|
Przemalowac trabanta? |
| Autor |
Wiadomość |
vader
Gość
|
Wysłany: 2006-07-06, 21:26
|
|
|
| papier wodny tak od 500 do 2000 na klocek i jazda |
|
|
|
 |
Rafał Kośka
Gość
|
Wysłany: 2006-07-06, 21:42
|
|
|
Hyh, widzę że tu całkowita partyzantka:P
Nie no żartuję, tylko szukam, pytam i znajduję rozwiązania, które się sprawdziły...wiem już, że tarcza szlifierska na wiertarce jest troche upierdliwa. A tarcza szlifierska na diaxie...trochę za szybkie i mało precyzyjne...zbyt łatwo się "przeciąć" |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-07-07, 00:03
|
|
|
do matowania ja stosuję najzwykleszą szlifierkę oscylacyją która się sprawdza z każdym rodzajem papieru. W zakamarkach oczywiście ręcznie.
Do matowienia lakieru pod polerkę tylko i wyłacznie papier w ręce...
temat urusł w siłę :) 77 post...
a jak ktoś nie widzi różnicy między samodzielnym zbudowaniem płyty głównej komputera i kompresora do malowania to polecam udać się do okulisty i zmienić "soft" w mózgownicy... |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-07-07, 06:48
|
|
|
zmienić "soft" w mózgownicy... trzeba miec gdzie wgrac ten soft :P oczywiscie zartuje....
Ja matowilem szlifierka na wiertarke- bardzo upierdliwe. do szpachli sie sprawdza, na prostych powierzchniach tez, ale na rantach, zagieciach robi cholerne dziury, takie ze pozniej to doprowadzic to masakra. Diaxem tez probowalem- jeszcze gorzej |
|
|
|
 |
Rafał Kośka
Gość
|
Wysłany: 2006-07-07, 09:04
|
|
|
| Zastanawiałem się nad tym czy nie poszukać polerki elektrycznej(w zasadzie to jest to diax o mniejszej mocy oraz z regulowanymi obrotami), ale chyba nie ma sensu. Szlifierka oscylacyjna...hyh, chyba się zamachnę i poszukam jakiejś najtańszej mimośrodowej(cholerne przyzwyczajenia z warsztatu:]). |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2006-07-07, 11:44
|
|
|
| obawiam się że również w pewnym przypadku zmiana owego softu nic nie pomoże - zważywszy iż ten ktoś nie dostrzegł niewielkiej aluzji zakamuflowanej w komputerowych bebechach... Nawet jak by tak samemu się za to zabrał, opierając się na swoich nadzwyczajnych umiejętnościach, wszechstronnej wiedzy i wrodzonych talentach okraszonych wyjątkową skromnością. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-07-07, 11:48
|
|
|
oscylacyjna jest najlepsza bo robi maluteńkie ruchy tam i z powrotem więc powierznia jest równa nawet przy szlifowaniu grubym papierem.
A wszelkie inne które dają ruch kolisty będą robiły okręgi w ścieranym materiale.
Jedyna kwestia kupić tanią ale taką żeby się nie spaliła szybko :)
PEGASUS-y miałem dwie - paliły się po przeszlifowaniu jednego elementu - np. drzwi.
Później kupiłem taką jakąś dziwną firmę i działa mi już dwa lata !!! a kosztowała 35 zł :)
"jadę" nią każdym papierem, od 60 do 2000. Również na mokro... Trzeba tylko uważać żeby nie lać dwody do urządzenia :) |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2006-07-07, 12:07
|
|
|
Dodam od siebie, że z tego co zaobserwowałem to i Wojtek, i Kosma mają trabanty pomalowane wałkiem.
Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-07-07, 12:40
|
|
|
hehehe zacytuje pewne przyslowie : 'nie ta krowa co najglosniej muczy, daje najwiecej mleka...':P
wyszlo srednio, ale od tego sa lakiernicy... |
|
|
|
 |
Rafał Kośka
Gość
|
Wysłany: 2006-07-07, 13:14
|
|
|
Malować wałkiem nigdy nie próbwałem...jaką to farbą/lakierem?:> W sumie ciekawy motyw, bo nigdy sie z nim mie spotkałem (na żywo).
Hmm...rzeczywiście do oscylacyjnej da się założyć papier drobnoziarnisty...Wodnym robiłem ręcznie bo do szlifierki mimośrodowej (tarcze na rzepy) nie ma takowego papieru.
Kolejne pytanie co macie do powiedzenia w temacie zabezpieczania podwozia?:> Bo przyznam, że nie miałęm okazji kłaść np. bitexu... |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2006-07-07, 15:26
|
|
|
| Owszem, mam pomalowanego wałkiem. Wyszło jak wyszło - ale ani mnie to nie ziębi, ani parzy. Po prostu jest... Tak chciałem i tak mam. Bez cudzych dobrych rad, przechwalania się itp, itd... |
|
|
|
 |
Kosma
Gość
|
Wysłany: 2006-07-07, 22:46
|
|
|
Wojtek browara to wypijemy razem a drugiego kupie ja :)
Musze sprostowac :))))))) obecnie nie mam trabanta, więc to jak i czym jest pomalowany.... :))) W Zwickau tego roku był trabant - staruszek ...zarośnięty mchem - zrobiony na lowraidera (wydażenie artystyczne zlotu!) komore silnika miał TAPETOWANĄ i był jeszcze jeden z komorą silnika również w tapecie z ....instrukcji trabantowych !!! a jeden otynkowany też był ( tylko akryl sie nadaje bo elastyczny :)))) Jak ktoś chce pooglądać to w wątku --po zwickau--- zdjęcia wystawił magik. |
|
|
|
 |
Grzegorz Pawlak
Gość
|
Wysłany: 2006-07-11, 17:35
|
|
|
Co macie do powiedzenia w temacie zabezpieczania podwozia?:> Bo przyznam, że nie miałęm okazji kłaść np. bitexu...
Podłączam się pod temat dotyczący Bitexu. Mianowicie zdjąłem wszystkie duro, pospawałem co było do pospawania, zeszlifowałem wszystko do gołej blachy, teraz zastanawiam sie jak to zabezpieczyć. Najprawdopodobniej jutro kupie Bitex, no chyba że ktoś z Was poleci mi coś lepszego.
Jeszcze jedno pytanie: Czy Bitex kłaść na "gołą" blache, czy może najpierw na to jakis podkład w spray-u??? Za pomoc z góry dzięki. Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-07-11, 17:53
|
|
|
Wartborgini wprowadziles mnie w maliny!! :(
Nie mozna malowac w sloncu!! wychodzi baranek az milo
Malowalem pod wieczor to wyszlo lusterko, dzis polozylem na sloncu i dupa!!! :( nie jest zle ale mogloby byc lepiej ! |
|
|
|
 |
Rafał Kośka
Gość
|
Wysłany: 2006-07-11, 19:17
|
|
|
Wydaje mi się, że należy najpierw połozyć jakiś środek gruntujący. Potem Bitex czy jakiś Bitgum. Słyszałem o praktykach takich, że ludzie kładą jeszce baranka pomiędzy grunt, a masę asfaltowo-gumową. Nie wiem tylko jaki grunt...Brunox?:> jest drogi.
Grzegorz, zrobiłeś to co ja mam w planie do zrobienia z trabim, jak tylko ogarnę rzczeczy, które zacząłem robić. Wydaje mi się, że po położeniu grunu, elementy z duroplastu nalezy przylkeić i uszczelnić tak by pozostałę zabezpieczenia zasłoniły i zabezpieczyły klejenie.
Tak sobie to sobie narazie wykombinowałem. Co wy na to?
Macq, słuchaj połysk na powierzchni powinno sie uzyskiwac poprzez polerowanie morki (tego baranka). Lanie na lusterko, nie jest najoszczędniejsze jesli chodzi o ilość schodzącego materiału. |
|
|
|
 |
|
|