Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
dlugie się nie wyłączją...601
Autor Wiadomość
eduardo
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 08:40   

no właśnie... właczm - prętem do przodu - słychac klik, długie się włączają i koniec - nie sposób wyłączyc... prętem można sobie machac w nieskończonośc.. można kilkakrotnie wyłaczac pozycyjne i wtedy - za setnym razem - znowu klik - i sie wyłącza. co może byc przyczyną usterki? dziękuję za pomoc. tylko wersję dla debila poprosze;)
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 08:59   

pod bezpiecznikami z tyły masz taka puszkę w której jest elektromagnes. Jak zdejmiesz plastiokową osłonę która jest na wcisk to masz tam taka trójkątną blachę jak popchniesz ją do przodu palcem to długie się wyłączą i odwrotnie. Musisz wymienić to coś. Tylko pamiętaj że są 12 i 6 voltowe. Nowej części raczej nie trafisz. Szukaj używek. Wydatek ok 10 zł
 
 
eduardo
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 09:05   

znaczy wymieni całą puszkę, czy trójkątną blache?;)
 
 
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 10:03   

Jak rozbierzesz tą puszkę, to może się okazać, że po kilkakrotnym przełączeniu (ręcznie) wszystko zacznie działać jak dawniej. Mogła też spaść sprężynka. Tak, czy siak, musisz tam zajrzeć. Pozdrawiam!
 
 
eduardo
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 10:15   

zajrzę! trzymaj kciuki:)
 
 
nemol
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 11:58   

Albo jest to wina słabego akumulatora,zbyt słaby impuls idzie do tego trójkącika i nie odskakuje.
 
 
eduardo
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 12:06   

akumulator raczej odpada. raczej, cho jestem prawie pewny. ale dziękuję. sprawdze.
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 13:28   

podczas pracy silnika prąd daje alternator a nie akumulator panie mechaniku
 
 
nemol
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 13:55   

Eduardo nie napisał czy włączał długie przy włączonym silniku panie mechaniku.Trochę to śmieszne bawić się światłami ,"setki"razy włączając/wyłączając pozycyjne podczas jazdy.
 
 
brunoniusz
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 18:24   

eduardo to moje alter ego - w pracy, bo hasła od brunoniusza nie udało się odtworzyć;): w klikanie światłami w czasie jazdy to faktycznie idiotyczne. a usterka została stwierdzona na wyłączonym silniku, pred dłuższą trasą. ale będąc niezbyt rozgarnbięty technicznie, acz dociekliwy, sprawdziłem i na pracującym silniku i na wyłączonym. było to samo. skuteczna okazała się metoda Zbyszka - dziękuje (wszystkim zresztą). prosta i skuteczna. ale. właśnie:ale. mocowanie tej puszki "na wcisk" nie było najlepszym ponmysłem wschodnioniemieckich inżynierów. powód: u mnie puszki brak... pewnie poprzedni woźnica posiał...:) pozdrawiam
 
 
vader
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 19:59   

tez to mialem i zmienialem palcem :) pchajac ten przelacznik pod deska :)
 
 
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 21:59   

nie jestes sam :)
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2006-08-31, 06:56   

ale macie problemy... będe dzisiaj w garażu, jak znajdę działający elektromagnes to ci dam i nie ma problemu... eee czy przełącznik nie jest przykręcony do ściany grodziowej ??
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2006-08-31, 07:19   

ta, ale mu chodzi o ten dekiel co niby zaslania ten wylacznik..nie kazde to mialy
 
 
brunoniusz
Gość
Wysłany: 2006-08-31, 18:24   

"mu(u)" chodzi i daje mleko
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11