 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
CD-ROM w Trabancie.Da rade? |
| Autor |
Wiadomość |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-06-18, 21:40
|
|
|
pętla się nie zrobi jeśli podłączeniem masy do stabilizatorów będzie punkt styku radiator-karoseria i z tego samego punktu wyprowadzisz masę do odtwarzacza.
co do radyjek które oferujesz...
jakiś rok temu przyjechał do mnie kolega z zapytaniem czy bym z nim nie pojechał bo w jednym miejscu mają do sprzedania radia cd mp3 - chciał mnie za konsultanta...
pojechaliśmy, oglądnęliśmy te radyjka, no i kolega sobie kupił takie właśnie coś jak to pierwsze które podajesz w linku... Ja sobie też kupiłem, bo miałem wtedy 4 samochody a 2 radia więc myślę se - kupię takie radio to przyjamniej tylko jedno auto będzie bez radia :)
zapłaciliśmy za toto po 250 zł sztuka...
koledze po 3 godzinach zabawy radiem zepsuła się elektryczna winda opuszczająca panel... pojechał do faceta, dał do naprawy gwarancyjnej...
Na naprawę czekał 3 tygodnie. Jak tylko odebrał, od razu sprzedał bo się bał żeby się znów nie zepsuło. przy okazji spalił sporo benzyny bo jeździł chyba 4 razy w sprawie tego radia/gwarancji (ok 20 km od nas w jedną stronę)
moje radio grało ok przez jakieś 3 miesiące. potem przestał wyświetlacz wyświetlać...
Jak się mu umyśli to czasem wyświetla ale coraz żadziej się mu "umyśla".
Rozbierałem to radio na wskroś, bo znam się conieco na tego typu sprzętach, ale wychodzi na to że uszkodzenie jest w wyświetlaczu...
Radio jako takie gra ok (jak na radio za taką kasę :) no ale przy takiej awaryjności o dziękuję...
można kupić nawet używane soniaki, jvc itp po 250-300 zł mp3 oczywiście, a nówki za 400-500 zł (jeśli mowa o najtańszych) więc moim zdaniem szkoda ryzykować i pchać się w takie "paści" jak medion i inne cuda techniki.
a jeśli ktoś chce kupić to moje radyjko które nie wyślwietla to chętnie sprzedam. Tanio...
100% sprawne tylko nie wyświetla... |
|
|
|
 |
Przemek
Gość
|
Wysłany: 2006-06-18, 22:36
|
|
|
pętla się nie zrobi jeśli podłączeniem masy do stabilizatorów będzie punkt styku radiator-karoseria i z tego samego punktu wyprowadzisz masę do odtwarzacza.
Wszystko ok, z tym że nie zapominaj, iż mówimy o Trabancie, który tak jak i Wartburg jest generatorem zakłóceń. Piszę to zarówno z zaczerpniętych z tego forum informacji odnośnie problemu z montażem radia, jak również z własnych doświadczeń w tym temacie. Oczywiście mogły to być przypadki jednostkowe, niemniej jednak należałoby je uwzględnić. Zmierzam tutaj do, w moim odczuciu, jedynie słusznego podłączania urządzeń CA, navi itp. bezpośrednio do akumulatora pojazdu z pominięciem czy to fabrycznej instalacji, czy też pobierania punktu masy z karoserii/ramy.
Odnośnie radyjek, podaję tylko wzór i jednocześnie ostrzegam co musi się na wyposażeniu znajdować. Kilku znajomych (w tym ja) mamy takie radia (różnice to panele) i w moim przypadku od półtorej roku, a kolegi-pioniera dwóch lat z hakiem (ma stary model taki jak w 2T ma/miał Papieju) absolutnie nic złego się nie dzieje. Sam się strasznie bałem tego zakupu. Wtedy te radioodbiorniki były nowością i chodziły po 300zł właśnie jako poserwisówki. Dla mnie kolega wyszukał nówkę 'second quality':
-> klik
Wtedy dopiero lekko się bawiłem w CA i poznawałem bardzo tani rynek. Na tamten czas nie było lepszego sprzętu za tą cenę. Na dzień dzisiejszy, kiedy się trochę osłuchałem w markowym, ale niezbyt drogim sprzęcie, a i ceny poszły sporo w dół, kupiłbym jakieś JVC czy podstawowego Pioneera, bo ich ceny, w porównaniu do tych bazarówek, są śmiesznie niskie (w granicach 300zł). No i tak jak wspominałem, gdy ktoś jest nieosłuchany lub korzysta tylko z MP3 czy radia jest to dobry wybór, bo audio CD brzmi o wiele lepiej na zwykłym CD-ROM'ie niż na tych radyjkach.
Pozddr |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2006-06-19, 17:54
|
|
|
Witam mam radyjko z cd firmy First od przeszło 2 lat nie jest to ful wypas i nie ma zdejmowanego panela bo wyciagane jest z szuflady w całości ale nie marudzę sprawuje sie świetnie jak na tak tanie radio.Czyta mp3 nic się nie sypie wyswietlacz jest kolorowy i nigdy nie było z nim problemu przed zakupem miałem tak samo wiele obiekcji co będzie gdy sie zepsuje ale teraz stwierdziłem ze warto było zaryzykować i poświęcić parę złotych i kupic radyjko z cd.Tak jak pisze wartborgini czasem trafi sie jakieś radyjko z defektem ale nawet kupując w sklepie nie wiesz jak długo pochodzi tobie radyjko to jest tylko elektronika.
------------------------------------------------
Trabant601s rocznik 85
------------------------------------------------ |
|
|
|
 |
cinek
Gość
|
Wysłany: 2006-06-19, 19:52
|
|
|
| przesadzacie i to strasznie. to może na piechotkę i śpiewać? będzie jeszcze taniej niż trabi z cd-romem... bez jaj, naprawdę można kupić niedrogie, dobre radyjko z cd, a nawet mp3. ja kupiłem za 120 zł philipsa cd i nie potrzebuję empetrójek i innych dupereli. nie ma windy i żadnego gadżetu który zaraz się spier..oli. ma rds i cd i gra baprawdę super. nie trzeba żadnych stabilizatorów, wzmacniaczy i innych gównianych komputerowych głośników. zwykłe radio do zwykłego auta. za skomplikowane? |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-06-20, 01:41
|
|
|
...a może zamiast cd romu dać discman z mp3 (lub bez mp3...)...
do nagłośnienia można zastosować wzmacniacz samochodowy, który będzie gdzieś tam ukryty i przykręcony, więc o złodzieji spokojna głowa, nie jest taki wzmacniacz koszmarnie drogi, a mocy ma na tyle i można zrobić nawet konkretne nagłośnienie stosując zwrotnicę aktywną - na głośniki puścić pasmo od 125Hz w górę, na subwoofer 0-125 i można uzyskać naprawdę konkretne decybele i piękne brzmienie nawet przy tanich głośnikach...
a z discman-em można pojść na spacer :), ew. "odtwarzacz" mp3 albo AJ-POD :P
no chyba że ktoś lubi słuchać wiadomości z Wolnej Europy :) to wtedy bez radia się nie obejdzie...
a przy okazji... może jest jakiś amator na głośniki do samochodu. bo mam kilka/kilkanaście dobrych które mi tylko zawadzają więc bym sprzedał tanio jakiemuś trabanciarzowi :) |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2006-06-20, 10:36
|
|
|
co do mediona - mam starszy model - md4366, jezdzi teraz w drugim aucie - wczesniej w 353, teraz w 1.3. graj oczywiscie z mp3. ani razu mi nie przeskoczyl. ani razu plyty nie wybrzydzil, (chociaz z rw jest roznie, ale ich praktycznie nie stosuje). raz na duzym mrozie wyskoczyl jakis error przy wlaczaniu, ale jak sie troszke zagrzal to juz odpalil normalnie. mankamentem bylo slabe mocowanie panela do radia - urwaly sie haczyki plastikowe i musialem kombinowac z mocowaniem, ale metoda prob i bledow dziala poprawnie.
co do poprzedniego pytania o cd-rom lg i stabilizatory 1.5a - za slabe. MUSZA byc 3A, inaczej wlasnie tak sie to zachwuje. nie ma znaczenia czy postoj czy jazda - u mnie zawsze gralo. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|