 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
nowy gaźnik do 1,1?? |
| Autor |
Wiadomość |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-12-30, 15:32
|
|
|
to nie wina pompy paliwa. Poprostu na zimnym układzie oprócz benzyny dostaje troszke gazu i chodzi na benzynie + gaz. Ja mam to samo. Jak w zimie zostawię (zgaszę) na benzynie, to rano, żeby zapalić, muszę najpierw zdjąć tą gumianą czapę z gaźnika, wtedy odpala i chodzi ładnie. Oczywiście jak zapali i pochodzi - zakładam tą czapę powoli żeby wyssało resztki gazu, potem na ZERO żeby wypaliło resztę benzyny i trzymać na obrotach, jak zacznie gasnąć to pstryk na gaz i chodzi.
Nie wiem czemu tak się robi, mam roczny reduktor i 1,5 roczny zawór gazu. To chyba kwestia zimy bo miałem tak od zawsze przy niskich temperaturach...
A duże zużycie gazu (10l w mieście to chyba jednak nie takie duże...) raczej od rozkalibrowanych dysz nie będzie zależało... |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2005-12-30, 22:56
|
|
|
| acha.dzieki.ale co do spalania jak go kupilem to palil w miescie kolo 8.pozniej mialem jeszcze pare przygod z tym gaznikiem.jak go podpial gosc na stacji diagnostycznej do analizatora to wychodzily straszne wartosci ale nie mowg ustawic bo tak rozjechane mam dysze od regulacji ze nie da sie nimi normalniekrecic;/ |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-12-30, 23:21
|
|
|
GAŹNIKIEM Ci regulował skład mieszanki na LPG ??? Debil jakiś chyba...
Poreguluj sobie gaz SAM, doświadczalnie i spokojnie zejdziesz do poprzedniej wartości. Kwestia cierpliwości. A na analizy spalin z LPG nie zwracaj uwagi... |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-12-31, 12:22
|
|
|
Proponuję wymianę filtrów powietrza i gazu, a zobaczysz jak autko nabierze mocy i właściwych obrotów.
Na spalanie (ilość paliwa) filtr powietrza ma ogromny wpływ. Zatkany filtr to niemal jak włączone ssanie, czyli większe podciśnienie w kolektorze ssącym. Przez co sterowanie LPG nie pracuje właściwie* (*jeśli masz sterowanie podciśnieniem).
Weź pod uwagę że zimą spalanie jest zawsze większe.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-12-31, 13:36
|
|
|
nie ważne czy ma reduktor podciśnieniowy czy elektronik. Jeden sterowany jest podciśnieniem w kolektorze ssącym,a drugi podciśnieniem w kanale dolotowym powietrza. Ale to na jedno wychodzi...
Ja mam filtr stożkowy, który NIESTETY lubi sobie złapać wilogć, i jak np. auto stoi 2 dni na polu i pada deszcz to jak go zapalę to bierze pewnie ze 2 razy więcej gazu... Chodzi jak traktor a jak byś przyłożył zapałkę do wydechu to by się paliło, tak gazem wali ale wystarczy przejechać ze 300 m i wraca do normy. |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2006-01-03, 19:10
|
|
|
| nie no filtr powietrza raczej odpada bo niedawno zmienialem a instalacja gazowa nie ma jeszcze nawet roku |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|