|
Pedały |
| Autor |
Wiadomość |
Przem28
Gość
|
Wysłany: 2006-04-06, 21:28
|
|
|
| Czesc! jako kompletny amator i posiadacz trabanta pragnę zapytać jak to jest z pedałami w trabancie chodzi mi o to jak się tym operuje bo dość dizwnie to wygląda. |
|
|
|
 |
barteq86
Gość
|
Wysłany: 2006-04-06, 22:02
|
|
|
| Operuje się standardowo: od lewej sprzęgło, po środku hamulec i po prawej gaz. Ten prawy w czasie jazdy powinien być wciśnięty do oporu :). Pedał gazu po środku samochodu faktycznie wygląda nieco dziwnie, ale o ile pasażer nie wpycha ci pod niego butów, jest całkiem spoko. Tak na prawdę nie ma (przynajmniej ja jaj nie odczuwam, choć często przesiadam się do innch samochodów) żadnej różnicy w obsłudze pedałów w Trabancie a pedały w reszcie świata. Różnica pojawia sięprzy hamowaniu silnikiem, którego w niektórych Trabantach nie ma i przy odjęciu gazu skaczą jak szalone (miałem takie objawy). Generalnie przy hamowaniu częściej niż w czterosuwach trzeba się liczyć z koniecznością użycia sprzęgła. |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2006-04-06, 23:01
|
|
|
Osobiście cięzko mi się do tego ustosunkować, bo jako że jestem heteroseksualny, nigdy nimi nie operowałem... No i w związku z powyższym ciężko mi mówić o różnicy - zgaduję że takowa na pewno jest...
A i za sformułowanie z tytyłu posta może Ci się oberwać od kogoś mniej tolerancyjnego.
|
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-04-07, 08:21
|
|
|
...Nawet kaczynski ma problem z pedalami. Roznica w operowaniu pedalami jest niewielka zakladajac ze nie masz modelu HYCOMAT...tam nie pedalu sprzegla. role jego przejmuje dzwignia zmiany biegow. Pedal maly z lewej strony sluzy do blokowania go na postoju. Ale to tylko w hycomacie. W standardowym trabie jest tak jak w innych autach, choc trzeba wciskac wiecej gazu w trabie. Ja zaczynalem przygode z motoryzacja od traba, wiec zawsze jak przesiadam sie do "cywilizowanego" auta to albo podpale gume, albo zaleje:P |
|
|
|
 |
Nikita
Gość
|
Wysłany: 2006-04-07, 09:36
|
|
|
| to pewnie ja bede mial problem z gasnieciem traba bo jezdzilem maluchem chociaz tam i tak musialem troche cisnac zeby jechac to i tak podejrewam ze mniej niz w trabie hehe :D:D |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2006-04-07, 10:03
|
|
|
tak poważniej: nowsze Trabanty pod pedałem gazu miały dodatkowę sprężynę, która swoją "pracę" rozpoczynała mniej więcej od połowy skoku pedału. Miałe to służyć poprawieniu ekonomiki jazdy - tj. wdepnięcie do pierwszego oporu (sprężyna) - ok, potem to już będą wydatki ( na stacji)...
No i wypada czasem przesmarowć ośkę na której pedały są zawieszone - i lżej będą działać i piszczeć przestaną |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-04-07, 10:03
|
|
|
| Miedzy maluchem a trabem jest akurat minimalna roznica |
|
|
|
 |
barteq86
Gość
|
Wysłany: 2006-04-07, 10:53
|
|
|
| ...jakieś 500 litrów bagażnika i 30 cm miejsca nad głową :) |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-04-07, 13:09
|
|
|
| Paanie my tu o pedalach rozmawiamy :] Bo maluch a trabant normalnie to inna klasa :] |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-04-07, 13:13
|
|
|
sory za podwojnego posta
tak poważniej: nowsze Trabanty pod pedałem gazu miały dodatkowę sprężynę, która swoją "pracę" rozpoczynała mniej więcej od połowy skoku pedału. Miałe to służyć poprawieniu ekonomiki jazdy - tj. wdepnięcie do pierwszego oporu (sprężyna) - ok, potem to już będą wydatki ( na stacji)... Racja, przy starym typie gaznika pedal dziala zupelnie inaczej... ciagnie nawet jak lekko dotkiesz pedalu. Ja mam ekonomike daleko gdzies bo i tak malo jezdze to zalozylem stary typ bo mozna poszalec:) |
|
|
|
 |
Maciek
Gość
|
Wysłany: 2006-04-07, 13:21
|
|
|
O ile rozumiem, że nowicjusz może mieć wątpliwości, co do drążka zmiany biegów (bo sam takie miałem), o tyle nie rozumiem problemu z pedałami. Może ja mam jakąś inną wersję, ale u mnie układ jest identyczny jak w innych samochodach z kierownicą po lewej stronie.
A tak offtopic to ile Ci pali na starym gaźniku w mieście? |
|
|
|
 |
Nikita
Gość
|
Wysłany: 2006-04-07, 17:23
|
|
|
Maciek pedaly w samochodach z kierownica z prawej maja taki sam uklad z lewej sprzeglo po srodku hamulec i po prawej gaz
barteq86 wiesz w gabarytaach to ja wiem ze jest niewielka roznica ale w technice jazdy to wydaje mi sie ze troche niesza roznica hehe |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2006-04-07, 17:47
|
|
|
| A moze kolega ma hycomat? |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2006-04-07, 17:57
|
|
|
Oj nie czepiajcie się pedałów, drążków, 30cm i objętości. Po prostu zależy co kto lubi i jaki ma sposób prowadzenia |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-04-07, 18:24
|
|
|
| a z 8-9 pociagnie bo jest troche inaczej ustawiony ;) |
|
|
|
 |
|
|