|
Predkosc w 1.1 |
| Autor |
Wiadomość |
Złoty
Gość
|
Wysłany: 2006-06-20, 20:08
|
|
|
| A co do tych kontroli radarowych... Chyba kazdy ma odruch wciskania pedalu hamulca jak widzi suszarke wymierzoną prosto w jego zderzak ;) |
|
|
|
 |
Kuba NCA
Gość
|
Wysłany: 2006-06-21, 07:44
|
|
|
| a ja proponuje przed dalszym popisywaniem sie swoimi predkosciami ..i srubowaniem ich .. posprawdzac sobie tylne wachacze !!!! Juz przy 100 km/h mozna zrobic sobie "krzywde"( wiem z doswiadczenia ) nie mowiac o 150km/h !!! |
|
|
|
 |
Bartek Zawadzki
Gość
|
Wysłany: 2006-06-21, 08:12
|
|
|
| A przy 140 km/h niektórym odlatują oprawki reflektorów :D (vide podróż do Zwickau). Pozdrowienia dla tych, co widzieli, a szczęśliwie oprawką nie dostali po oczach. |
|
|
|
 |
Arthas
Gość
|
Wysłany: 2006-06-21, 19:56
|
|
|
| Na gazie 140 z hakiem na benzynie swego czasu zamknołem licznik i jeszcze przyspieszałem ale nie polecam. Jednen malutki uszczerbek jezdni i po Tobie |
|
|
|
 |
cinek
Gość
|
Wysłany: 2006-06-23, 16:41
|
|
|
| miałem traba z 1.1 i wiem co piszę, 150km/h to tak wielka prędkość że przy tych oporach przepływu powietrza i małej mocy silnika naprawdę wielkie osiągnięcie. a ile pokazywał licznik to inna sprawa. mam jeszcze ducati monster, na pierwszym biegu dociągnę do 100, biegów 6 i nie pojedzie szybciej niż 170-180... dziwne no nie? ale tak jest i już |
|
|
|
 |
Dzikus
Gość
|
Wysłany: 2006-06-23, 23:38
|
|
|
A przy 140 km/h niektórym odlatują oprawki reflektorów :D (vide podróż do Zwickau). Pozdrowienia dla tych, co widzieli, a szczęśliwie oprawką nie dostali po oczach.
mnie tam też raz odleciała, ale to było raptem przy 80km/h :P
zwykły trabi 1.1 nie pojedzie szybciej niż ok. 130km/h a na prędkościomierzu będzie nawet 150, ale tylko po to aby tacy jak wy mogli opowiadać o "wyczynach" przy piwie... każdy prędkościomierz pokazuje za dużo nawet do 20%. porównajcie wskazania z drogowymi radarami, w moim trampku przy 100 na liczniku wyszło ok 90 na radarze, a w focusie mojej żony przy 150 na liczniku marne 135 na radarze... amerykańskie prędkościomierze nie pokazują więcej niż 110-120m/ph bez obrazy
no to do wiadomości specjalisty, mam możliwość elektronicznego pomiaru jadąc na uczelnie, i "suszarka" wykazuje u mnie więcej niż licznik w samochodzie :) a licznik mam orginalny trabantowy fabrycznie zamontowany nie ruszany od nowości, i jak ja mam na liczniku 40 (testowane wiele razy) suszarka wyrzuca około 52-53 km/h, |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-06-25, 12:00
|
|
|
i jak ja mam na liczniku 40 (testowane wiele razy) suszarka wyrzuca około 52-53 km/h,
Tylko, że wraz z prędkością błąd rośnie... I bynajmniej, nie zaniża :D |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2006-06-26, 21:37
|
|
|
Panowie! Testujcie możliwości swoich trabów na polskich drogach. Pekniecie wahacza, wieksza dziura, koleiny. Taki sam eksperymentator z naprzeciwka. TESTUJCIE KTOŚ CZEKA NA WASZE ORGANY.
Dla mnie najprzyjemniejszą predkoscią w trabim jest przedział 80-100km/h. Przynajmniej widze co jest wokół. |
|
|
|
 |
Kuba NCA
Gość
|
Wysłany: 2006-06-27, 07:26
|
|
|
| Swiete slowa!!! juz o tym wczesniej pisalem ! |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2006-06-28, 07:55
|
|
|
Oj tak odlatuja oprawki hehe :-p
Ja odkad mam tego piekielnie szybkiego trampka :-p 1.3 to raz osiagnalem tylko predkosc 140 i wiecej nie chce bo sie boje. Robilem to na autostradzie niemieckiej plaskiej jak stol (w drodze do Zwickau) i to tylko na chwile. Wrazenia niemile raczej. W glowie tylko mysl kiedy cos sie urwie, posypie czy inne takie. Na szczescie nic sie nie stalo, a moglo, bo jak sie okazalo mialem latajace luzno na piascie tylne kolo .
Jak sie chcecie pozabijac to jezdzijcie szybko, chyba ze macie wszystko sprawdzone na tip top i ufacie swoim samochodom i umiejetnosciom, mnie wystarcza 90km/h. |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2006-07-03, 08:42
|
|
|
| hmmm... Qbs... piszesz tak jakbys nie ufal swojemu trabikowi ;) a w takim ukladzie jazda 80 na godzine to tez tendencyjna sprawa ... :D :D :D ;) |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2006-07-03, 10:05
|
|
|
bo nie ufam wszystko w nim luźno lata, skrzeczy, trzeszczy, stuka, puka, wali i się trzęsie. Przy predkosci 80 te objawy sa minimalne wiec tej predkosci sie nie boje |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2006-07-10, 11:16
|
|
|
| ja po zakupie swojego nie wiedzialem co jest, oprocz tego ze nawet przy niewielkich predkosciach na nierownosciach odglosy dobiegajace z wnetrza samochodu byly dosc niepokojace, nie wspominajac o sytuacjach typu wjezdzanie jednym kolem na kraweznik itp itd.... do tego dziwne wrazenie ze w prawych lukach samochod jakos dziwnie sie kladzie na tyl... jak go rozebralem do szkieletu dowiedzialem sie skad to wszystko.... w kilku miejscahc byl tka przegnity ze jak mniemam sztywnosc calej konstrukcji dawala wiele do zyczenia... za stary jestem na podrozwoanjie czyms co zaraz moze sie rozpasc ... ;) |
|
|
|
 |
KamiL_ON
Gość
|
Wysłany: 2006-07-11, 09:04
|
|
|
Potwierdzone na 100%
To było na gazie....
A na benzynce wskazówka poszła o 1 cm dalej :P |
|
|
|
 |
Mally2105
Gość
|
Wysłany: 2006-07-11, 10:48
|
|
|
| U mnie tak jak widac w profilu.A ile to faktycznie bylo, to nikt nie wie |
|
|
|
 |
|
|