|
NIE PALI :( Trab 601 |
| Autor |
Wiadomość |
Ziolohrs
Gość
|
Wysłany: 2006-06-13, 17:19
|
|
|
| Witam:) dzieki waszemu forum zrobilismy bebny :)szybka odpowiedz fachowe foty :) to mi sie podoba :) za co serdeczne thanks :) nom ale teraz pojawil sie nowy problem jako ze wyczyscilismy naszego trampka :) no i zdjelismy gaznik i od tamtej pory juz niechce zapalic:( porazka plywaczek ustawilismy dokladnie na 14mm suwmiarka :) nom ale niestety po podlaczeniu przewodu paliwa i nalaniu zupki do filterka i zakreceniu :( trampek nie pali :( i widac ze zbiera sie paliwko przy wlocie gaznika, kapie non stop chyba ze sie zakreci kurek paliwa:( wczesniej myslelismy ze to moze luzna srubka na komorze plywakowej(3 srubki skrecajace) ale uszczelnilismy drania korkiem i sylikonusiem(czerwonym) :) macie jakis pomysl??:) albo nowy gaznik :) z gory dzieki i pozdrowienia dla Ekipy Cartoon Trabant :) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-06-13, 17:23
|
|
|
| Sprawdźcie iskrę wystarczy zdjąć pokrywę zapłonu jeśli to zapłon młoteczkowy mogły styki zaśniedzieć, połączenia kabli na cewkach , jeśli elektronik to raczej powinien zapalić nawet jeśli rozregulowany. świece ustawiać na 0,6 mm |
|
|
|
 |
Ziolohrs
Gość
|
Wysłany: 2006-06-13, 17:25
|
|
|
| problem w tym ze dzialal jak zloty tylko do czysczenia zrobilismy glupi pomysl zeby zdjac gaznik i teraz juz 2gi tydzien zaluje :( |
|
|
|
 |
Ziolohrs
Gość
|
Wysłany: 2006-06-13, 17:28
|
|
|
| a jak sprawdzic czy mamy elektroniczny zaplon ??:) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-06-13, 18:04
|
|
|
| jeśli masz elektronika to masz czarną puszkę obok cewek. A co robiliście z gaźnikiem ? Stary typ/nowy ? |
|
|
|
 |
Maciek
Gość
|
Wysłany: 2006-06-13, 18:44
|
|
|
To dobrze!!! Ja też nie paqlę już od 7 miesięcy.
P.S. Moze to głupie, ale ja nie raz się na to nabrałem, sprawdźcie przewody wysokiego napięcia czy nie są na odwrót. |
|
|
|
 |
Ziolohrs
Gość
|
Wysłany: 2006-06-13, 18:51
|
|
|
| typior jest stary wlasnie wpadlem na pomysl ze cewki chyba byly na odwrot mianowicie napisem made in poland do gory :) na cewce mam opisany plus :) sa dwa rodzaje kabli jeden sunie gdzies pod wiatrak a drugie do kabiny :) to na ktory podlaczyc + ??:) a gaznik stary typ:) zadnego pudelka niema kolo cewek :( |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-06-13, 20:03
|
|
|
| sylikonem???? uuu niedobrze. tego sie nie robi sylikonem bo sie rozplywa i dysze zatyka. Sprawdz czy ciegno ssania jest przykrecone do oski ssania. To, ze kapie nie znaczy ze gaznik jest drozny. Odkrec swiece i poloz na silniku (na metalu). Wlacz zaplon i krec wiatrakiem zgodnie z ruchem wskazowek zegara. Jak naprzemiennie beda migac iskry na swiecach to jest ok. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-06-13, 20:34
|
|
|
Jeśli otworzysz puszkę zapłonu to idą tam dwa kable. Ten krótszy w puszce od prawej strony ( ten niżej przykręcony) odpowiada za pierwszy cylinder. powinno być tam oznaczenie 1 wybite na płytce (jak znajdziesz ) I odpowiednio od cewki którą łączy ten kabel powinien iść kabel WN do cylindra nr 1 czyli ten od prawej stojąc przodem do silnika.
Sylikon a co to jest ? Ja słyszałem o silikonie. Macq poczytaj literaturę :-].
A propos weż instrukcję obsługi. Na ostatniej stronie jest schemat który opisuje wszystkie połączenia. Przestudiuj i sprawa będzie prosta |
|
|
|
 |
Marcin Jankowiak
Gość
|
Wysłany: 2006-06-13, 20:37
|
|
|
| jak chcesz to ja mam gaznik do takiej maszynki:) |
|
|
|
 |
Marcin Jankowiak
Gość
|
Wysłany: 2006-06-13, 20:38
|
|
|
| albo wogule jak chcesz to mam czesci do trambiego |
|
|
|
 |
Ziolohrs
Gość
|
Wysłany: 2006-06-14, 12:00
|
|
|
| Trabik odpalil :) dzialczy ale po dodaniu gazu stoi wysoko na obrotach i nie opada plywak?? albo moze lewe powietrze dostaje:( ??:) |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2006-06-14, 12:19
|
|
|
| sprawdz plywak, mogl sie zawiesic.. on tak lubi ;) |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-06-14, 13:33
|
|
|
| Sylikon a co to jest ? Ja słyszałem o silikonie. Macq poczytaj literaturę :-]. czytam i to duzo:P ale to juz jest czepialstwo ;] sylikon czy silikon wszystko jedno, wazne ze wiadomo o co chodzi |
|
|
|
 |
Ziolohrs
Gość
|
Wysłany: 2006-06-14, 14:56
|
|
|
| sylikon :) odporny na temperature:) do 360stopni:) nie wiem jak sie fachowo nazywa ja taki uzywam :) ale tamten nazywa sie "dekarski" ;) pozdrowienia :) |
|
|
|
 |
|
|