Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
1.3 - brak mocy na wyzszych obrotach
Autor Wiadomość
papieju
Gość
Wysłany: 2006-04-12, 10:15   

Hej, sprobuje to jakos logicznie wytlumaczyc. W warbim cos sie dzieje i nie wiem co, a odbija sie na komforcie jazdy. Zbiera sie z 1 biegu w miere normalnie, 2 i 3 tez - mowa o cyklu miejskim, na 4 sie tocze i jest ok. Ale za miastem lub tez zeby sie rozpedzic - musze miec gaz w podlodze. Na 4 biegu zeby utrzymac 100km/h (licznikowe) musze dusic, jak popuszcze to zwalnie i potrafi delikatnie szarpnac. Czuc ze mocy tez nie za wiele, czasem ciezko cos wyprzedzic. Licznikowo nie udali mi sie wyjsc poza 125km/h. Na benzynie jest troszke lepiej, ale niewiele. Gaz w podlodze a on ma lenia. Sukcesywnie wymieniam podzespoly, ale bez rezultatu - palec, kopolka, przewody wn, cisnieniowy przyspieszacz zaplonu (no byl ewidentnie zwalony), kabelki cisnieniowe od mieszalnika i przyspieszacza. ZOstalo mi chyba tylko sprawdzic modul zaplonowy, cewke, ustawienie zaplonu i cisnienie. Moze ktos z was tak mial i obejdzie sie bez kupowania kolejnych podzespolow? A co bedzie jak sprawdze, pomierze i sie okaze ze jest w miare ok? Zagadka??
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2006-04-12, 10:35   

aha, moze byc wazne, bo sugerowano mi uszcelke pod gaznikiem - na zimnym potrafi stracic obroty na benie, nagle robi sie 500rpm, albo gasnie. nie zawsze, ale czasem sie zdarza. no wiadomo, ze na gazie dopoki si enie wygrzeje to zdycha, ale to juz raczej wina parownika, bo leciwszy jest
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2006-04-12, 20:13   

Nie wspomniałes o świecach. Świece mają bardzo wielkie znaczenie. Proponuje wymianę.
Zauważyłem że już po 7 - 8tys świeczki nadają sie do wymiany, a szczególnie jak jeździ się na LPG.
Koszt nowych świec jest niewielki ok. 30PLN. Warto wymieniac częściej, a zdecydowanie zmniejsza się spalanie, więc zaoszczędzisz na paliwie.
Pozdrawiam.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2006-04-13, 08:03   

swiece nie maja jeszcze 7 tys, co najwyzej 5. sa to nkg bp6s, ale kurde - o ile w 353 swiece ngk spisywaly sie rewelacyjnie, to w silnikach z grupy vw - wlasnie w trabacie i wartburgu - slyszalem rozne opinie. zastanawiam sie czy nie zalozyc iskry i kto wie, moze przed swietami sie szarpne eksperymentalnie. jednak mimo wszystko nie do konca przemawia do mnie teoria swiec
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2006-04-13, 18:49   

No i kicha. nabylem nowe iskry - zeby miec pewnosc co do tego ze to nie wina tej marki swiec - i zadnej roznicy. Widze jednak uszczelke pod kolektorem dolotowym traktowana silikonem, moze tam cos zasysa...
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-04-14, 13:00   

hmmmm., nie chce być złośliwy ani uszczypliwy... ale...
wywaliłeś za to auto 2x tyle niż było warte, i co rusz masz jakieś problemy...
a w moim :P choć go kupiłem za pół darmo odkąd go mam (już chyba 4-ty rok) nic się nigdy nie zepsuło, jedyne rzeczy które wymieniłem to reduktor i łożyska w tyle, choć jeszcze wcale nie było to konieczne, jeżdżę na duperolu (superolu) z beczki, odpalam zawsze na gazie (zima/lato) i autko ani myśli protestować...

...może kwestia zaradnego właściciela...
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2006-04-16, 09:46   

ile dalem to moja sprawa. mam problem i chce go rozwiazac. bujam sie z pierdolami, bo w zyciu nie mialem auta z takim silnikiem i sie go po prostu ucze. dla ciebie, "zaradnego wlasciciela", moze niektore tematy to pestka - dla mnie nie. z 353 nie mam zadnych problemow, a tu za cholere nie wiem gdzie czego szukac, bo mimo ze podobne to jednak sie zasadniczo roznia. i tyle. i nie kazdy wlasciciel trabanta czy wartburga musi byc zawodowym mechanikiem i znac auto na wylot. za to znam sie dosc dobrze na innych rzeczach, co mi w normalnym zyciu nie przeszkadza, panie woda po kluskach
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-04-16, 12:17   

przecie napisałem, że bez urazy i złośliwości...

poprostu coś Cie pech prześladuje...
 
 
DolasFranek
Gość
Wysłany: 2006-04-21, 20:32   

A jak tam z ustawieniem zapłonu i kondycją gaźnika?
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2006-04-24, 08:54   

gaznik bede niebawem wyciagal i dokladnie czyscil, zaplon tez musze skorygowac. uszczelke pod kolektor nowa juz mam, od razu wymienie bo mnie sylykon razi po oczach
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-04-25, 15:16   

tak mi co rusz po głowie chodzi jedna rzecz.
Bo w poszukiwaniu usterki co jeden fachman kupije komplet świec, kabli zapłonowych itp itd... a z doświadczenia i własnych obserwacji widzę, że takie zabiegi w 99% nie dają rezultatu.
Proponuję więc zrobić "klubowy zestaw zapłonowy" w postaci świec, kabli, kopułki i tym podobnych dupereli które się żadko psują a są nadwyraz często kupowane...
I wtedy jak jakiś koleś będzie miał problem, to się mu taki zestaw wypożyczy, on sobie zamontuje, przekona się że to nic nie dało, odeśle... straci na przesyłce 12 zł a nie 150 zł...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12