Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[601] znowu hamulce nie hamują :-(( pomóżcie
Autor Wiadomość
magik
Gość
Wysłany: 2006-05-19, 11:09   

I wyszło szydło z worka. W warsztacie zdjęli kólka i okazało się że bębny przepalone z przodu. Zamienili mi na razie przód z tyłem. Dzisiaj założę prawidłowo zmienię przód i ocenię efekty. Bębny były z motirexu. Przejechały 12 tys. kolejana kasa w błoto plus stówa w warsztacie. Shit !
 
 
picia353
Gość
Wysłany: 2006-05-19, 18:45   

jezeli zamieniłeś tył z przodem to muszisz te tylne naciąć tak jak przednie , jak nei natniesz to ci się zaraz tłoszki zapchają pyłem z okładzin ...
 
 
miedelnica
Gość
Wysłany: 2006-05-19, 22:51   

Panie Magiczny, Pan się chyba nie nauczył co to niemieckie części... ja ostatnio kupiłem w motirexie rzeczy za 70pln i tydzień później szukałem tych samych tylko że niemieckich... i zapłaciłem 2 razy...:/
 
 
Mici125
Gość
Wysłany: 2009-04-30, 21:23   

Witam, podpinam się pod temat bo mam podobny problem.

Byłem dziś u diagnosty i nie dostałem przeglądu bo tył za słabo hamuje. Mam 1.1 z pompą 2-sekcyjną i układem krzyżowym, przód działa dobrze (oba koła), a tył ma siłę tylko ok.30% (min to 50%). Ręczny działa dobrze, układ odpowietrzony, szczęki, sprężyny i uszczelki nowe, płyn nie cieknie.

No i nie wiem teraz za bardzo co z tym fantem zrobić. Czy winne mogą być samoregulatory? A jak nie, to co? Proszę o jakieś wskazówki, bo nie chcę znów niepotrzebnie wszystkiego rozbebeszać.
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2009-05-01, 08:10   

chyba nie masz wyjścia. może być to wina samoregulacji i ew niepodciągniętego ręcznego. Oczyść dobrze szczęki papierem ściernym. Przejedź też po bębnach. Odtłuść wszystko porządnie. Można użyć smaru miedzianego na samoreguacje oraz wszystkie miejsca tarć elementów metalowych prócz okładin oczywiście. Przeczytaj z książki o kolejności odpowietrzania kół. odpowietrzaj kilkakrotnie i długo każde z poszczególnych kół. Hamulce w trabie wymagają cierpliwości i dokładności. Niestety/stety auto z duszą :-)
 
 
Kosiek (Rafał Kośka)
Gość
Wysłany: 2009-05-01, 09:25   

Mici125 jak nowe te szczęki masz? To, że ręczny działa dobrze mówi o tym, że działają, ale ręczny nigdy nie hamuje tak mocno jak zasadniczy.
 
 
Prorok601
Gość
Wysłany: 2009-05-01, 10:39   

może to wina tych dodatkowych regulatorów ciśnienia?
 
 
wnuq
Gość
Wysłany: 2009-05-01, 11:21   

znaczy korektorów siły hamowania
 
 
Mici125
Gość
Wysłany: 2009-05-01, 12:52   

Szczęki mają przebieg jakieś 1500km, ręczny działa mocniej niż zasadniczy. To chyba wyklucza zaolejenie czy wadę regulatorów. Widocznie zostało powietrze w tylnych przewodach :(

Chyba wobec tego szarpnę się na wymianę wszystkich przewodów. Czy możecie mi doradzić, z czego można zaimportować w miarę nowe i tanie korektory hamowania tyłu?
 
 
Kosiek (Rafał Kośka)
Gość
Wysłany: 2009-05-01, 15:41   

Myślałem, że może być to wina tego, że szczęka z bębnem źle się stykają i nierówno pracują. Czasem tak jest przy nowej szczęce i starym bębnie, nawet gdy zużycie bębna jest w normie. Lekarstwem wtedy by było toczenie, ale jeśli ręczny lepiej od zasadniczego to winy szukałbym w drożności przewodów, samoregulatorach, korektorze siły hamowania. Czy elesttyczne przewody przypadkiem nie puchną.
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2009-05-01, 16:07   

a od kiedy to ręczny powinien słabiej działać od zasadniczego ??
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2009-05-01, 18:49   

a może nity od ręcznego za bardzo sklepane ? Wymieniałeś łapy w szczękach ? Wszystko musi ładnie i luźno chodzić. Już nie mówiąc o tym że linka powinna być porządnie nasmarowana
 
 
Kosiek (Rafał Kośka)
Gość
Wysłany: 2009-05-01, 20:25   

Kędzior, miałem na myśli nieznaczne różnice. Niedopowiedzenie z mojej strony-używając politycznego języka "taki skrót myślowy". Jak będziesz robił przegląd to rzuć okiem na wykresy na monitorze komputera diagnostycznego. Wynika to z różnic sterowania hamulcem układ mechaniczny kontra hydraulika.
 
 
Niutek
Gość
Wysłany: 2009-05-04, 17:13   

Witam Opisuje problem:
Po wymianie cylinderków z przodu lewa i prawa strona ściąga na prawą stronę.
Cylinderki nowe, szczęki nowe, samoregulacje DDR sprawne, pompa DDR nowa. Hamulce odpowietrzone.
Jedyne co zostało to przewody od pompy do kół.
Czy moze to mieć jakiś wpływ??
Proszę o pomoc
 
 
Kosiek (Rafał Kośka)
Gość
Wysłany: 2009-05-04, 20:35   

Jeśli wsadziłeś nowe szczęki to może wystąpić zjawisko, o którym wspomniałem 5 postów wcześniej. Warto żebyś sprawdził jak szczęki przylegają do bębna. Jeśli jeździłeś już trochę to będziesz mógł zaobserwować ślady współpracy (wzajemnego tarcia) tych elementów. Sprawdź też czy nie odpiął się któryś z "trzymaczy" szczęk. Wszystko ładnie wyczyść z wszelkich zabrudzeń, śladów palców itp.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11