|
Przestawia się zapłon |
| Autor |
Wiadomość |
Sebastian W.
Gość
|
Wysłany: 2006-02-06, 20:05
|
|
|
| Co może powodować takie objawy w trabancie 601. Po ustawieniu zapłonu na zicher TRABANCIK odpala i chodzi jak rakieta.Po kąkretniejszym przegazowaniu coś stuka i po zgaszeniu zapłon na drugim cylindrze ( patrząc od iskrownika ) jest już przestawiony. Pomocy bo mam trabanta dopiero pół roku i mam ten problem. Dlatego myślałem nad wstawieniem silnika kaszlaka. |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2006-02-06, 20:30
|
|
|
| Ja aktualnie mam problem z zapłonem:( Trab za nic niechce odpalić:( a jak na złość nei mam urządzenia do ustawienia zapłonu. Traba czeka długi odpoczynek... Kupie zapłon młoteczkowy i postaram sie dorwać jakiś zestaw do regulacji( mam jeden na oku). Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-02-06, 21:39
|
|
|
| Panie, do ustawienia zwykłego zapłonu wystarczy suwmiarka. |
|
|
|
 |
Michał_
Gość
|
Wysłany: 2006-02-06, 23:27
|
|
|
| Kiedyś miałem problem taki jak Sebastian ale nie w Trabancie tylko w motocyklu (Jawa TS 350). Nie wiedziałem o co chodzi dopuki nie rozpołowiłem silnika. Okazało się, że regenerowany niegdyś wał nie trzymał się kupy, tzn przestawiał się. Możliwe, że jest to wina wału... |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2006-02-07, 08:58
|
|
|
| Mi nie działa spryskiwacz - chyba zamontuję motopompę strażacką :P |
|
|
|
 |
Michał_
Gość
|
Wysłany: 2006-02-07, 09:34
|
|
|
| Najlepiej to wziąść troche wody w usta i pfff... po szybie ;) |
|
|
|
 |
JaGaKi
Gość
|
Wysłany: 2006-02-07, 10:02
|
|
|
| To ja niedawno jechałem Chev. Aveo i kumpel pryskał płynem do okien z butelki po szybie a ja włączałem wtedy wycieraczki :P ciekawy pomysł :) |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-02-08, 02:58
|
|
|
| he temat z zapłonu przechodzi na wytryski szybne :P |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-02-08, 07:43
|
|
|
| Sprawdz dokrecenie wszystkich połączeń (czyli jak masz mechanika mocowanie płytki, przerywaczy, krzywki, jeżeli zaś elektronika to tylko mocowanie hallotronu i płytki nań zamontowanej) Jeśli problem nie ustąpi, to wymień styki przerywacza [zakładając że masz mechanika]. W trabancie mi sie to nie zdarzało, ale w jawce owszem, jak koledze michałowi. Wymieniłem styki i było git. |
|
|
|
 |
emilia j.
Gość
|
Wysłany: 2006-02-08, 18:37
|
|
|
apropo wytrysków szybnych to od pół roku jeżdze bez sprysków :) ale na wszystko jest sposób, zaprazszam do galerii "choczewo" na www.trabant.trojmiasto.pl w dziale zloty . :) można tam zobaczyć jak sie powinno myć szyby :)
a pomiedzy wpisami o spryskiwaczu na pewno ktos sensownie doradzi co zrobić z zapłonem! :D:D
a coś mi się przypomniało! mój trabi ostatnio nie odpalił! :( |
|
|
|
 |
Sebastian W.
Gość
|
Wysłany: 2006-02-09, 17:13
|
|
|
| Iskrownik i wszystkie jego elementy składowe są mocno podokręcane. Mimo tego na drugim cylindrze przestawia się zapłon.Zdaje mi się że wał ma luz na czopie między cylindrami. Może był nieumiejętnie regenerowany ? |
|
|
|
 |
Sebastian W.
Gość
|
Wysłany: 2006-02-10, 19:30
|
|
|
| Mam jeszcze jedno pytanie troszke z innej beczki. Czy w trabbie z roku72 był taki zegar mniejszy z boku obok prędkościomierza.U mnie jest , ale nie działa. To jakiś wskażnik ekonomicznej jazdy. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-02-11, 08:49
|
|
|
| Heee 72 to on może ma ale w papierach :D W takim roczniku nie było tego i długo nie bedzie aż do roku 85 bodajże. A nie działa może dlatego że kosta z tyłu jest nie połączona, coś jest z kablem który podaje prąd z silnika wycieraczek, jest walniety ekonomizer, albo przepływomierz. Jeżeli przy przekreceniu kluczyka ekonomizer mignie to licznik jest sprawny. A moze masz sama deske nowego typu i nei masz przeplywomierza? |
|
|
|
 |
Sebastian W.
Gość
|
Wysłany: 2006-02-11, 15:34
|
|
|
| Podejrzewam,że jest tak jak mówisz.Bo tylne zawieszenie jest na sprężynach, a podobno powinno w tym roku być na resorze. |
|
|
|
 |
|
|