|
problem z silnikiem w trabim 1.1 |
| Autor |
Wiadomość |
Marek Miller
Gość
|
Wysłany: 2006-10-14, 15:27
|
|
|
Witam. jestem posiadaczem trabant a z silnikiem 1.1
kiedy go kupiłem wszystko chodziło bez zarzutów.
Spokojnie szedł 120 bez problemów.
Stał potem z 1,5 tygodnia w garażu ponieważ nie miałem czasu zakręcić nowych rejestracji. Dopiero dzisiaj zakręciłem. I pojechałem kawałek. Chodził bez zarzutów. Przyjechałem do domu. postał na polu jakąś godzinę i znowu chciałem pojechać. Odpalił ale tak inaczej chodzi silnik. Ma jakieś dziwne wibracje i jest słaby. Próbowałem jedzie maxymalnie 80 na godzinę więcej nie pójdzie.
Czy może to być coś z zapłonem czy może ssanie automatyczne się nie wyłącza.
Bo jak się przygazowuje to chodzi tak jakby był na ssaniu.
Chyba że nie pali na wszystkei cylindry tyko na 3.
Prosze o poradę
Pozdrówka |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-10-14, 21:25
|
|
|
| pali na 3 cylindry... |
|
|
|
 |
Marek Miller
Gość
|
Wysłany: 2006-10-16, 22:07
|
|
|
Tak dokładnie pali na 3 cylindry.
Dzisiaj obczaiłem że pali na 3 cylindry.
Otóż na jednej świecy nie ma iskry.
Co to może być????????
Rozdzielacz czy co???????? |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2006-10-17, 09:21
|
|
|
| zacznij od sraw podstawowych obejrzyj kopólke poczyść styki tam gdzie wkładasz kabel Wn sprawdż też same kable,może byc uszkodzony,może też byc uszkodzona świeca.pozdrawiam |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-10-17, 16:41
|
|
|
najprawdopodobniej świeca, potem kabel, potem kopułka aparatu...
można łatwo sprawdzić zamieniając miejscami poszczególne elementy. |
|
|
|
 |
Marek Miller
Gość
|
Wysłany: 2006-10-18, 19:27
|
|
|
witam. Dzięki chłopaki za podpowiedzi.
Okazało się że jednak jest padnięta świeca.
Ale przy okazji poczyściłem styki i gniazda
Teraz chodzi jak złoto
Jeszcze takie pytanko - czy nie wiecie czy można gdzieś na podkarpaciu kupić w dobrej cenie amortyzatory do trabanta polo
bo mi już siadają
Pozdrówka :) |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2008-08-25, 12:55
|
|
|
Witam,
Niestety musze znow prosic o pomoc - 1.1 pali mi tylko na 2 cylindry, chodzi jak helikopter i nie ma wogole siły.
Myśalałem że to wina starych przewodów, wymieniłem - to samo, iskra jest na wszystkich świecach, paliwo dochodzi bo je zalewa.
Wymienione:
-Świece
-Kable
-Kopułka
-Palec
Czy przyczyna takiego stanu rzeczy moga być zużyte popychacze?? Maja dośc znaczne luzy 0.5-1.5. |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2008-08-25, 17:45
|
|
|
Sprawdz kolejnosc kabli powinno byc 1 3 4 2 przy czym 1 cylinder to ten od rozrzadu a na kopulce to zobaczysz jak ustawisz rozrzad na znaki zerowe
Popychacze sa cisnieniowe i powinny sie podstawic po odpaleniu co w przypadku traba moze potrwac nawet do 10km przejazdu:) Jezeli tak sie nie dzieje to kwalifikują sie do wymiany okolo 15 pln szt. Pozdr |
|
|
|
 |
Pelu
Gość
|
Wysłany: 2008-08-25, 18:14
|
|
|
ja mam na kopulce
1 2
3 4 patrzac na kopulke i jakos smiga,pierwsze slysze o 1342-tak to w polonezie wiem,ze jest |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2008-08-25, 19:40
|
|
|
| tak jak napisales te cywerki to pokrec w lewo i zobacz jak wyszlo :) |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2008-08-25, 20:41
|
|
|
I problem rozwiazany :) Kable były źle podłączone- w życiu bym na to nie wpadł, sądziłem że kolejność to 1-4-2-3
Ale wymiana elementow zapłonowych nie zaszkodziła.
Jeszcze jedno, silnik nie pracuje równomiernie, po przyłożeniu reki do wydechu nie czuć rownego podmuchu, wiaterku ;) Winy szukać w ustawieniu zapłonu czy gaźnika? |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-08-26, 21:35
|
|
|
| Zapłon, przyłóż ręke do wydechu niech druga osoba poluzowanym zapłonem delikatnie porusza góra dół aż będzie jak należy. |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2008-08-27, 11:07
|
|
|
| Dzieki Kriss, poprawiło sie. |
|
|
|
 |
|
|