|
[1.1] Szlag trafił hamulce - czemu pedał wpadł? |
| Autor |
Wiadomość |
Alan
Gość
|
Wysłany: 2006-03-14, 23:14
|
|
|
Dzieki Paweł, faktycznie zauważyłem to jak wyciągnąłem stary wahacz z fury :) Nie było problemu, kumpel mi od ręki dospawał. Ośka faktycznie była zła. ZA krótka, za szeroki klin (wałeczek), i ogólnie nie ta - odciąłem gwint bo nie można było tego klina wydłubać. I tak na złom ;) Całość już założona, ale co się namachałęm przy odkręcaniu i dokręcaniu, to przez kilka dni będę to czuł w muskułach Jeszcze zostało mi odpowietrzenie układu ham. Da się odpowietrzyć samemu układ, czy trzeba mieć do tego drugą osobę co by deptała w pedał?
Luker, łozysk nie wymieniłem, bo nie miałem ani nowych łożysk, ani zimeringu, a miejsce gdzie robię Traba musi być rano zwolnione - bez wahacza i kół fury bym nie wypchnął. Te wyglądają na dobre. A jak co, to je poprostu wymienię przy okazji
Do mnie? Ja tego nie robię w domu tylko okazjonalnie w robocie . A do malowania to beczka czegoś tam do blachy i pędzel - wahacz, to kilkanaście minut roboty :) |
|
|
|
 |
Bartosz "Gołąb&a
Gość
|
Wysłany: 2006-03-14, 23:21
|
|
|
A ja natomiast miałem taką przypadłość:wchodzę do Traba i czuje że śmierdzi mi płyn hamulcowy.Patrze pod maskę a tam płynu hamulcowego nie ma.Gdzie jest?Okazało się że wpłynął do wnętrza kabiny.Nalałem jeszcze raz,postał w garażu i znowu sam wpłynął do kabiny.I co jest?Co to ma znaczyć?Może ktoś z Was wie?
PozDDRawiam-Bartek |
|
|
|
 |
Bartosz "Gołąb&a
Gość
|
Wysłany: 2006-03-14, 23:24
|
|
|
| Ale jaki masz Alan ładny parkiet w domu:))Czy może w garazu?:)) |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2006-03-15, 01:22
|
|
|
| pompa puściła i wlało sie do kabiny przez otwór w ścianie grodziowej , reg pompy cie czeka |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-03-15, 07:58
|
|
|
| Da się odpowietrzyć samemu układ, czy trzeba mieć do tego drugą osobę co by deptała w pedał? No raczej we dwie, ale robiłem też sam. Odkręcało się odpowietrznik, pompowało pedałem i deską blokowało o siedzenie. Później myk pod auto i zakręcamy odpowietrznik. Oczywiście na odpowietrznik dajemy rurke, a jej drugi koniec do słoika z płynem |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-03-15, 22:34
|
|
|
| Jest na to sposób. Buteleczka z zaworkiem jednostronnym. Ojciec kupił coś takiego dawno temu w NRF. Już chyba nie działa, ale zakłądało się to na odpowietrznik, odkręcało się go, parę pompnięć - zakręcenie odpowietrznika i gotowe. |
|
|
|
 |
Alan
Gość
|
Wysłany: 2006-03-15, 22:50
|
|
|
Kumpel mi pomógł - odpowietrzone. Oprócz przedniego lewego koła, bo odpowietrznik zrobił się okrągły (próbowałem odkręcać specjalnym kluczem do rurek i odpowietrzników (5-cio ściankowy z wycięciem na rurkę)) i kicha. Że nowego nie miałem a prawdopodobnie czeka mnie odwiercanie, dałem se spokój z tym kołem. Pojechałem po robocie na "wałki" żeby mi sprawdzili hamulce, i byłem mile zaskoczony:
przód - L=1.02, P=1.01
tył - L=0.68, P=0.71
ręczny - L=0.64, P=0.68
Niezły wynik jak na robienie "w ciemno" . Ale zdaje mi się, ze poprzednio hamulec łapał wcześniej gdy pedał stał wyżej; teraz jakby trzeba go było głębiej wdepnąć. A może to jakieś zasugerowanie? Można "postawić" pedał wyżej? Bardziej by mi to pasowało niż teraz taki niski. Ale hamuje OK.
Bartek, ten "parkiet" to w... robocie mam w warsztacie Fajnie, nie? Parkiety w robocie . Niestety nie nadaje sie właściwie do pokazywania, bo jak wiadomo, w takich miejscach szybko robi się z parkietu drewniana podłoga i cały czar parkietu pryska (oleje, płyny, buciory itp ;) ) |
|
|
|
 |
klakson
Gość
|
Wysłany: 2006-03-16, 10:19
|
|
|
bartek, no to jeszcze masz chyba malowanie podlogi w najblizszym czasie, mialem tak ze plyn mi sie wylal i zjadlo mi lakier - ptoponuje zebys sprawdzil
alan - mozesz postawic pedalwyzej, z tego co pamitam to w kabinie na popychaczu ktory wchodzi w pompe jest regulacja, sprawdz
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Bartosz "Gołąb&a
Gość
|
Wysłany: 2006-03-16, 16:15
|
|
|
Dzięki za info Klakson:)Sprawdze podłogę bo mnie zaskoczyłeś tą wiadomością!!
PozDDRo-Bartek |
|
|
|
 |
Alan
Gość
|
Wysłany: 2006-03-16, 22:48
|
|
|
| Klakson, źle sformuowałem pytanie: pedał jest wysoko, chodzi mi o to, żeby wcześniej łapał a nie dopiero w 1/2 skoku pedału. Poprzednio jak wcisnąłem 1/4 może nawet 1/5 skoku już zaczynał hamować. Teraz chyba dopiero po 1/2. |
|
|
|
 |
Alan
Gość
|
Wysłany: 2006-03-16, 22:55
|
|
|
[ No i znów wychodzi sprawa edycji postów; mógłbym poprzedni edytować, a tak piszę nowy....]
Panowie, ku przestrodze - tak dokładnie wygląda blacha w moim - już byłym - wahaczu, juz po "oczyszczeniu" z piachu; jednym słowem tylko blacha... a raczej braki blachy. Posprawdzajcie u siebie, bo zima się kończy, zaczną się wyjazdy i żeby nikomu nie zniknęły nagle hamulce!
 |
|
|
|
 |
Kuba ROZPRUWACZ
Gość
|
Wysłany: 2006-03-19, 03:16
|
|
|
nie wiem ale u mnie jak naciskam na pedał hamulca to słysze takie dzine psikanie w kabinie!!.A jak próbowałem odpowietzryc układ bo straciły mi sie hamulce to była syzyfowa robota bo ciągle z odpowietrznika wydobywało sie powietrze+małe ilosći płynu ( z tego co sprawdzałem to płyn nigdzie mi nie cieknie ) i teraz moje pytanie brzmi>
czy jest mozliwe aby pompa zasysała powietrze??.
z góry dziekii
ps. ma ktos moze fotki jak wygląda pompa z trampka 1.1 bo ja mam chyba założoną z 601
nuka@mmj.pl |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-03-19, 12:35
|
|
|
| Możesz mieć neiszczelność przy dopływie hydrolu do pompy, albo gumki, ci popariały. Ale przy tym drugim przypadku, to raczej pompa by się pociła niz zasysała powietrze. |
|
|
|
 |
|
|