 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
Używana instalcja gazowa - zakup, montaż itd - jak to z tym |
| Autor |
Wiadomość |
kooNar
Gość
|
Wysłany: 2006-03-09, 00:00
|
|
|
ku woli ścisłości u mnie instalcja gazu w silniku z gaźnikiem zaczyna się od 1100 zł, a jak butla troidalana -to wiadomo jeszcze drożej. Nie bardzo mam pomysł póki co jaką butlę wybrać do kombiaka żeby jak najwięcej przestrzeni zostało wolnej, ale na razie nie będę się zastanawił nad tym bo to najmniejszy problem.
- Wiadomo, że jak za użwaną instalcję ma się dać niewiele mniej to szkoda zachodu, ale jak by to miało wyjść niemal połowę mniej (550-750) zł to sprawa warta przemyślenia.
Powiedzcie mi jeszcze tylko, czy dobrze rozumiałem artykuł i ewentualnie potwierdźcie lub zaprzeczcie temu, co napisałem ciut wyżej. A drążę jeszcze temat ponieważ chciałbym wiedzeć, czy napalać się na licytowanie jakiejś instalki na Allegro gdyby pojawiła się w dobrej cenie, czy szukać używki wyłącznie u gazowników w mieście.
- .. i jeszcze jedna kwestia. Mianowicie dawcy instalcji. Pytalem na samym początku czy "instalka" może pochodzić od każdego "gaźnikowca" czy z określonych modeli wyłącznie i jeżli tak to mniej więcej jakich ? Uważam, że od każdego gaźnikowca moze być, ale już pytam do upierdliwości żeby być pewnym. |
|
|
|
 |
vader
Gość
|
Wysłany: 2006-03-09, 07:58
|
|
|
| w sumie to najlepiej isc do jakiegos gazownika albo na stacje kontroli pojazdow i zapytac czy mozna zakladac... zeby sie nie okazalo po zalozeniu ze nikt tego nie wbije w dowod |
|
|
|
 |
szopeno(lenny)
Gość
|
Wysłany: 2006-03-09, 12:15
|
|
|
| U mnie tez minimalna cena zaczyna sie od 1100 wiec 400zl oszczednisci to dla mnie duzo. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-03-09, 22:20
|
|
|
wszystko by miało ręce i nogi gdyby można legalnie samemu zamontować, potem niech to sobie sprawdzają na "przegladzie"nawet i dwa dni, byle było 100% sprawne, wbijają w dowód i ok.
Tyle że cały debilizm sprawy leży w tym, że NOWĄ instalację (czy tam używaną) MUSI zainstalować zakład, ale jak już masz wbite w dowód to guzik to kogo obchodzi co Ty z tą instalacją robisz... I dla przykładu ja w swojej zmieniłem prawie wszystko :) Butlę, reduktor, obydwa zawory, węże... I jakoś nikt o tym nie wie i guzik to kogo obchodzi, ale żeby WBIĆ toto w dowód to problemy są straszne...
A na marginesie to niejeden "zakład" robi SYF a nie INSTALACJĘ !!!! No ale zgodnie z literą prawa... i nikogo nie obchodzi że pospolity Kowalski by taką instalację znacznie lepiej zamontował... |
|
|
|
 |
picek
Gość
|
Wysłany: 2006-03-17, 15:28
|
|
|
| Odnośnie używanej instalacji to może pochodzić od każdego auta gaźnikowego. Jedynie mikser musisz dokupić od Trabanta. Ważną rzeczą jest parownik. Parownik dobieramy w zależności od pojemności samochodu. Przeważnie parowniki w wersji standardowej są przystosowane dla silników o pojemności do 2000 cm3, ale zdarzają się parowniki do aut o pojemności 2000 do 3000 cm3 wtedy taki będzie źle u ciebie działał. Samochodów o pojemności powyżej 2000 cm3 jest mało i masz małe prawdopodobieństwo kupienia złego parownika. Większość samochodów gaźnikowych nie przekracza pojemności 2000 cm3 i najprawdopodobniej od takiego kupisz instalację, ale warto lepiej zapytać, żebyś później nie miał kłopotów. |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2006-03-18, 11:16
|
|
|
| Na allegro można sobie wylicytować legalizację instalki, koszt ok. 150 zł. Ja zamontowałem w 4 godziny sam (podglądając u kumpla w samochodzie)używaną i później została "homologowana". Cały koszt 2 lata temu wyniósł bodajże 400 zł. Zapalał i chodził na gazie i benie tak samo dobrze, nawet przy -20. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|