|
kierunki 6V |
| Autor |
Wiadomość |
Rafał Kośka
Gość
|
Wysłany: 2006-09-05, 19:21
|
|
|
| Dotychczas nie miałem większych kłopotów z instalacją 6V. Ostatnio wziąłęm się za poprawianie dzialania instalacji czyszcząc (poraz kolejny) wszystkie styki, oraz wymieniłem wszystkie wsuwki na końcówkach przewodów. Kierunkowskazy zaczęły świecić bardzo dobrze lecz "zgubiłem" je podczas jazdy. Instalacja działała OK, a tu nagle 2 mrugnięcia na zakręcie i ...nic poza tym...ki diabeł?:> |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-09-05, 22:09
|
|
|
| to winaa stergo przerywacza. Musisz kupić fabrycznie nowy. Nawet użycie nowego ze strarych zapasów nie daje gwarancji. Po prostu drut który jest w środku się starzeje. Polecam kupić nówkę Nowolipkach w motocyklowym |
|
|
|
 |
Rafał Kośka
Gość
|
Wysłany: 2006-09-06, 08:18
|
|
|
| Zastanawiałem się jeszcze czy to przypadkiem nie wina przełącznika zespolonego, bo wymieniłem go na nie używany. Zweryfikuję i będę działać. Dzięki |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-09-06, 17:32
|
|
|
| a nie lepiej dać przerywacz elektroniczny ???? (jeśli to jego wina). Były orginalne elektroniczne przerywacze w 6V instalacjach (przerywacz był chyba uniwersalny, bo pisało na nim 6V/12V)... |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-09-06, 17:45
|
|
|
| myślę że powinieneś założyć elektroniczne opony które potem będziesz musial cyfrowo napompować... |
|
|
|
 |
Rafał Kośka
Gość
|
Wysłany: 2006-09-06, 20:12
|
|
|
Hehe, bawiłem sie dzisiaj kierunkowskazami. Winowajcą był ów przerywacz do spółki z przełącznikiem zespolonym. Nowy przerywacz spowodował naprawę, a wyczyszczenie przełącznika, poprawę:) No cóż, wszystko ma prawo się psuć.
Oryginalnie był w nim przerywacz analogowy, dlatego też nie chciałem go zamieniać na jakies inne rozwiązania. Dzięki też, że obyło się bez porad typu "zmień instalację na 12V". Bo tego też chcę uniknąć. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-09-08, 22:51
|
|
|
| co Ci tam znowu kendzior PAŁO JEDNA nie pasuje ???? |
|
|
|
 |
|
|