|
[1,1] widełki sprzęgła |
| Autor |
Wiadomość |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2006-02-08, 20:06
|
|
|
| No więc mam następujący problem, wygieły mi się i pękły częściowo widełki które trzymają przy skrzyni linke sprzęgła. Pękła jedna z części tych widełek, dokładnie gdzies do polowy jej grubosci.Zmieniałem linke, zalozylem nową i mi spadła po naciśnieciu pedału i wtedy to zauważyłem. I teraz pytanie,co z tym zrobić?? Jak to pospawam spawarką elektorodową to będzie dobrze czy strach? Wiem że najlepiej by było to wymienić ale wtedy trzeba wyjmować skrzynie i nie mam do tego warunków. Co radzicie? |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2006-02-09, 00:20
|
|
|
| Tylko spawanie. Migiem i wysokim pradem, ew. dodatkowe wzmocnienie pod strony atrapy. Jakis plaskownik przyspawaj. Ostroznie, zeby dodatkowych dziur nie porobic... :D Ps. Naciagniesz bardziej linke, nacisniesz 3-4 razy pedal i wtedy widelki pekna do konca :( |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2006-02-09, 08:51
|
|
|
| Gdybym ja miał migomat... :) |
|
|
|
 |
monsz
Gość
|
Wysłany: 2006-02-09, 09:42
|
|
|
| nam pękły i musieliśmy wymienić bo spawanie nic nie dało (spawane było 2 razy). kupiliśmy nowe gdzie widełki są grubsze. jeździmy jakieś 2 lata, ale i tak sie wyginają. mniej ale jednak. |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2006-02-09, 10:28
|
|
|
| No u mnie z tego co wiem jest nieoryginalny docisk i nierówno łapie i dlatego jak się za mocno naciągnie to je rozwala. Nic, zaprowadze go do znajomego blacharza coby pospawał a jak się zrobi cieplej to je spróbuje zmienić. I odrazu pytanko czy jak wyjme skrzynir to dam rade sam zmienić widełki? |
|
|
|
 |
monsz
Gość
|
Wysłany: 2006-02-09, 12:11
|
|
|
| myśmy wymieniali w warsztacie, nie wiem czy można samemu. |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-02-09, 14:07
|
|
|
| Dasz radę. Przy wyciągniętej skrzyni to 1 minuta. |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2006-02-09, 15:58
|
|
|
| aha,ok. dzięki za porady.Już jest pospawane i wzmocnione.Ciekawe ile wytrzyma.Jak się zrobi cieplej to zmienie. |
|
|
|
 |
picek
Gość
|
Wysłany: 2006-02-09, 19:34
|
|
|
| Ja mam pospawane już ze dwa lata i wszystko jest ok |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-02-09, 21:57
|
|
|
| Paanie idzie pospawac nawet elektrodowka:P tylko trzeba pamietać, żeby nie przegrać materiału bo jak sie odpusci to sie bedzie pieknie wyginał. Można zrobić wzmocnienie, zespawać, polać woda coby prymitywnie sie zahartowało i jeździć. Jak sie nasmarka byle jak to sie złamie |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2006-02-11, 23:31
|
|
|
| lepiej olejem silnikowym (przepracowanym) polac... bo od wody bedzie rdzewiec. :) |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2006-02-13, 01:01
|
|
|
| Widelki sie wykreca o ile sie nie myle kluczem "6". Tylko najpierw skrzynia na bok, jezeli masz kanal. Mi wymiana calego sprzegla zajela 11 godzin. Jak to mowia: "Pierwszy raz zawsze boli". Na nastepny dzien bolalo, bo jak juz udalo mi sie odkrecic skrzynie od silnika to pare godzin w kanale z uniesionymi lapkami pomajstrowalem. Nigdy wiecej... chyba ze sie znowu popsuje :) |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-02-13, 09:14
|
|
|
Do wymiany widełek nie potrzeba klucza żadnego. Wyciąga się plastikowe koreczki np. śrubokrętem płaskim - tuleje w którym chodzi oś tych widełek.
Jakby kto potrzebował takie widły to mam na zbyciu trabantowe. |
|
|
|
 |
|
|