|
[601] Estetyczna końcówka wydechu |
| Autor |
Wiadomość |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 11:07
|
|
|
Heja,
Chciałem się Was poradzić. Otóż wypicowałem traba do granic możliwości. Wszyscy się zachwycają itd. Ale kilka osób zwróciło uwagę na rurę wydechową, że nie wygląda jednak zbyt estetycznie i czy będę zakładał jakąś końcówkę.
Nigdy mi się to nie podobało, ale mieli rację - brakowało lśniącej końcówki. Zakupiłem najprostszego okrągłego Ultera i sama końcówka wygląda fajnie. Ale co z tego jak z odległości z której widać całą rurę ta końcówka nienaturalnie jednak "nałożona" na wydech wygląda... śmiesznie i nieciekawie.
Standardowe końcówki wydechu mają ok. 60mm średnicy, podczas gdy trabirura to 35mm. Skąd wytrzasnąć dobrej jakości końcówkę o średnicy max. 40mm, by nakładka nie drażniła tak bardzo a jednocześnie odpowiednio się prezentowała? Albo jak rozwiązać problem z końcówką 60mm, żeby "naturalnie" scalała się z wydechem?
W sumie ten temat jakoś nigdy na forum nie był poruszany, a końcówki wydechów budzą zawsze tyle emocji... Wogóle by mnie to nie interesowało, ale jednak trabirura estetycznie nie współgra z moim obecnym nadwoziem. Esteci-majsterkowicze: HELP!!! |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 11:53
|
|
|
| Cześć widziałem na allegro takei fajne końcówki wyglądaja jak muszelki takie chromowane ,na zlocie na paru autach tez widziałem.są śliczne i pasują idealnie z tego co się zorientowalem.Taka pasowałaby najlepiej.Zbuk kiedy pokarzesz swoje cudo na 4 kółkach.Będziesz może nim na Trabi expo?.pozdro |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 12:48
|
|
|
| Muszelki chromowane rzeczywiście istnieją, ale tu pojawia się problem gustu, bo mi osobiście one nie pasują. Wolę prostą chromowaną rurkę. Spotkał się ktoś z takową, ale na tyle wąską w przekroju, żeby nie wygladała jak doczepiony czopek? |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 12:49
|
|
|
PS. A na TrabiEXPO będę - choć nie uda mi się spędzić pełnych trzech dni nonstop na trabanciarskiej sielance :(
Przyjadę "kontrolnie". |
|
|
|
 |
krzysztof_k
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 13:01
|
|
|
| ja bym zaproponował rurke kwasoodporną o odpowiedniej średnicy, najlepiej/najładniej by to wyglądało gdyby rurka ta był przyspawana bo takie dokładane czy przykręcane końcówki to jest średni efekt w trabancie. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 14:35
|
|
|
| Ja mam podobny problem i chce go rozwiazac za pomoca....tłumika od motoroweru ! Mam chromowany tłumik od jawki, ktory jest bardzo ladny, bo plynnie sie rozszerza i na koncu srednica jest konkretna:) Ja chce wydrzec bebechy z tego tłumika, uciac czesc rury trabantowskiej i zastosowac ten tłumik jako końcówka. Srednica wlotowa "koncowki" od motoru jest zwykle nieco mniejsza od trabantowej, wystarczy diaksem przyciac troche poczatek i mamy wieksza srednice Można tez wrzucić cały tłumik od junaka. Służyłoby to jako przelotówka i końcówka. Rozwiązań jest wiele. |
|
|
|
 |
Placik
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 19:49
|
|
|
| Tłumik z Jawki heh dobre. Macq masz łep :D |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 20:03
|
|
|
Szukam rozwiązania, do którego będe musiał wykonać minimalną ilość czynności z racji lenistwa: wybrać w internecie kształt, zapłacić, odebrać paczkę, zamontować przykręcając max. 3 śrubki i cieszyć się efektem ;)
hehhehe - ale dzięki za wskazówki, bardzo dobre, bardzo dobre, kto da więcej? |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 21:25
|
|
|
| No tak jak mowi krzysiek zastap brzydka rure na calej dlugosci kwasowka i po problemie. Oczywiscie trzeba z tym jechac do jakichs wydechowcow raczej zeby przyspawali w miejsce oryginalnej nowa, ale jak sie chce miec wyglancowane autko to trzeba sie poswiecic. Sama koncowka bedzie wygladac zawsze glupio, tym bardziej jak bedzie utytlana w przepalonym oleju. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 21:28
|
|
|
| Ale ja się boję ruszać oryginalny niemiecki NOWY tylni tłumik. A jeszcze mi coś spierdzielą tym cięciem, spawaniem... A w tym kraju o to akurat nie trudno... Ale pewno macie racje - trzeba pomyśleć o takim rozwiązaniu - gdzie szukać takich estetycznych "kwasówek"? |
|
|
|
 |
Przemek
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 22:27
|
|
|
Możę rurę od odkurzacza załóż Stare predomowskie dawały radę i nie trzeba było ich polerować jak zwykłej, surowej kwasówki. Średnica była taka, że nachodziło to na oryginalną rurę Wartburga (35mm po zewnętrznej bodajże). Możesz nabić całą po samą puszkę i zafiksować kawałkiem klingeritu owiniętego w kilku miejscach wewnątrz. Obecnie Zelmer sprzedaje jeszcze jako części zamienne takie rury, ale za jakość na zewnątrz nie ręczę, bo nie testowałem.
Pozddr |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 22:38
|
|
|
| Heheheheh... no to czad... przypomniał mi się czeski filmik TrabiBOWER 2 :) |
|
|
|
 |
krzysztof_k
Gość
|
Wysłany: 2006-10-04, 08:51
|
|
|
http://www.bigasteel.com/
Firma znajduje się w Krakowie i mam nadzieje że zajmują się też detaliczną sprzedażą :)
Samo wspawanie rurki nie będzie naruszało konstrucji ani właściwości tłumika. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-10-08, 12:22
|
|
|
resory od WUESKI miały taki kawałek chromowany.
polecam ! tuning w sam raz do trabanta :P (tzn. tanio i się świeci... i nic nie daje) |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-10-08, 16:05
|
|
|
amory do wski to mozna sobie w dupe wsadzić... bedzie sie świeciło he he
dlaczego ci sie wydaje, że jak tanio to obciachowo?
czy nie jest obciachem ładować np. do malucha radio 2x droższe od samego auta? bo ja jak takiego widze to mnie smiechawa bierze. Wole to, co oszczedze na tłumiku wydać na zawieszenie, hamulce, światła bo to jest ważne. A to wcale źle nie wygląda. Wole jeździć brzydkim, ale sprawnym autem, a nie odpicowanym trupem |
|
|
|
 |
|
|