 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
[OT] 353 w malaczu - Co o tym myślicie? |
| Autor |
Wiadomość |
Mitek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-27, 23:40
|
|
|
| Jakiś czas temu zastanawiałem się na umieszczeniem takiego silnika w maluszku. Kryza w tym przypadku nie jest zbyt skomplikowana, kwestia skzyni też bo można by wsadzić jakąś z cc700. Miejsca starczy bo w sumie 353 jest mniejszy od 650, ogrzewanie wrzucić z bisa. Wałek sprzęgłowy jeśli ktoś się orientuje w malczyku jest połączony ze skrzynią za pomocą tulei z wieloklinem, wystarczyło by wziąść wartburgowski wałek sprzęgłowy odpowiednio skrócić i zrobic u tokarza wieloklin taki jak na oryginalnym maluchowskim wałku. Gorzej z przegubami, mocowaniem silnika i najważniejsza sprawa wydech. Może macie jakieś sugestie, pomysły. Tylko nie piszcie że to strata czasu że to się nie uda. Liczę na wypowiedzi osób które jeszcze pasjonują się samochodami i róznego typu wynalazkami, a nie opinię krytyków. Wyobraźcie sobie jak taki malczyk musiał by jeździć,50 KM, 100 nM to ponad dwa razy tyle co ma maluch. Z drugiej strony wyobraźcie sobie wartburga prawie o połowę lżejszego i z napędem na tył. Czekam na opinię i wypowiedzi. Poszukuje pomysłów na układ wydechowy. |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 00:33
|
|
|
| Mitek kup se trabanta i olej malczana, zwlaszcza TEGO... czesi jak bylem na ostatnim zlocie w vrbnie zrobili traba, któremu wywalili cały tył (wycięta podłoga) i wpakowali tam cały przód z warciaka, z zawieszeniem i kołami ( nawet przekładnia była, ale zblokowana na stałe, by koła były proste). TO BYŁ POTWÓR! z napędem na tył... to jest koncepcja.. dużo miejsca na wszystko... w malczanie jak potem łapę wsadzisz żeby grzebać przy rozruszniku? oryginalny ciężko jest odkręcić, a co dopiero przy takim silniku... a! i do takich experymentów dobrze, by to autko było Twoim drugim, a nie jedynym. skądś to znam... pozdro dla magicznego krakowa:) |
|
|
|
 |
kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 08:22
|
|
|
W malczanie rozrusznik się na kanale odkręca bez większych problemów o ile mnie pamięć nie myli.
Maluch nie jest 2 razy lżejszy od Wartburga. Przyspieszenie byloby przypuszczalnie podobne do tego z trabantowym 353.
A do maluchów wsadzali już dużo mocniejsze silniki i na ich zlocie pewnie by się zaciekawili wynalazkiem ale nie byłby to najmocniejszy maluch :)
Chociaż swoją drogą fajne by to było :)
Mitek a ty zadałeś pytanie tak tylko..., czy nosisz się z rzeczywistym zamiarem zrobienia takiego czegoś? |
|
|
|
 |
vader
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 12:23
|
|
|
Mitek wejdz na strone
126fan
lub
|
|
 |
vader
Gość
|
|
|
|
 |
Mitek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 14:59
|
|
|
| Słuchajcie na swapem to ja dawno myślałem. Ale że siedze troszkę w cartoontrabant to sobie pomyślałem o 353. kto był na ostatnim trabbie expo w krakowie to mnie może pamięta troszkę się tam udzielałem jako organizator. Po stronach to sobie trochę łaziłem, jestem w klubie fiat & furious, więc o swapach sobie już dużo poczytałem. Jest jedna róznica między swapem 353 a np 900. 353 ładniej się wkręca, ma troszkę większe obroty maksymalne. Co do przyśpieszeń podobnych jak trabb z 353 to bym się zastanowił. Pierwsza sprawa przeniesienie napędu. Jak wiadomo tylni napęd ma lepsze parametry nie ma takiego poślizgu. Widziałem jak się zachowuje 353 w trabbie. Najprostszym przykładem jest to że trabant bez problemu z pichami rusza na standardowym silniku a malacz z podobną mocą nie bardzo |
|
|
|
 |
Mitek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 15:07
|
|
|
A co do rozrusznika to jedna kwestia dostęp do niego będzie łatwiejszy jak w trabbie wartburgu czy seryjnym malczanie, ponieważ rozrusznik jest od strony silnika nie skrzyni. Miejsca bedzie dużo 353 z osprzętem jest mniejszy nie ma miski olejowej rozrządu. poza tym mam już usuniętą puszkę nad silnikiem która kaszel sobie powietrze zasysa i robie się tam naprawdę dużo miejsca. klapę silnika chciałbym zrobić otwieraną do góry albo na bok tak jak ma skoda 120. Owszem przydało by się drugie auto wiadomo jak jest z przeróbkami. A mój malczan ogólnie jest zdrowy blacharsko to że łaciaty to o niczym nie świadczy hehe (tym się pocieszam )W wakacje chciałbym zacząć swapa. Pomyślcie jak by się niemcy w zwickau na to patrzyli |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 15:13
|
|
|
| YY miszyn impasibul ;-P ? |
|
|
|
 |
Pawel Ziemkowski
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 15:17
|
|
|
| A takie cudo nie bedzie sie przegrzewac bo chlodnice byc chyba z tylu mial wiec mniej powietrza chlodnego chyba ze upchasz w kolo zapasowe w malczanie;) |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 15:19
|
|
|
no ciekawa sprawa tez kiedyś się zastanawiałem nad takim połączeniem , silnik 353 jest tak prostym silniczkiem ze głowa boli i jeszcze dotego ta sprawność :) Maluszek jest mniejszy od traba a to juz przy wyzszych prędkościach jest wazne, problem to zabieraki w maluchu, czesto miał byś z nimi problemy i wogule z całym przeniesieniem napędu ,bo problemem jest wmiare dózy i nisko połozony momęt w 353 ale gra warta świeczki, jak by nie poslizgi na starcie to czasy miałbym o niebo leprze na 400 , bo to jak by nie było to cała jedynka i dwujeczka zmarnowana :P
A co do wydechu to proponuje sam przedni od warczyburka wmniare dobrze wygłusza i zachowujesz najwazniejczą komore rozpręzeniową przy silniku:) a w malczu jest na niego miejsce :) Przyjemnej zabawy |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 20:20
|
|
|
po co sobie komplikowac zycie nie lepiej tam wsadzic 1.1 mpi i miec wszystko gdzies ?? no ale kto co lubi
353 zawsze mnie pociagal ten dzwiek i jak to ciągnie :D:D:D |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 20:26
|
|
|
| oj ciągnie...:) skoroś tak zdecydowan to powodzonka! |
|
|
|
 |
Mitek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-30, 01:12
|
|
|
Chłodnica oczywiście z przodu, w dobie dętek w sprayu mozna się bez zapasu obyć. Kaszlek leciutkie autko ale chciałbym oprócz silnika troszkę go przerobić. Oczywiście tarcze, utwardzone poszerzone zawieszenie duuużo przeróbek blacharskich. Jak mierzyłem wszystko i zastanawiałem się czy to wogóle realne upchać 353 do kaszla, wyszło mi że fabryczny pierwszy wydech odpada. Może ktoś się orientuje ale w malcu najgorzej ma miska olejowa po prostu cholerstwo wystaje dużo w dół. Wydech z wartka z tego co wiem wyjdzie jeszcze niżej druga kwestia że będzie skierowany w drugą stronę(do przodu auta) a nie wywale sobie rur wydechowych przed przednią szybą (zapach może bym jeszcze zniósł, gorzej by było z dymem i z resztkami oleju na szybie ) |
|
|
|
 |
Mitek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-30, 01:17
|
|
|
| Myślałem o dwóch rurach połączonych ze sobą a następnie przechodzących w jedną (coś w rodzaju dwu rurki), miały by być uformowanę na kształt cyfry "3". ostatnio zastanawiałem się nad rozwiązaniem jak w civic'u z jednej strony rura przychodząca a z drugiej dwie wylotowe i tłumik poprzecznie zamontowany. Nie wiem jakie ma mieć pojemności i parametry wydech do 353. jaki współczynnik oporów itd. Szukałem trochę takich danych żeby dać do zrobienia taki wydech ale ciężko. Może ktoś z was się orientuje? |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2006-01-31, 00:35
|
|
|
| A moze zrobisz cos na styl dragsterka ??? Zwezysz tylnia szybe, podniesiesz ja do gory, delikatnie przedluzysz tyl malczana, na styl wielkiej mega pletwy i wszystko sie zmiesci...pogniesz rurki i wydech tez przypasi... Obawiam sie tylko, ze pompa moze nie wydolic i nie dopompowac kolejnych 4 metrow wezykow. Ze nie wspomne ile plynu tam wlejesz i co za masakra bedzie z odpowietrzaniem ukladu... Jak autko mialoby byc do jazdy okazjonalnej, to zawsze mozesz sprobowac zrobic cos na styl dyfuzora, autko wciagaloby powietrze spod spodu i wtlaczalo gdzies na srodku na chlodnice(ale z drugiej strony to glupie :| ). Jedz do merketu, kup gumowke, kilka kartek i olowek i walcz |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| | Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11 |
|