Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Olej opałowy (601) ?
Autor Wiadomość
Ogon
Gość
Wysłany: 2006-08-29, 08:03   

powiedz mi jakie auto palące 10l benzyny spala 12 litrów gazu... no chyba że ustawiłeś taką dawkę że do setki przyśpiesza 5 minut, albo wogóle setki nie osiąga...

BMW 320i z silnikiem M20B20, wiesz jak wyglada instalacja gazowa? Wiesz do czego sluzy klapa antywybuchowa i co ona robi z dolotem? Jak nie to sie doucz, wtedy zrozumiesz skad sie bierze najwiekszy spadek mocy w samochodach z instalacja gazowa 2 generacji.

A wzieles pod uwage sekwencyjna instalacje gazowa? prawie zerowy spadek mocy jak i spalania w stosunku do benzyny.

Wartburgini, naprawde to co ty tutaj czarujesz i opowiadasz czasami to rece opadaja... probojesz byc madrzejszy od papierza.


pozdro
Ogon
 
 
Piotr Stańczewski
Gość
Wysłany: 2006-08-29, 11:04   

jaki samochod?
daewoo espoero, z silnikiem 1,8 8 zaworowym, ze prawie zwykla instalacja, czyli gaz podawany przez dolot powietrza, jedyna innosc tej instalacji to to ze sterowanie dawka gazu tak przy wolnych obrotach jak i przy otwartej przepustnicy odbywa sie silnikami krokowymi.
Regulowac tam nie ma co, bo steruje tym elektronika, a komputer jest taki, ze co najwyzej mozna mu ustalic widelki w jakich ma pracowac, w moim przypadku sa to "fabryczne" ustawienia, widelki maksymalne...
Jedyna odczuwalna roznica przy jezdzie na lpg jesli chodzi o sprawnosc silnika pojawia sie w granicach predkosci maksymalnej... ciezej go na gazie rozpedzic do maksa...
Pomijajac takie rodzynki (choc w tym konkretnym przypadku to ciezkie do zrobienia bo moment gwaltownie spada wraz z moca powyzej 6tys) ze na gazie nie ma odciecia i teoretycznie mozna przekrecic silnik... ale to tez kwestia ustawien komputerka... tak byla zaprogramowany podczas instalacji i nie bylo nic przez 7 lat tykane... zadnych regulacji itp itd...
Przepraszam odrazu ze dyskuja zdecydowanie poza tematem glownym... ale wyliczenia kolegi troszke mnie zdegustowaly... podoba mi sie gdy ktos probojac dowiesc swoich racji podaje krancowe wartosci...
Tym sposobem moglbym powiedziec ze przy odpowiedniej jezdzie espero pali 8 litrow gazu (ostatnio taki wynik wyszedl przy jezdzie do tarnowa, gdzie sa remonty i jadac 50-70km/h w jedna i druga strone, jezdzac troszke po tarnowie bez korkow po 110km weszlo niecale 9 litrow gazu) a ze benzyny pali 10-14 litrow... bo i 14 by sie dalo spalic...
Ciezko porownywac spalanie gazu w rozlatujacych sie polderach, gdzie spalaja benzyny na poziomie 12-20 litrow... normalne ze wtedy gazu moze palic od 15 do 25 litrow...
A co do zalatwiania paliwa... ostatnio znajomy cos wspominal ze moze by byla opcja wychaczyc ON za 2,5 za litr... bo ze jak sie wezmie z 1,5tys litrow to ze jakos cos tam... pomijajac ze nie mam diesla, raczej bym nie zalal takiego ON do swojego samochodu, an znajomemu bym nie sprzedal takiego paliwa... bo kto wie co to jest skoro kosztuje 2,5.... wole sobie zatankowac gaz... do benzyny przerobionej na lpg...
Zastanawiam sie tez jak warborgini ustosunkowal by sie do takich rewelacji, ze coniektore firmy oferuja samochody z fabrycznie montowana instalacja lpg... skoro to taki syf ktory w ogole dyskwalifikuje ten system zasilana...
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2006-08-29, 15:20   

a ja mam cwajtakta i na wypadek bidy zawsze mam ze sobą 5 litrów lpg w kanistrze.
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-08-29, 17:15   

aa to nie wiedziałem że mowa jest o daewoo które słyną ze sporego zużycia benzyny... W takim układzie spalanie gazu na poziomie 10 litrów jest - można powiedzieć - normalnym spalaniem w samochodach... Raczej duże spalanie benzyny w tym aucie jest nienormalne... Ale podobno daewooosy tak mają (choć na marginesie - mocne tez są !!!)

a gdyby ktoś nie zauważył to jest to forum trabanta, skąd więc mam wiedzieć że ktoś mówi o instalacji z daewoo czy tam z bmw, albo o instalacjach z sekwencyjnym wtryskiem gazu...

O takich "cudach na kiju" to sobie trabanciarze morzecie tylko pomażyć... A przy okazji takiej instalacji...
Kolegę też czarowali szpece jaka to ta instalacja lpg na sekwencyjnym wtrysku gazu jest cudowna...
Założył... zapłacił 3500 zł...
zrobił dokładne próby... Bzdurą jest że pali tyle samo co benzyny (jak go zapewniali) bo pali więcej o ok 2-3 litry i utrata mocy jest zauważalna...
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2006-08-29, 17:34   

kedzior; normalnie powalilo mnie heheheheh :D masz teksty..
a co do lpg- wszyscy mowia, ze ktostam, costam, o ktorejstam. Ale kto mierzyl to dokladnie? Co do poldka to moj sasiad jezdzi na gazie i ma przyspieszenie jak cwajtakt...ale kto wie...

ja na ten przyklad zalozylem do motorynki gaz na sekwencyjnym wtrysku i kosztowalo mnie 4000zl. Na benzynie palil 2l/100 a na gazie 3l/100, i wychodzi ze mi sie po 400 latach instalacja zwroci. AHa jakby ktos mial kupca na motorynke z lpg to pisac do mnie - zatankowana do pelna, butla 80 litrow
;)
 
 
Misio601
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 07:47   

Wyniki testu opublikuję w następującym porządku: 1. Krótki wstęp
2. Właściwe wyniki (w kategoriach: a) moc i przyśpieszenie; b) spalanie; c) barwa spalin i ich zapach; d) łatwość rozruchu; e) kultura pracy silnika)
3. Podsumowanie
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 08:24   

czasem zastanawiam siępo jakiego h**a wam trabanty. Jak chcesz jeździć taniej to kup sobie jakiegoś trupa z gazem albo starego dizla i będziesz jeździlna opale. Trampek jesk przystosowany bo benzyny i na benzynie się jeździ. A jak już bardzo chcesz trabanta to kup sobie 1.1 w gazie i będziesz miał taniej.
 
 
Piotr Stańczewski
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 11:58   

kedzior, skoro uzyles slowa "wam"... ja dosc mocno paczam na koszty eksploatacji, dlatego zakupilem traba1.3 z gazem...
A probowal ktos podac gaz do dwusowa? jakby podmontowac taka buteleke 11kg i doprowadzic przewody... moze by poszlo ... ;)
warborgini: co do spalania daewoo jeszcze... zeby obalic pewien mit... te z seri nexia, espero, tico nie palily jeszcze tragicznie... szczegolnie w espero 1,8-2l 8zaworow...
Paliwozerne to wyszly dopiero nastepne... :D z serii lanosc i leganza... :D
Ale mysle ze ten watek w tym watku pasuje zakonczyc.
Co do jazdy na gazie nadal stoje na stanowisku nieugietym ze przy takie roznicy jak teraz w cenach lpg/pb instalacja gazowa zdecydowanie tak.. pod warunkiem oczywiscie ze poprawnie zalozona...
Pozdrowienia..
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 13:32   

pisząc "wam" miałem na myśli rzeźników którzy leja różne suprajse do baku typu olej opałowy czy ropa... Nie liczę gazoliny.
 
 
Misio601
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 16:39   

Kędzior: czy nigdy nie miałeś chęci sprawdzić "co by było gdyby..."? Jeśli nie miałeś, to poddaję się Twej krytyce bez słowa. Jeśli jednak miałeś, to czemu tytułujesz mnie rzeźnikiem? Swój jedyny samochód (601 '87) traktuję wyłącznie użytkowo - służy do jeżdżenia po kraju. Generalnie wśród użytkowników Trabanta można wyróżnić trzy grupy: a) ci, dla których piąte przykazanie dekalogu brzmi "czcij Trabanta swego i IFĘ swoją"; b) ci, dla których Trabant jest środkiem transportu i/lub narzędziem pracy; oraz c) połączenie cech obu grup. Należę do grupy b) i nie mam żadnych obiekcji względem różnorakich z Trabim eksperymentów.
 
 
gonzo
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 18:18   

gaz w dwusuwie? prosze bardzo w zeszlym roku w czersku byl wartburg 353 z gazem.
 
 
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 21:32   

w czechach normalnie mozna zlozyc gaz do dwusuwow.
 
 
Misio601
Gość
Wysłany: 2006-08-30, 23:17   

Ale w Polsce już nie.
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2006-08-31, 06:53   

no i dobra... Nie piszę tu o tym czy ja kiedyś miałem takie zapędy, owszem miałem pomysły ale nigdy go nie zrealizowałem. Mój kumpel nalał kiedyś samego opału do baku i pojechał całkiem dobrze. już chyba bardziej opłaca siękupić ruską benzyne niż lać jakieś gówna. Na mnie i jamesa coponiektórzy znajomi mówią fanatycy, chociaż trabim jeźdżę na codzień. Mam dobrze wyregulowany i wyremontowany porządnie silnik i mnie jazda helmutem kosztuje tyle co średniej klasy samochodem na gazie, tyle że nie piłuje go, max 80. Więc jaki jest sens żeby lać opał czy olej napędowy :/ troche czegoś tu nie rozumiem... zaleje za 20 zł i po mieście robie ok 90 kilometrów, tyle że gaz maksymalnie do połowy wciskam. Jak pisałem wcześniej jak cchesz taniej a szybciej to kup sobie coś innego.
 
 
Piotr Stańczewski
Gość
Wysłany: 2006-08-31, 07:49   

Kedzior: no ale pomysl.... masz 100km za 22zl, a gdyby ktos zaczal testowac, czy gdyby ne nalac wody, dosypac troche piachu, wody spod ogorkow.. i kilka innych specyfikow ogolnodostpenych bezplatnie... i gdyby to tak sobie pojechalo...
mial bys 22zl na 100km do przodu ;)
Ach... ja biore poprawke na to ze moze sie zdazyc posiadacz traba, ktorego ogranicza budzet jesli chodzi o ilosc kilometrow robionych w ciagu miesiaca/roku...
A taniej a szybciej.. i ze cos innego? tzn co? cezete? rower czy moze malucha z wczesnych lat 80' ?
Biore poprawke na to ze ktos kupuje sobie zabawkeza 300zl, ledwo co zostaje mu na oplaty .... a pozniej chce jeszcze troche pojezdzic...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12