|
Jak zmienić przednie fotele w trabancie?? |
| Autor |
Wiadomość |
klakson
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 14:41
|
|
|
| hmm no coz - smacznego ;) |
|
|
|
 |
arek_353
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 21:27
|
|
|
hmm sam mam zmienione fotele na kubełki i uważam , że sie przydają, tez traba na oryginalnych siedzeniach i czesto zmieniam miejsce na pasażera
wygląd to nie wszystko, czasami liczcy sie funkcjonalność
ja lubie cały czas mieć kiere przed sobo i skupiać sie na prowadzeniu nie na tym czy jescze siestem na siedzeniu kierowcy :)
pozdrawiam |
|
|
|
 |
vader
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 22:45
|
|
|
| nigdy nie miałem okazji jeździć własnym trampkiem na fabrycznych siedzeniach bo już miał z fiesty jak kupiłem. Były przyspawane do podłogi na stałe!! ale już są w prowadnicach i z regulacją:) i za nic ich nie oddam bo świetnie trzymaja:) no może za kubełek :) |
|
|
|
 |
JaGaKi
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 23:18
|
|
|
| Mi jak na razie nie sprawiają problemów fabryczne siedzenia - ale jak to mowią musi być ten pierwszy raz :P Jedyne co to siedzenie pasażera które samo się rozkłada na leżanke co już przy 60 km/h jest ciekawym przeżyciem |
|
|
|
 |
gonzo
Gość
|
Wysłany: 2006-02-03, 00:57
|
|
|
| wersja "nie trac czasu" lub "trabecikowe" |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-02-03, 10:57
|
|
|
sie chyba nie dogadaliśmy :P
Nie chodziło mi o to że orginalne fotele trabantowe są super :) bo są do dupy. (i dosłownie i w przenośni :P )
Ale... Miałem na myśli to że ktoś do orginalnego trabanta, czy tam dajmy na to kaszlaka wkłada jakiś super full wypas kubełek (często jeden bo go na dwa nie stać :) ) do tego z pięć spojlerów i juz mu się wydaje że ma ze 20 koni więcej :)
Jak chodzi o trabanta to najlepiej wstawić jakieś fotele z wyprofilowaniem kubełkowym, żeby się wygodnie siedziało i dobrze trzymało, ale od jakiegoś innego wozu, żeby się w oczy nie rzucało tak jak "typowy kubełek" :) |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2006-02-03, 14:35
|
|
|
| Ja napewno kiedyś zakupie sobie lepsze fotele, bote naprawde nie trzymają, ostatnio jak jechałem z kumplem to wpadł na mój fotel:) najprawdopodobniej nie będzie to kubełek, bo są drogie i niezbyt komfortowe dlatego załoze od jakiegoś innego bolida, na szrotachtego pełno:) |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2006-02-07, 22:11
|
|
|
| O co Wam ludziska chodzi ? Przeciez tramepk nie rozwija tak zawrotnych predkosci, nie wchodzi w zakrety pow 80 km/h bokiem i nie ma mega przeciazen wiec po co kubelki. Potrzebne jedynie pasy, ktore porzadnie utrzymaja cialo w fotelu. Pamietam jak bez pasow przejechalem w Belchatowie pod marketem ten OS najpierw bez pasow wiec rzucala mna wszedzie, kierownicy musialem sie trzymac. Zapialem pasy i od razu 2 sekudny urwalem. Kebelki to przesada, a jak chcesz miec inne wygodniejsze fotele to jedz do tapicera, Ladnie przerobi, bedzie nadal utrzymany styl samochodu, moze nawet kolorystycznie dobierze materialy do starego wzoru i tez bedzie gites. Albo samemu probowac :) |
|
|
|
 |
emilia j.
Gość
|
Wysłany: 2006-02-08, 18:32
|
|
|
| gregu ma w swiom do xsary i są super wygodne to fakt, na dłuższa droge lepsze niż moje :) No ale on ma polo a nie 2T więc można mu wybaczyć profanację :) Poza tym przy 150 km/h można w nich spać bardzo wygodnie, przetestowałam ;) No i pasuja idealne do koncepcji całego gregowego bolida i nie rzucają się ordynarnie w oczy , a uważam tak jak wartborgini . |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
|
|
|
 |
|
|