|
[1.1] Czy siadają synchronizatory? |
| Autor |
Wiadomość |
Alan
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 00:04
|
|
|
Cześć.
Od jakiegoś czasu - ponad 2 lata! - jakoś tak "nieteges" zachowuje mi się skrzynia biegów, a konkretnie bieg II. Przekładając w górę I, II, III, IV nie ma kłopotów, wszystkie biegi wchodzą cacy. Wsteczny również. Gorzej jest z redukcją:
IV/III - ok
II/I - ok (przy małej szybkości)
Problemem jest przestawienie z III/II. Póki nie zwolnię do szybkości poniżej 15-10km/h nie ma mowy o wrzuceniu II. Moge się zaprzeć, to prędzej wygnę wajchę od biegów niż wskoczy dwójka. Jednak w końcu wejdzie i to bez żadnych zgrzytów, tyle że przy minimalnej szybkości.
Gdy zrobię "przygazówkę" puszczając na chwilkę w tym samym momencie sprzęgło "napędzam" wałki w skrzyni) - dwójka wchodzi jak w masło. Problem w tym, że nie zawsze jest czas na taką metodę zmiany biegu. Prawdę mówiąc mi to w jeździe normalnie nie przeszkadza (przyzwyczajenie), ale myślę za każdym razem co jest nie tak...
Czy ten objaw to zużycie synchronizatora II biegu? Rozbierać skrzynię i dłubać, czy lepiej zostawić to w spokoju? Jak długo skrzynia może pochodzić z takim objawem? Czy może lepiej zaineresować się jakąś dodatkową skrzynią i ew. podmianą?
Pytam, bo w maju prawdopodobnie czeka mnie wyjazd do Hamburga i te 1500km muze liczyć. Nie chciał bym żeby mnie cos nie miłego spotkało po drodze. |
|
|
|
 |
Krzysiek,Ula i Marcinek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 10:27
|
|
|
| Ja mialem 3 traby 601 i kazdym byl ten problem wiec ja uznaje ze tak jest w normie. Jak ci to bardzo przeszkadza to sprubuj wymienic olej w skrzyni. |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 18:38
|
|
|
| Mam taki sam problem, tyle ze mi dwojka wchodzi ale ze zgrzytem. Jeżdże tak juz prawie 4 lata i dopiero skrzynia mi pada. Ale to pewnie przez to ze jeżdże bez oleju w skrzyni, bo mi przez przegub większość wywaliło a nie chce mi sie wlewać. Prawdopodobnie druga przyczyną jest wymiana silnika na 1.3 . ale nie chodzi o to ze skrzynia nie chce współpracować tylko o to że rozwijma spoore prędkości (do 170km/h- tak mysle)I jeśli chodzi o synchcronizatory to raczej nie do dostania bo pytałem w paru miejscach i powiedziano mi że takich rzeczy nie dostane. trzeba chyba skrzynie wymienić. Ale może u ciebie bedą, popytaj. |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 18:42
|
|
|
| Dodam jeszcze że jeśli nic nie wyje to możesz jeżdzić i jeżdzić. 1500km z palcem w d... ja prawie bez oleju w Zwickau byłem (900km w jedna strone) a przedtem w Zamościu (800 km w jedna strone) i nic :):) |
|
|
|
 |
picek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-12, 20:29
|
|
|
| Ja już od kilku lat mam podobnie objawy i nic więcej strasznego nie dzieje. Drugi bieg też włączam z międzygazem. Najprawdopodobniej jest uszkodzony synchronizator od drugiego biegu. Konieczny jest remont skrzyni, który uważam, że jest dość kosztowny więc go nie robię. |
|
|
|
 |
Marcin
Gość
|
Wysłany: 2006-01-14, 01:11
|
|
|
| Spróbujcie ciut podciągnąć linkę sprzęgła. Ja u sibie miałem tkaie obiawy gdy linka mi strzeliła i wymieniłem na nową. Dłufo się z tym męczyłem, aż pewnego dnia, przy zmianie pompy na tę z serwem poprawiłęm linkę i teraz wszystkie wchodzą idealnie. |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2006-01-22, 14:18
|
|
|
| A mi sie tez cos takiego dzieje, nie wiedziec dlaczego. Podczas wymiany sprzegla wypadl kielich ze skrzyni (tak sie naciagnelo, ze wypadlo) i olej sie wylal. Zalalem od nowa i bylo ok, po jakims 1000 km zaczelo sie chrzanic z biegami. I i II ciezko wchodza w obie strony. Wyciagal ktos kiedyz ten kielich ze skrzyni ? Jest tam jakies specjalne zabezpieczenie? Moze cos urwalem i teraz kielich za luzny jest i mi olej wyciekl? Na razie za zimno zebym mogl sprawdzic, ale moze ktos zna budowe tego cuda ? |
|
|
|
 |
kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-01-22, 21:04
|
|
|
Byłem ostatnio u olejarzy oleje powymieniać. Przy tym mrozie nie chciało mi się samemu.
W skrzyni mi biegi trochę ciężko wchodziły. Olejarz stwierdził że to tych skrzyń przeznaczone są jakieś nietypowo rzadkie(czyt.- nie gęste) oleje. Nalał mi odpowiedni(jak kto ciekawy to mogę sprawdzić na karteczce pod maską jaki) i biegi zaczęły odrazu wchodzić lżej. |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2006-01-28, 22:53
|
|
|
| Napisz na pewno sie przyda. Wg instrukcji to jest olej GL 100, czy cos takiego. Ja lalem zawsze hipol mineralny i bylo jako to bywa zaledwie OK. Teraz mily sprzedawca polecil syntetyczny, bardziej rzadki olej, rowniez polskiego producenta wytworow i przerobow naftowych, jednak roznica w cenie mnie powalila i kupilem mineralny. Z niecierpliwoscia czekam na publikacjie dokladnych wynikow testu ceramizerow i moze sie skusze na syntetyka... |
|
|
|
 |
|
|