Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
zapasowe pod autem
Autor Wiadomość
shardac
Gość
Wysłany: 2006-05-13, 10:53   

Zastanawiam sie nad umieszczeniem zapasu pod autem. Wiem, ze pare osob juz tego dokonalo. Czy moglibyscie mi powiedziec jak to wykonac? jaka technika? czy baaardzo trudno sie zdejmuje zapas?
 
 
Paweł Bross
Gość
Wysłany: 2006-05-13, 12:04   

Cześć Ze zdejmowaniem Koła nie ma problemów mam takiego Traba ale złamał się i teraz stoi na części.
Jeśli niezamierzasz obnirzać zawieszenia to możesz bez obaw,a Jak To wykonać to musza Ci inni powiedziać bo Ja Niewiem. (u mnie tylko jest przyspawana śruba do podłogi przykłada się koło Du*ną podkładkę i nakrętke i się trzyma)pozDDRawiam
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-05-14, 17:31   

tylko drobny minus, bo koło będzie uświnione potwornie i w niektórych warunkach atmosferycznych jego wyjęcie spod podłogi może spowodować potworne ubrudzenie szofera :)
A wogóle to jak u Was z łapaniem kapci ???
Bo w mojej historii to jak daaawno dawno temu miałem pierwszego 601 na dętkach to kapcie były 2 razy na miesiąc...
A potem wszystkie wozy jakie miałem były bez dętek, a jak były dętki to natychmiast je wywalałem i robiłem bezdętkowe, i efekt taki, że NIGDY nie złapałem kapcia (chyba z 6 samochodów i 6 lat jazdy)...
W jednym kole mam wbitego gwoździa już chyba trzeci rok i ubytek powietrza jest taki, że raz na pół roku trzeba troszkę dopompować...
Teraz w hondzie to nawet klucza do kół nie wożę hehe
Kiedyś w serwisie się facet zdziwił lekko bo do moich alusków trzeba taki wąski nasadowy klucz, którego oni nie mieli, i facet mówi żebym im dał swój... a ja na to że mam go w domu hehehe
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2006-05-14, 22:41   

Ja miałem raz kapetka w swojej histori prowadzenia autka, a długa nie jest. A sprawa wygladała tak, że w kole było mało powietrza i wszedłam sobie w zakręt ostro i podarłem oponkę :-(
 
 
Sikor
Gość
Wysłany: 2006-05-14, 23:14   

Odkąd jeżdżę anie razy nie miałem kapcia. Co do koła poda autem odradzam, uświnisz się przy zdejmowaniu o ile uda Ci się odkręcić zafajdaną i pordzewiałą śrubę mocującą. Również, felga i opona nie będą Ci wdzięczne, za grad kamieni, piasku, błota, soli itp, itd....
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-05-14, 23:17   

tak, czyli reasumując - jeśli masz mało miejsca w bagażniku i chcesz się pozbyć zapasówki to JEJ NIE WOŹ ZE SOBĄ !!!
jeśli masz bezdętki to masz naprawdę nikłe szanse że będą problemy...
bo nawet jak bezdętkę przebijesz to co 10 km masz cpn na którym dobijesz brakujące powietrze i dojedziesz tam gdzie trza... a jak Ci się to przydaży w dzień to co 20 km masz jakiś zakład wulkanizujący...
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2006-05-15, 13:04   

Heh juz widze 20km bez powietrza :) Ja mam z tylu bez detki (klucilem sie z wulkanizatorem ze da sie zalozyc na trabantowska felge bez detki, jakos mi wierzyc nie chcial ale zrobil), z przodu detki. Kapcia zlapalem kilka razy, ale mysle ze opona bezdetkowa i detkowa maja podobne szanse na przebicie sie. Jezeli Ci nie zeszlo na bezdetkowej, to znaczy ze masz szczescie, bo na ulicy leza rozne rzeczy, wieksze i mniejsze. A zapas wozilbym ze soba, bo mozna np. o kraweznik rozwalic opone i wtedy bylyby jaja :)
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-05-16, 16:56   

no jak złapiesz jakąś blachę czy coś to wiadomo że nie pojedziesz, ale zazwyczaj wbijają się gwoździe więc z takim gwoździem śmiało można jechać... powietrze prawie nie ucieka...
inna strona medalu - zależy jakie kto ma gumy, bo jak ma jakieś starocia spękane i ledwo trzymające się kupy to takie koło rozwali na byle czym... :)
 
 
kebi
Gość
Wysłany: 2006-05-20, 20:43   

Tylko o ile znam prawa Murphiego to jak tylko przestaniesz wozić zapas zaraz złapiesz gumę ;).
Ja u siebie wywaliłem oryginalne zapasowe i mam dojazdówkę - sporo mniejsza. Wada - można ją tylko na tył zakładać, bo przez różnicę rozmiarów może załatwić mechanizm różnicowy.

Pozdrawiam - Grzesiek
 
 
Mario Bros
Gość
Wysłany: 2006-05-26, 17:33   

Można by było w miejscu po kole wstawić pokaźnych rozmiarów głośniczek w tą półkę nad zapasem hehehe ;) tylko najpierw trzeba mieć radio a potem kasę :(.
 
 
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
Wysłany: 2006-05-26, 23:48   

To moze rozwiaze sprawe dojazdowka w spreju?
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2006-05-27, 00:06   

Ale glosnik tylko w wersji kombi. W sedanie mozna sobie glosniczek wiekosci kola postawic na boku :-p
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2006-05-27, 08:07   

Mi caly bagaznik tuba zajmuje:P
 
 
Rafał Kośka
Gość
Wysłany: 2006-05-27, 20:13   

Chyba najdziwniejszym przedniotem, który kiedykowiek widziałem wbity w opone był srubokręt(ktos naprawiał auto przy drodze i nie pozbierał swoich gratów).Łatka w spreju rozwiązuje problem tylko przejściowo i tak trzeba będzie oponę naprawić w warsztacie wulkanizacyjnym. Poza tym nie uratuje w wcześniej wspomnianych cięższych przypadkach. Do tego opona i felga po użyciu takiech łątek w spreju są zafajdane tym pecyfikiem i przed naprawą i ponownym założeniem opony na felgę trzeba wszystko umyć( napewno doliczą sobie do rachunku).
Jak zamontować? Ja bym sklecił jakiś kosz z zawiasami i przytwierdzil do podłogi tak przy wahaczach. Po stronie zdeżaka zrobił bym zapięcie, ale nie śrubę tylko cos ryglowanego od środka. Taki patetnt widziałem w berlingo.
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-05-28, 14:09   

łatkę w spraju to sobie możesz wozić jak cię stać na kupowanie nowych opon po każdym kapciu, bo tym syfem jak zapaprasz to potem nikt Ci tego nie wyczyści...
jak się opona "rozwali" to ani łatka ani nic jej nie pomoże, trza nową oponę, a jak wbijesz "kulturalnego gwoździa" albo coś w tym klimacie to śmiało będziesz jeździł i dowiesz się o tym dopiero za kilka dni... (mówię o bezdętkowych kołach).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11