|
[601] Za głosno |
| Autor |
Wiadomość |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-10-25, 15:35
|
|
|
| wlasnie mi o to chodzi :) a juz zjebe dostałem... |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-10-25, 15:37
|
|
|
Żeby wszystko gładko poszło warto jest odkręcić skrzynię z poduszek.
Co do słów macqa. Jeśli się ktoś zabiera za wymianę wału to chyba proste że będzie wszystko zdejmował.
Najlepiej jest przed wyjęciem silnika odkręcić cały zapłon razem z puszką. Jest wtedy b.dużo miejsca żeby wygodnie wyciągnąć silnik.
Odkręcenie poduszek ma w zasadzie największy sens przy wkładaniu serducha |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-10-25, 22:20
|
|
|
Ja tam poduszek od skrzynie nie popuszczałem. Średni czas wyjmowania silnika miałem ok 20minut. Zakladanie tak samo. I tak rekordzistą nie jestem bo da się szybciej.
Skrzynie odginałem prawą nogą :) |
|
|
|
 |
Pyralginum
Gość
|
Wysłany: 2006-10-25, 22:32
|
|
|
| ja jak ostatnio wycigalem caly silnik ze skrzynia (zeby mogli mi jaskolke wspawac) to nie bylo preblow.. gorze wlasnie z umieszczeniem go spowrotem.Skonczylo si ena tym ze wlanelismy go zkolesiem do srodka ta aby byl,podstawilismy lewarek uniesli nacelowalismy i wlozylismy... ale zdecydowanie latwiej sie pisze niz robi... pol dnia nam zeszlo prawie zeby do tego patentu dojsc i dobrze wycelowac bo cigle sie skubaniec gdzies obsuwal i przekrzywial. |
|
|
|
 |
|
|