 19:43
|
|
|
| Witam. Mam okazję kupić starego P 50 w dobrym stanie ( chyba nawet na chodzie ). Ile za to można zapłacić ? Drugie pytanie: czy ktoś ma może swojego Trabika zarejestrowanego jako zabytek. Jeżeli tak, to prosze o info. jak to się robi, ile kosztuje i czy wogóle się to opłaca ? |
|
|
|
 |
Ye
Gość
|
Wysłany: 2006-10-26, 20:23
|
|
|
| z pruszcza [; ? |
|
|
|
 |
Ye
Gość
|
Wysłany: 2006-10-26, 20:35
|
|
|
sorki pochrzanilo mi sie z p70 ;)
z tego co ktos tam kiedys gadal tomusisz miec opinie czy na zabytek sie nadaje za to sie placi i niekonie cznie go wezma na zabytek ale kasy nie oddadza
dodatkowo za blachy okolo 3k zł ale niepamietam
i jak go popsujesz ze swojej winy juz jako zabytek to mzoesz isc do paki nawet ;O |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2006-10-26, 20:46
|
|
|
| żadne 3k, jak się kombinuje to się mieścisz w 600pln, jak idziesz na łatwiznę - 1000pln. to pełny koszt, od zgłoszenia autka do woj. konserwatora zabytków do odebrania żółtych tablic. ciekaw jestem kiedy się pojawi pierwszy trabi żółtoblatny w pl |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2006-10-26, 22:41
|
|
|
no mysle ze niebawem sie pojawi. Ja bardzo chetnie jakbym mial z czym do ludzi, bo narazie moje 18 letnie cudo sie nie kwalifikuje. ALe za kilka lat czemu nie. 1000zl to zadne pieniadze jak na taki prestiz |
|
|
|
 |
Ye
Gość
|
Wysłany: 2006-10-27, 03:13
|
|
|
| no to przepraszac za bleda informacje ;) |
|
|
|
 |
emilia j.
Gość
|
Wysłany: 2006-10-27, 11:40
|
|
|
Qbs! :) raz dwa trzy kto pierwszy! :) bo my to teraz mamy idnetyczne traby, zobaczymy komu pierwszemu się uda bo ja bym bardzo chciała mieć traba na złółtych :)
ale chyba trzeba mieć na maksa oryginała co nie? |
|
|
|
 |
xiędzu
Gość
|
Wysłany: 2006-10-27, 13:47
|
|
|
duzo juz było pisane o trabantach jako zabytkach na forum - polecam opcję szukaj (bez złośliwości - tak dla informacji żeby nie pisać eleboratów). generalnie zwolenników zółtych blach jest tylu co przeciwników - część uważa, że problemy związane z posiadaniem zabytku nie równoważą "zysków", inni dla samego prestiżu gotowi są na duże wyżeczenia. tym, którzy naprawde zainteresowani są "uzabytkowieniem" swojego trabika polecam lektórę czasopisma "automobilista" - wiele tam informacji o aktualnym stanie prawnym i problemach z rejestracja czy użytkowaniem zabytków. co zaś do oryginalności to primo dużo zależy od subiektywnej opinii konserwatora zabytków tudzież rzeczoznawcy do którego konserwator skieruje. znam przypadek syrenki 104 mocno nieorginalnej na żółtych blachach - właściciel zbierał przez kilka lat czasopisma "motor" z lat 70-80 z wszelkimi proponowanymi tam usprawnieniami i przeróbkami a nastepnie większość z nich wykonał pozbawiając srytkę oryginalności ale ponieważ miał wszystko udokumentowane zostało to uznane za "nowy" oryginał i orzeczono pozytywnie o możliwości zarejestrowania na żółte blachy.
postrofizga
p.s. mojego zwajka tez bedę szykował na żółto :) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-10-27, 15:43
|
|
|
| Najprostszą sprawą jest udanie się do najbliższego rzeczoznawcy. To akurat nic nie kosztuje. Niestety ale na forum cięzko jest uzyskać naprawdę rzetelną informację.Klub w większości zrzesza amatorów. Niestety mało naprawdę dobrych znawców i fachowców Zwłaszcza jeśli chodzi o najmniejsze szczegóły a tym bardziej o przepisy związane ze zmianą charakteru pojazdu. Pytałem ostatnio na stacji diagnostycznej w sprawie żółtych blach i wysłali mnie własnie do rzeczoznawcy. Z reszta jak sama nazwa jego zawodu wskazuje to on udziela odpowiedzi na trudne tematy. Mam nadzieję że to zamknie temat i niepotrzebne dywagacje |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2006-10-27, 15:57
|
|
|
sprawa wyglada tak tablice kosztuja 6stow plus tego ze nie musisz jzu jezdz8ic na przeglody a minus taki ze placisz oc 30% drosze, a w raie uszkodzenia auta jest odpowiedzialny za zniszczenie dobra narodowego(jakim jest zabytkowy woz)
trza sie udac do wojewodzkeigo konserwatora i rzeczoznawcy oni robia tam jakas opinie za ktora trzeba "troszke" zapalcic wiec nie jest to tylko koszt 600zloty trza sie przygotowac na troche wieej
a warunkiem podstwowym jest ze auto musi miec coanjmniej 25 lat, i musi byc orginalne w bardzo duzym stopniu bez zamositych przerobek itd. poztym trzeba miec duzo wiedza o tym aucie zeby wypelnic specjalny druk gdzie nawet sa takie pyatnia jak srednica tloka czy moment obrotowy |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-10-27, 16:35
|
|
|
| Cała droga do żółtych tablic byłą opisywana na kontkretnym przykłądzie w Automobiliście w zeszłym roku. OC nie płacisz drozeszego. Możesz zawrzeć umowę na min miesiąc, ale nie przysługują Ci żadne zniżki. |
|
|
|
 |
bumar1
Gość
|
Wysłany: 2006-10-28, 18:19
|
|
|
| Witam, Dzięki za wszystkie informacje. Trochę mnie to ochłodziło. Myślałem, że jest to raczej formalność i że coś na tym zyskam.Widzę jednak, że jest to duży kłopot a garażując Trabika przed blokiem i nie będę mógł go dopilnować na tyle, żeby nie odpowiadać za uszkodzenie dobra narodowego. Dzięki za wszystko. Zamykam temat. Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
|
|