|
Dziwne zachowanie ukladu kierowniczego |
| Autor |
Wiadomość |
Bartosz Sokołow
Gość
|
Wysłany: 2006-08-07, 11:44
|
|
|
Bry!
Po przestanej nocy mam pewne problemy z kreceniem kierownica. W lewo idzie spoko, jednym palcem. W prawo musze ciagnac obydwiema lapami. Dodatkowo w momencie powrotu z prawa na wprost sluchac i czuc walniecia jakby ktos mlotkiem walil w kolumne kierownicy.
Jak stane i odkrece na maxa w obie strony to wszystko ustaje i da sie normalnie krecic w obie strony jednym palcem.
Jak go podlwearowalem o krecilem w powietrzu to idzie jak maslo.
Nie znalazlem nic niepokojacego.
Co to moze byc?
pozdr |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-08-07, 14:22
|
|
|
1 nasmaruj wszystko
2 moze ci blokowac listwe w tulejkach albo posypalo sie lozysko walka. jezeli czuc walniecia to jest to uszkodzenie mechaniczne. Ja bym stawial na walek, ale sprawdz tez drazki kierownicze- ich luz i stan. Mi wali z powodu wybitej maglownicy (jutro wymieniam) |
|
|
|
 |
Marcin & Marta
Gość
|
Wysłany: 2006-08-07, 19:14
|
|
|
| Ja miałem podobne objawy i musiałem wymienić przekładnię bo się łożysko wysypało i było takie "walenie" jakie opisujesz. |
|
|
|
 |
Bartosz Sokołow
Gość
|
Wysłany: 2006-08-08, 08:10
|
|
|
Bry
Jak na razie odkrylem, ze skonczyla sie troche guma ochronna na przekladni. Ta karbowana. Jedna krawedz jast wyszczerbiona powaznie i wyglada tak, jakby sie wcinala miedzy przekladnie a obudowe.
Sprawdzilem drazki i przeguby i chyba jest ok. Wyglada na to ze nie ma luzow, ale moge sie mylic.
A tak przy okazji - sam chyba tego nie zrobie, wiec pytanko moje jest takie:
- jaki warsztat w stolicy mi to zrobi dobrze i niedrogo?
pozdr |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-08-08, 08:32
|
|
|
| jak rozpadła się guma to miała parwo posypać siemaglownica. wpadnij do lublnia to ci wymienie za piwo :) no może dwa :) |
|
|
|
 |
pelu-p
Gość
|
Wysłany: 2006-08-08, 22:22
|
|
|
| kedzior ja przyjade to mi wymienisz, bo tez juz umera maglownica za ta paczke fajek:D:D |
|
|
|
 |
|
|