|
radio dalco |
| Autor |
Wiadomość |
bartekN.
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 10:45
|
|
|
| Witam. Noszę się z zamiarem zakupu radia do swojego Trabanta. Ostatnio byłem w sklepie, w którym gość poradził mi radio firmy Dalco. Najbardziej kusi mnie cena (ok. 200 zł). Jednak w necie spotkałem się z niezbyt pochlebnymi opiniami na temat tej firmy (tzn. ogólnie na temat firm, które oferują radia samochodowe w niższej cenie niż markowe sprzęty). Chciałbym jednak usłyszeć zdanie praktyków. Może znajdzie się ktoś na forum, kto ma jakieś doświadczenia z tanimi radiami. Od razu zaznaczę, że zależy mi na tym, aby coś w aucie grało. Na pewno nie będę zakładał 6 głośników, wzmacniaczy, czy czegoś w tym stylu. Teraz mam jakiegoś starego blaupunkta i jeden głośnik. Wystarczyłby mi pewnie, ale nie ma nawet odtwarzacza kaset:( |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 11:04
|
|
|
| zależy do czego ma ono służyć. Jeśli nie wymagasz niewiadomo jakiej jakości ot zainwestuj w radyjko o ponętnej nazwie silicon :) znaczy firma siętak nazywa. ja mam i jak na te pieniądze to gra ładnie. jakieś 7 lat temu kosztowało 400 zł :) Jak na tanioche to bardzo chwalę, chociaż i tak kupie coś lepszego. Jeśli chcesz coś lepszego to wiadomo że tanio nie będzie. |
|
|
|
 |
Arthas
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 11:52
|
|
|
| Ja mam radijko z CD MP3 za 300 zł Clatronika 4x45 W + 2 wyjścia na woofer których nie urzywam bo nie posiadam wzmacniacza i nie powiem gra sympatycznie wygląda nienajgorzej ma dość sporo funkcji wyszukiwania albumów i pojedyńczych piosenek. Ogólnie spisuje się tak jak chciałem. A myślę że 300 zł to nie zbyt wygórowana cena. Polecam |
|
|
|
 |
Pawel Ziemkowski
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 12:27
|
|
|
| A moje zdanie jest takie ze wolal bym kupic cos o porzadnej nazwie firmy uzywanego moze byc i starszego.Ale to tylko moja sugestia.Pozdrawiam |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 13:05
|
|
|
lepiej kup markowe, nawet starszy model, używany niż ten szmelc typu dalco i inne wynalazki...
Grać toto może i gra jako tako, ale psuje się nagminnie...
Sam kiedyś kupiłem taki wynalazek "na próbę" i spiepszył się wyświetlacz po jakichś 2-3 miesiącach... Wszystko niby działa ale nie wyświetla... Znajomy też się skusił - po kilku dniach padła mechanika w napędzie...
Jak Ci się uda to będzie działać ale raczej wielkie szanse na to nie są...
A np nówkę pioneera mp3 można kupić już za 350 zł... |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 13:49
|
|
|
| Cześć .nie kupuj żadnych dalcko rrockstarów i innych wynalazków!znajomi kupili mówiłem kup[cie starsze ale np sony ale nie bo sie na nwoe uparli dali 400zl jak grało cd to było słychać szum pojechali gość powiedział ,że to nie firmowe radio i tak mają .później chcieli to oddac bo cd padło to nei chcial oddać kasy i wymienił im na inne tez nie frmowe .i przyciski sie zapadły i rpzestało czytać cd.zrrobili mu awanture ale ni chciał juz ani wymienić ani oddać pieniędzy i byli 400zl w pelcy teraz mają jvci sa zadowoleni.pozdro |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 13:51
|
|
|
ja miałem kiedyś "pioniera" :D:D
...posypał sie :E
A teraz mam przedpotopowego philipsa i jest nie do zdarcia :)
Sprzety typu "no name" może i tanie są, ale lepiej sobie kupić pajoniera i szpanować hehehe |
|
|
|
 |
Pyralginum
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 14:57
|
|
|
| Ja nie polecam odtwarzczy sony... moze kaseciaki sa dobre ale sony machybanajgorsze z mozliwych czytnikow CD zauwazylem jeszcze ze podobnie ma sie sprawa w panasonic-technics. Moze jakosc dzwieku,gadgety itp sa ok ale nie czytniki. |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 16:11
|
|
|
| w silikonie po 7 latach zepsuł się tylko jeden przycisk , który działa tylko lata jak żyd po pustym sklepie. mam głośniki blaupunkta 130 W (75 muzycznej) i napędza je w 100%. Ja tego radia nie kupiłem tylko wymontowałem rodzicom z fjuta uno bo i tak nie używają. jak bym iał teraz cos kupować to nawet bym sięnie zastanawiał, tylko jakiegoś blaupunkta albo pionka. |
|
|
|
 |
Eugeniu
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 17:06
|
|
|
| Ja mam już 3 lata radioodtwarzacz kasetowy Dalco RDS 08366 z potężnym wyświetlaczem i super eqalizerem piekny fluoryscencyjny i wielokolorowy. Pełny RDS. Ekranik wyrażny mimo trzech lat. Nie zgadzam się że Dalco to byle jaka marka |
|
|
|
 |
Pudzian
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 20:32
|
|
|
| ja posiadam soniacza na cd i spoko gra do tego wzmaczniacz 2 glosniki po 150 wat i tube 200W tylko zamek w tylnej klapie brzeczy tak pozatym ladnie daje pozdro!!!!!! |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 21:05
|
|
|
| a ja ostanio dorwalem stare safari cud maszyna :):P |
|
|
|
 |
pelu-p
Gość
|
Wysłany: 2006-10-22, 23:38
|
|
|
mi sie wydaje,ze lepiej kupic uzywke markowa niz nowe nizszej klasy,a co do sony to mialem cd/mp3 okolo roku i bylem bardzo zadowolony,szczegolnie,ze w krakowie dziury jak cholera i nie przeskakiwalo,
u moich rodzicow jest pionek na cd i ma okolo 10 (dziesiec) lat i jeszcze nigdy nie bylo rozbierane ani nic sie nigdy nie popsulo, jednak za jakosc trzeba zaplacic |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2006-10-23, 05:27
|
|
|
| Więc tak .miałem 3 radia sony 2 kasetowe i ejdno cd suprer sprzet zero problemów radia kupwałem używane,i nic sie nie działo czytało wsyztskie płytki nie przeskakiwało.Teraz w trabancie mam pionka na cd jestem zadowolony radio kupiłem nowe.w 2 aucie mam JVC kdg 511 i też fjne radio ale jakość grania słabsza niż w pionku.kupcie używane ale markowe radio.pozdro |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2006-10-23, 06:36
|
|
|
| Ja polecam blaupunkta, mam taki sprzęcik w trabiku i jestem z niego bardzo zadowolony, dziadek miał też blaupunkta i sobie chwalił... nigdy nie było żadnych problemów ... Pozdro |
|
|
|
 |
|
|