|
KILKA PYTAŃ |
| Autor |
Wiadomość |
..::jnk::..
Gość
|
Wysłany: 2006-01-03, 21:52
|
|
|
Witam
Przeszukałem archiwum ale nieznalazłem w żadnym poście objawów jakie występują w moim trabancie,otóż:
niema wolnych obrotów,jak go zostawie żeby pochodził troche to albo obroty same rosną albo zaraz zgaśnie,do tego niepojedzie więcej niż 80,a gdy wrzuce czwórke to ciągnie mniej wiecej do polowy wysokosci pedału gazu a pozniej zachowuje sie tak jakbym wcisnął sprzęgło - obroty rosną a auto niejedzie.Proszę o opis jak można sprawdzić co to może być,oczywiście mam 601.
Do tego jeszcze jedno pytanie odnośnie obniżania do chłopaków z Krakowa - gdzie w krakowie oddac resor do skrócenia bo sklepie mi go znajomy al ejak mu powiedziałem czy by go nieskrócił to powiedział ze pierwszy raz o czyms takim słyszy i sie tego niepodejmie,no i moze odrazu cena skrócenia albo skrócenia i sklepania. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 09:24
|
|
|
| Ja bym zrobił wszystko po kolei czyli najpierw ustawić zapłon (na stroboskopie)później gaźnik. Za regulację gażnika np w Warszawie biorą 20-25 zł. Jeśli to nie pomoże szukać dalej. Dobrze jest też sprawdzić stan filtra powietrza. Z tymi obrotami na czwórce to tak jakby coś ze sprzęgłem Stawiałbym na zużyty docisk |
|
|
|
 |
Krzysiek,Ula i Marcinek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 10:12
|
|
|
z tymi wolnymi obrotami to ja tak mialem jak mi peklo kolo zamachowe w miejscu gdzie przychodzi uszczelnienie. Ale ja bym stawial na luzy na przepustnicy w gazniku.
Obroty na 4 biegu to raczej sprzeglo. |
|
|
|
 |
Mariusz W
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 11:06
|
|
|
| witam ja mam to samo tylko ze bez tej czworki ale wczesniej to mialem tak ze chodzil mi na jednym albo co chwila sie zalewal pozniej, okazalo sie ze mi stawidlo sie rozsypalo i po zrobieniu tego nadal jest tak samo wiec robile: zaplon, swiece, cewki, przewody i nic nie dalo.w koncu zajolem sie gaznikiem i wymienilem go na drugi .trabant chodzi ale nie ma wolnych obrotow i nawet same sie zwiekszaja. ktos mi powiedzial ze moze to byc zimering na wale i ciagnie lewe powietrze albo cos ze stawidlami mecze sie z nim tydzien czasu i jestem w kropce |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 12:50
|
|
|
| no to jeżeli zmieniałes stawidło to chyba wymieniłeś zimmering na wale ? One są jednorazowe. Tzn jak zdjedmiesz to już wtedy zakłada się tylko nowy |
|
|
|
 |
Mariusz W
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 13:43
|
|
|
| tzn wymieniajac stawidlo nie musialem ruszac walu takze zimering byl nieruszony |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 14:53
|
|
|
| A skleiłś dobrze połówki karterów ? |
|
|
|
 |
..::jnk::..
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 16:29
|
|
|
| No dobra dobra,wszystko fajnie ale moze napisalby mi ktos jak ja mam to sprawdzic (co jest winne) bo rozbieranie calego silnika to mi sie raczej nieusmiecha,a chodzi mi o to zeby mniej wiecej okreslic przyczyne bez wiekszej ingerencji gdyz jezeli bedzie to jakas powazniejsza awaria to niebede tego teraz robil tylko poczekam na wiosne,dzieki za odpowiedzi |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 17:29
|
|
|
| HHmm ja bym sprawdził gaźnik, bo miałem coś w podobie tylko ze nie aż tak źle. Poprostu na połowie gazu trab mi lepiej przyspieszał niż na np. 3/4 gazu. Nieznam się na tym, ale skoro piszesz ze tak się dzieje na 4 biegu to może coś ze skrzynią? Albo świece zalewa?? Może ma za mało powietrza? Sprawdx też filtr czy nie jest zabardzo zanieczyszczony. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Krzysiek,Ula i Marcinek
Gość
|
Wysłany: 2006-01-04, 19:13
|
|
|
| sprzeglo mozna sprawdzic w ten sposob, ze wlaczasz 1 bieg zaciagasz reczny hamulec po malu puszczasz sprzeglo i dodajesz gazu. Jak auto ci sie nie zdusi (samochod tez nie ruszy jak dziala reczny) to sprzeglo do wymiany. To odnosnie tych anomalii na 4 biegu. |
|
|
|
 |
Mariusz W
Gość
|
Wysłany: 2006-01-05, 09:44
|
|
|
| Magik kartery dobrze mam sklejone bo nie ma zadnego wycieku ale mi sie wydaje ze cos jest z tym stawidlem bo ostatnio jak jechalem to bylo wszystko ok mial wolne obroty tak sam z siebie ale mam pytanie bo zalozylem drugie stawidlo czy ono musi sie ulozyc, spasowac z karterem czy cos w tym stylu ?? |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2006-01-05, 10:39
|
|
|
W zasadzie tak. jak w swoim robiłem remont to zauważyłem że po ok 2 tys km jakby lepiej zaczął pracować.
Ja bym na Twiom miejscu pojechał na regulację gaźnika. W dobrym zakładzie wkładają sondę w rurę wydechową i regulują mieszankę. To jest chyba najdokładniejszy sposób.
Najprostszym sposobem szukania przyczyny jest eliminowanie wszelakich ustarek. Musisz być na 100 % pewien że gażnik, świece, i filtr jest ok. Warto o to po prostu dbać. i to że odpala i jeżdzi to nie znaczy że wszystko jest ok. Mówię to wszystko na swoim przykładzie. U mni po wymianie tych wszystkich rzeczy znacznie się poprawiła kultura pracy silnika. I co ważne to spalanie jest niższe. Najpierw świece i filtr, potem regulacja zapłonu (tylko na lampie ok 5 min roboty) i na końcu gażnik |
|
|
|
 |
Mariusz W
Gość
|
Wysłany: 2006-01-05, 20:19
|
|
|
| no mam zamiar jechac jeszcze na regulacje tylko ze nie mam czasu terz takze w przyszlym tygodniu to ci dam znac jak poszlo dzieki za rady pozDDRo |
|
|
|
 |
|
|