|
Coś obciera... |
| Autor |
Wiadomość |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2006-08-09, 19:18
|
|
|
| Opowiem cała historie od początku do końca. W celu zrobienia przegladu, którego trab nie przeszedł bo lewa cała strona byla dużo słabsza od prawej a ręcznego nie bylo wcale, postanowiłem zrobic hamulce. Zrobilem pierwszy bład bo wymieniłem tylko lewą stronę (szczęki przód tył, cylinderek tył, przewód hamulcowu sztywny co cylinderka i podciągnąłem ręczny).Pojechałem na przegląd a tu lewa strona bardziej od prawej i tak samo z ręcznym.Po czym wymieniłem szczęki z drugiej strony (przód i tył) i z tyłu cylinderek i przewód sztywny do cylinderka.Odpowietrzylem i pojechalem na przegląd. Okazało się, że lewa strona słaba prawa dobra, ręczny ideał :) Odpowietrzyłem hamulce jeszcze raz pojechałem na przegląd. Przód ok, ręczny ok, nożny tył różnica 43% (lewe słabsze). Jeszcze bardziej się wkurzyłem. Wymieniłem jeszcze przewód elastyczny z tyłu jeszcze raz odpowietrzyłem hamulce i pojechałem na przegląd .Przód różnica 21% (lewa słabsza) <- ale do 30% pezechodzi i tył cały czas taki sam czyli lewe słabsze. Pierwsze pytanie o co chodzi i czemu tak jest? Bo już głupi jestem, a drugie to takie że: jeździłem sobie teraz cały czas jakieś 3 dni pod rząd na krótkie odcinki i poczułem, że przód się polepszył tzn nie znosiło mnie ani w jedną ani w drugą strone wiec się ucieszylem (to było wczoraj). Po czym pojeździłem sobie jeszcze a tu nagle przy mocniejszym wciśnieciu hamulca czuje że coś obciera, takie jakby szuranie) wie pojechałem do domu żeby sprawdzic ale zaczęło padac. Pojeżdziłem sobie troche dzisiaj i slyszałem to szuranie nawet jak lekko wcisnąłem pedał. Zdjąłem dzisiaj bęben i wszystko ok. Nic nie spadło szczęki całe ale szura nadal. Co to może byc?? |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2006-08-09, 19:20
|
|
|
| Jak coś to na prawym kole szura...:(( |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-08-09, 20:38
|
|
|
Słuchaj ogólnie to z hamplami zawsze jest nie równo. Juz się musisz przyzwyczaić. Po drugie b.ważne jest prawidłowe ich prawidłowe złożenie. Jak się uczyłem to niw wiedziałem że na tyle sposobów można to zrobić Ważne czy cylinderki są rawe lub lewe i czy się nie różnią, nie ciekną i nie stoją. Po drugie dolna sprężyna idzie na zewn a górna wewnątrz. Jest też ważne którym końcem w którą stronę. Podwójne zagięcie od strony tłoczka. Samoregulacje muszą ładnie pracować i porządnie blokować .Odtłuścić powierzchnie bębna i szczęk benzynką Do tego złożyć równo aby bęben nie tarł o szczęki. Odpowietrzyć i będzie ok.Oczywiście należy jeszcze przed przeglądem dobrze je dotrzeć. Szczęki na przeciwległych kołach powinny być identyczne. Z tyłem analogicznie |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2006-08-09, 20:44
|
|
|
| Przegląd już jest ale trzeba zrobic dobrze :)) Cylinderki są nowe z tyłu z przodu stare ale nie ciekna i nie stoją. Pracuja wedlug mnie dobrze więc powonno byc ok. Co do cylidnerków to nie wiem czy sa takie same. Jak kupowalem na nowolipkach to jeden pierwszy kosztował 36 zl a drugi 38 i podobno byly z jakiejs innej prosukcji czy cos. Dzisiaj ojciec pojechal i cylinderki kosztuja 40 zl :/ |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2006-08-09, 20:48
|
|
|
| o przepraszam 42zl i tez nie wiem czy sa takie same czy jak:/ Czy cylinderki z tyłu są prawe i lewe?? |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2006-08-09, 20:53
|
|
|
| Co do tych cylinderków to ten pierwszy co kosztował 36 zl byl sprzedawany osobno z odpowietrznikiem na klucz 10 a pozniej ten drozszy czyli za 38,90 byl sprzedawany z odpowietrznikiem na klucz 8. Jutro zobacze bo czy sa takie same. Ale niech ktos powiem czy z tylu sa prawe i lewe cylinderki |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-08-09, 21:31
|
|
|
| z tyłu są identyczne. A z przodu spróbuję wytłumaczyć. Na cylinderku jest rowek na szczękę. jeśli ustawisz sobie cylinderek pionowo patrząc od strony gwintów na śruby mocujące i odpowietrznik To patrząc na wcięcie patrzysz w którą stronę jest ścięte. Lewo to lewy i odwrotnie. Kolega opowiadał mi jeszcze kiedyś że warto posmarować miejsca gdzie samoregulator pracuje w szczęce. Poobno pomaga. Powodzenia |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2006-08-09, 21:47
|
|
|
| Czyli z tylu sie nie roznia. Z przodu nie wymienialem bo sa dobre. Zalozone tez sa dobrze wiec wiesz. Jutro pewnie zobacze ten cylinderek. A co do obcierania to nie wiecie co to moze byc??Jakis opilek na szczece czy jak?? |
|
|
|
 |
klakson
Gość
|
Wysłany: 2006-08-09, 22:50
|
|
|
| zamien bebny miejscami, to taka moja mala propozycja. powodzenia |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2006-08-09, 23:34
|
|
|
| No ok sprobuje ale nie wiem czy to cos da. Przeciez bylo dobrze :/ Kurde no. Jak ktos ma jeszcze jakies wskazania to mowic :] |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-08-10, 12:45
|
|
|
czasami tylnie szczęki jak się wyrobią to spadają z samoregulacji. Sam tak miałem.
Zobacz tez czy na rozpórkach ręcznego między szczękami jest założona spinka trzymająca górną spręzynę. |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2006-08-10, 15:57
|
|
|
| Z tyle jest wszystko na swoim miejscu. A obciera z przodu |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-08-10, 16:19
|
|
|
| heheh ja jeszcze nie mialem sytuacji zeby nie obcieralo. Po jakims czasie przestawalo... ale jak wszystko na swoim miejscu sprawdz beben czy nie jest bardzo zuzyty. Stara okladzina sie dotarla do bebna a nowa nie... takze to tez warto sprawdzic |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2006-08-10, 22:22
|
|
|
| Ale okladziny sa nowe.Wczesniej nic nie obcieralo.Dopiero po tym jak poczylem roznice ze mnie nie znosi tylko hamuje rowno |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2006-08-16, 15:28
|
|
|
| No i juz po obtarciu. Myslalem ze cos obciera z prawej strony. Wyraznie tak slyszalem, Jednak kiedy na weekend jechalem do siostry to po drodze czulem i w pedale i slyszalem strone lewa. Tak czy inaczej rozebralem lewy przo di co sie okazalo?? Okladzina od szczeki sie pokruszyla i odkleila. Co za shit... |
|
|
|
 |
|
|