ali
Gość
|
Wysłany: 2006-02-01, 18:26
|
|
|
Mam taki problem:
Kupiłem Traba 1.1 jakiś czas temu od gościa, który po założeniu gazu nigdy benzyny nie zatankował, przez co w baku nazbierała się wilgoć i zżarło go od środka, wymieniłem bak, wszystkie przewody gumowe (bo popękane były ze starości), elektrozawór benzyny (też go zżarło od środka), pompę paliwa (gumowe membrany popękane), gaźnik wyczyściłem i wypolerowałem, założyłem nowy filtr paliwa, ale auto dalej nie przełącza się na benzynę tzn. chodzi na wolnych obrotach na benzynie, można go odpalić z benzyny ale jechać się nie da bo gaśnie. Zauważyłem, że podczas postoju filtr paliwa jest pełny natomiast po odpaleniu jest pusty, nie ma benzyny tylko powietrze.
Podejrzewam, że te metalowe przewody pod trabem rdza od środka przeżarła i ciągnie powietrze… ale może ktoś miał coś podobnego i było to, co innego…? Chciałem kupić takie miedziane rurki, jest tego około 6m a cena jednego metra to od 18-24zł !!! – czy można dać gumowe przewody, czy z gumowymi przejdzie przegląd?
Będę wdzięczny za każdą poradę… |
|