|
Kilka pytań odnośnie 601 |
| Autor |
Wiadomość |
Adam
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 08:17
|
|
|
Mam kilka technicznych pytań co do 601:
- czy biegi w rączce są na linkach? Czy to bardzo niewygodne jeździć z czymś takim i czy szybko można się przyzwyczaić?
- Słyszałem, że Traby po 85 roku mają już elektroniczny zapłon. Czyli nie trzeba ustawiać zapłonu?
- Jak wyglądają u was koszty honowania cylindrów i tym podobne koszty związane z technologią 2T? |
|
|
|
 |
Mariusz W
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 09:45
|
|
|
| witam biegi są na drążku bezpośrednio podłączonym do skrzyni i są bardzo łatwe w obsłudze nie wiem jak to jest z tym zapłonem ja mam traba 87r. i miałem mechaniczny i samemu założyłem sobie elektroniczny zapłon czy jest elekt. czy mechaniczny to i tak się go ustawia |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 12:03
|
|
|
| Elektroniczny sie ustawia ino łatwiej. Szlifowanie stoi tak ok 50 zł each. Wał kosztuje ok 250zł, pierscienie 25zł, tłok 45... Biegi na poczatku sa niewygodne ale po jakimś czasie dochodzisz do wniosku, że są świetne:) Ja przynajmniej tak twierdze, chodzi to wszystko leciutko, reki odrywać od kierownicy nie trzeba... |
|
|
|
 |
Maciek
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 13:31
|
|
|
| A ja widzę taki temat po raz setny. |
|
|
|
 |
Adam
Gość
|
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 15:47
|
|
|
| biegi na początku trochę lipa później sama przyjemnośc hehehe zapłon był el. orginalnie we wszytskich po 85r ja mam 87 de lux mniałem orginalnie ale się na mechanika przesiadłem |
|
|
|
 |
JaGaKi
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 16:23
|
|
|
| Biegi są bardzo łatwe do opanowania - mi się prowadzi taki samochód o wiele lepiej niż standartową H |
|
|
|
 |
Adam
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 20:46
|
|
|
| Szukam wad trabanta 601 i jak narazie jedyny jaki znalazłem to taki, że starsznie to chla i nie da się tego zagazować. Chociaż ja i tak nie szukam auta na codzień... |
|
|
|
 |
vader
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 22:41
|
|
|
| dobrze wyregulowany pali 6-7 czasem 8. To dużo strasznie?? Mój palił 10 i nie marudziłem |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 22:54
|
|
|
| k'woli ścisłości honowanie a szlif to dwie różne rzeczy.Szlifuje się żeby wygładzić zużytą powierzchnie i robi się to zazwyczaj na specjalnych maszynach,a honowanie to robienie celowo na powierzchni takich małych rysek żeby się nowe pierścienie dotarły i robi się to za pomocą ustrojstwa zwanego honownicą:) . A co do spalania to też uważam że wcale aż tak dużo nie pali, no oczywiscie jak wsio jest ok. |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2006-02-02, 23:13
|
|
|
| Moja maszynka zanim zaczeły się problemy z gaxnikiem i zapłonem paliła 6-7 to góra w mieście, a na trasie zszedłem do 4 litrów a jechałem cały czas ok 80-90 km/h. A więc ile będzie spalał zależy od gaźnika, zapłonu i stanu silnika:) Pozdrawiam |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2006-02-04, 00:13
|
|
|
| biegi w kierownicy to ideal te co ma trapolo to w porowaniu porazka |
|
|
|
 |
kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-02-04, 10:26
|
|
|
dobrze wyregulowany pali 6-7 czasem 8. To dużo strasznie?? Mój palił 10 i nie marudziłem
Takie spalanie na mały samochodzik to masakra
honowanie to robienie celowo na powierzchni takich małych rysek żeby się nowe pierścienie dotarły i robi się to za pomocą ustrojstwa zwanego honownicą:)
Honowanie robi się po to aby utwardzić powierzchnię cylindra, cylinder ma być gładki. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-02-04, 13:39
|
|
|
| No ale jak sie robi remont cylindrow to sie nie honuje, ino toczy. Honowanie to obróbka wykańczająca. No czasem jak zuzycie cylindra jest niewielkie to sie stosuje samo honowanie, ale rzadko |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-02-04, 14:21
|
|
|
No ale jak sie robi remont cylindrow to sie nie honuje, ino toczy
Ech szpecjalisty...
Cylnidrów się nie toczy tylko FREZUJE. A honowanie to tzw dogładzanie a nie utwardzanie. Robi się to po to aby zlikwidować nierówności po obróbce frezem (obróbce zgrubnej). |
|
|
|
 |
|
|