Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
1.1 Ktoś miał takie objawy?
Autor Wiadomość
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-03-29, 13:30   

a widzisz. SŁUCHAJCIE STARYCH WIARUSÓW :)
i browar na zlocie widze :)
 
 
Kuba NCA
Gość
Wysłany: 2006-03-29, 17:56   

Podepne sie .. Mi przy dodawaniu gazu wywala paliwo z tylu gaznika nie wiem dokladnie zktorego miejsca ale sie leje ..i przy dodawaniu gaz ( naciskam pedal na max ) to go dlawi .. kiedy chodzi sobie na wolnych jest wszystko ok !!
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-03-29, 22:23   

membrama pompki przyśpieszacza...
może poluzowała się obudowa, a może membrama jest uszkodzona...
 
 
DolasFranek
Gość
Wysłany: 2006-04-03, 09:20   

Po umyciu gaźnika pojeździłem zaledwie 3 dni i... znowu rozbieranie i mycie. Tym razem z oleju. Odmę odłączyłem od dolotu i wyprowadziłem pod auto. Jednak jeszcze w kabinie jedzie olejowymi oparami. Rzeczywiście, będzie rozsądnie wyprowadzić koniec odmy na tył samochodu i wszystko będzie chyba O.K.

Pozdrawiam!!!
 
 
Dzikus
Gość
Wysłany: 2006-04-26, 22:49   

to teraz ja, problem mam podobny wygląda to dokładnie tak:

1) jak odpale i stoje na luzie chodzi ładnie cicho i równo
2) jak wciskam gaz (bez znaczenia na którym biegu i przy jakiej prędkości) to przez 1-2 sekundy przyspiesza ale potem jakby tracił moc i mimo że ja pedał do dechy to on zwalnia zupełnie jakbym puścił gaz
3) na jedynce i dwójce przy wciskaniu gazu szarpie
4) jak przyśpieszam bądź odpuszczam(!) pedał gazu to przez chwile wraca mu moc ale góra na 1-2 sekundy
5) jak stoje na luzie i wdepne gaz szybko się rozkręca na jakieś 4-5 sekund lecz potem mimo wciśniętego pedału obroty szybko spadają i gaśnie
6) jedyny sposób żeby w ogóle się toczył (bo jazdą tego nazwać nie można) to ciągłe pompowanie pedałem gazu
7) wymienione mam filtry powietrza, paliwa, oleju, wymienony olej, świece, kopułkę, palec, pasek rozrządu, klinowy, automat rozrusznika, akumulator, gaźnik po kapitalnym remoncie u mechanika zajmująccego się tylko gaźnikami i wtryskami

pytanie:
co do jasnej cholery może być przyczyną bo od piatku tak już mam, grzebie, szukam i ni grzyba nie mogę znaleźdź niczego uszkodzonego, wytartego, nadwyrężonego, wszystko w idealnym stanie a ten mi takie numery odstawia!
kurna jak do soboty nie naprawie to nici z wyjazdu :/
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2006-04-27, 06:59   

Te objawy wskazuja najprawdopodobniej na rozregulowanie sie poziomu paliwa (za uboga mieszanka)
 
 
Dzikus
Gość
Wysłany: 2006-04-27, 09:10   

może jeszcze dodam że nie zawsze mam takie objawy, czasami, ale tylko czasami chodzi elegancko jak burza,
choćby dziś, wybieram się do pracy odpalam ruszam... i miła niespodzianka, rwie się do jazdy aż miło, jednak dzień wczorajszy to był koszmar,

a co do zbyt ubogiej mieszanki to nie jestem do tego przekonany bo dużo pali, nawet zanim mi się to stało to palił nieco ponad 7 litrów, a jeżdże w zasadzie tylko po trasie (mam 30km do pracy i jade po trasie a nie w korkach) dlatego wydaje mi się że to dużo (nawet bardzo dużo),
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2006-04-27, 13:05   

Moze pompa paliwa? trzeba by to wszystko od poczatku posprawdzac
 
 
Dzikus
Gość
Wysłany: 2006-04-28, 21:34   

usterka znaleziona i naprawiona,
okazało się że i gaźnik i pompa jest OK,
poprostu jeden przewód paliwowy był nieszczelny i benzyna leciała zamiast do gaźnika to na gaźnik (no konkretnie to obok gaźnika) :P
gdyby ktoś miał takie problemy polecam przejżeć przewody paliwowe i poszukać nieszczelności, u mnie wymiana przewodu spowodowała zniknięcie problemu od ręki :D
 
 
miszatrabi
Gość
Wysłany: 2006-04-29, 21:25   

Teraz moze ja opisze swój problem, tzn, juz kilka osob go obejrzalo i kazdy nie wie co i dlaczego, wymienione badz sprawdzone wszystko z innego Polo. Chodzi oto że gubi mi gdzies prąd, a do jasnej ciasnej nie mam pojecia gdzie. Objawy mam takie że jesli jest iskra odpale na bezynce chodzi eleganco przełącze na LPG chwile pochodzi zgasnie - sprawdzam brak iskry. Przewody nowki, palec, kopolka swiece rowniez. Kto mi w tym pomoże??????????????
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-04-30, 11:55   

jak nie bedzie iskry to sprawdź czy dochodzi plus do cewki, (na włączonym zapłonie oczywiście).Musisz wyczaić moment że nie ma iskry i wtedy badać.
Sprawdź rezystor przy cewce i cewkę zapłonową.

Aha, i jeszcze jedna rzecz - niektórzy wybitni gazownicy montują przekaźnik blokujący (zwierający) rezystor ograniczający prąd, podczas pracy na gazie. Może to spowodować przegrzewanie cewki.
Inni "szpece" dołączają elektrozawór gazu do plusa na cewce, co z kolei powoduje nadmierny spadek napięcia na rezystorze, jego przegrzewanie i słabszą energię iskry na cewce...

jak + będzie na cewce, odłacz złącze od mudułu zapłonowego i rób zwarcia (krótkotrwałe) przewodem masy do minusa cewki. Zobacz czy wtedy będzie iskra.
 
 
pelu-p
Gość
Wysłany: 2006-05-17, 07:45   

zobacz jeszcze czxy przewody od cewki gdzies sie nie przetarly i gdzies nie masuja, wtedy tez nie bedzie pradu, u mnie tak bylo i byly podobne objawy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11