|
kupilem trabanta.... i mam problem |
| Autor |
Wiadomość |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-02-18, 23:45
|
|
|
| A skąd wiesz, że to wał? Poza tym nie wiadomo, jak dlugo pojeździsz po wymianie wału. Nie wiadomo w jakim stanie są cylindry, tłoki... |
|
|
|
 |
Mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2006-02-19, 12:34
|
|
|
wiem, bo wal stoi. tloki sa w dobrym stanie.
sruby juz byly ostukiwane, wd40 tez poszlo w ruch, tylko ze gwinty sie wyslizgay;/
jakos damy rade- powoli do przodu
dzieki za porady
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-02-19, 18:01
|
|
|
wiem, bo wal stoi. tloki sa w dobrym stanie.
To będę drążył dalej. Wiesz z jakiego powodu stoi? Wiesz, że nie ma żadnych przytarć z boku na tłokach i cylnidrach? Wiesz, że nie ma luzu na sworzniach i korbowodach? Wiesz, że nie masz progu na cylindrach? Wiesz, że cylindry nie są zowalizowane?
Jak odpowiesz na te wszystkie pytania to będziesz mógł decydować co robić z silnikiem. A po mojemu, to wymiana wału bez szlifu silnika to połowiczna robota. Bo niedługo coś innego się sypnie i znów robota...Jak coś robić to raz a porządnie.. |
|
|
|
 |
Mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2006-02-19, 20:00
|
|
|
przepraszam
lozyska na wale sie zatarly. zreszta- jakie to ma znaczenie. poprostu chcialem sie dowiedziec jak rozwiazac te problemy. poprostu |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-02-19, 20:49
|
|
|
| Nie przepraszaj. Ja po prostu Ci napisałem jakie problemy mogą wsytąpić. Decydowanie o remoncie silnika przed ejgo demontażem nie ma po prostu sensu. Ja w swoim myślałem, że pierścienie poleciały a okazało się że koszyk łożyska się rozwalił. W drugim natomiast przekonany o konieczności wymiany łożysk i szlifie bloku okazłało się, że tłok raczył pęknąći sie trochęcylindry poprzycierały... |
|
|
|
 |
Mateusz105l
Gość
|
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-02-19, 23:24
|
|
|
| Warto ale zalezy za ile :) |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2006-02-19, 23:24
|
|
|
| lepiej ten |
|
|
|
 |
Yankes
Gość
|
Wysłany: 2006-02-20, 20:59
|
|
|
| Cena minimalna tego regenerowanego to 100 pln |
|
|
|
 |
Tomasz J
Gość
|
Wysłany: 2006-02-21, 20:48
|
|
|
A może ma ktoś z Wrocławia serducho bo moje
zostało innemu przeszczepione. |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-02-21, 22:11
|
|
|
Sikor:
Wiesz z jakiego powodu stoi?
Na to pytanie nie da się odpowiedzieć ot tak poprostu.
Sikor:
A po mojemu, to wymiana wału bez szlifu silnika to połowiczna robota.
W trabancie wały regenerowane wytrzymują czasami bardzo mało. I nie wiem czy za każdą wymianą jest sens robić szlif. |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-02-22, 13:17
|
|
|
Na to pytanie nie da się odpowiedzieć ot tak poprostu.
Dlatego pytam... Bo kolega jest strasznie hop do przodu, że wymieni wał i będzie ok. Tymczasem, rozbiórka silnika może dość mocno zweryfikować jego hurraoptymizm... |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-02-22, 14:47
|
|
|
| kurde...stoi to stoi, cza wymienić, a nie zastanawiać sie co mu sie stało.. no zatarł sie .... Jeśli cylindy są ok, to co za problem, wymienić... nie jednemu się wał zatarł... i niejednemu jeszcze zatrze |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-02-22, 16:20
|
|
|
http://www.allegro.pl/item88357202__sprzedam_silnik_do_trabanta_601_po_remnocie_.html
Jeśli faktycznie jest w taki stanie jak go opisuje, to 260 zł z wysyłką to niedrogo.Silnik |
|
|
|
 |
Mateusz105l
Gość
|
|
|
|
 |
|
|