|
[601] słabnie, gdzie ta moc? |
| Autor |
Wiadomość |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2006-03-25, 17:46
|
|
|
No to rozebrałem silnik :) Faktycznie od strony koła zamachowego było mokro. I tu mam następne pytanie:
Jaki uszczelniacz mam założyć? Bo podobno były dwa typy- gumowy i labiryntowy. Ja miałem takie dwie blaszki. Z tego co się dowiadywałem, cena między obydwoma rodzajami różni się znacznie... |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-03-27, 08:47
|
|
|
| Jeżeli masz wał starego typu to pod kołem zamachowym jest metalowy pierścień na 3 śrubki w który jest wepchnięty zimmering. Jeżeli masz nowy typ wału to na kole zamachowym masz pierścienie tak jak na tłokach. Wtedy metalowy pierścień nie ma zimmeringu. Po zdjęciu pierścienia trzeba też wymienić papierową uszczelkę |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2006-03-27, 18:59
|
|
|
Dzięki magik :) Rysunek i opis wiele pomógł - mam nowy typ wału ( w sumie to mogłem na to wpaść skoro silnik jest z 87r. ;) )
Pozostaje tylko pytanie, który to uszczelniacz. Bo w Motirexie jest "przedni" i "tylny"...Mnie się wydawało, że silnik w Trabancie stoi w poprzek, więc który jest który? :D
z góry dzięki :) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-03-27, 19:17
|
|
|
| Zapytaj w motirexie na pewno odpiszą |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2006-03-27, 23:08
|
|
|
| Zapytałem - to tylny :D |
|
|
|
 |
śruba
Gość
|
Wysłany: 2007-07-04, 10:09
|
|
|
Odkopię nieco starszy temat, gdyż mam problem z mocą w swoim trampku. Mianowicie zapala pięknie, startuje również i z tego co mi się wydaje to tak do 40-50km/h jedzie 'normalnie', jednak po wrzuceniu 4. biegu prędkość maksymalna wynoci 65 chyba że natrafie na dobrą górkę z której zjeżdżam to dochodzi do 75km. I nie wiem gdzie tu może być usterka. Miałem nieszczelną uszczelkę przy kolektorze i problem z jednym garem(tym co uszczelka przy nim poszła), myślałem że gdy wymienie uszczelkę wszystko wróci do normy (w moim przypadku 90km/h :)) jednak tak się nie stało i nie wiem czy to wina 4. czy jest coś nieszczelne lub może to wydech?
Pomóżcie!
PozDDRawiam |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2007-07-04, 11:43
|
|
|
| może tylny tłumik zapchany? |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-07-05, 07:48
|
|
|
| rozgrzej go dobrze. Przegoń go po oporach tak ze 20 km. Ja tak przepychałem tłumik w trabancie kumpla co stał ze 25 lat w stodole. kopciło się tak że w odległości 100 m za samochodem nie było nic widać. Póżniej zaczął pluć iskrami tyle było syfu w tylnim tłumiku. można jeszcze inaczej . po prostu odkręć tylni tłumik. Co do zapłonu to masz ustawiony na cacy na lampie strobo. Ustawialiśmy ze Zbyszkiem. Więc jeśli nie tłumik to raczej coś z silnikiem. W każdym razie zacznij od gaźnika |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2007-07-05, 14:17
|
|
|
| a jak tam z kompresja? |
|
|
|
 |
|
|