Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie opony ??
Autor Wiadomość
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2005-12-22, 09:46   

felgi 14"


Stalowe felgi 14" do trabanta 601 - rozstaw 160 mm

Pozdrawiam!
 
 
qba_601
Gość
Wysłany: 2005-12-22, 15:15   

hehe kuzyn .....ty robiles jako wulkanizator i wiesz co fabryka zaklada.

tylko zauwaz kuzynie ze im nowsze autko tym szerszy kapec choc masa czesto jest porownywalna. normy i standardy sa ... po to by ustalac nowe ...

jak dobrze pamietam to borewicz mial seryjnie 165 a fenault 16TX z silnikiem 1.8 mial 145 tylko ciekawe czemu nowsze polonezy mialy juz 175 a na koncu 185 ??? czyzby masa tak rozla z wiekiem poloneza ??? :D
 
 
bRq
Gość
Wysłany: 2005-12-23, 10:14   

Drogi sie zmieniaja. Trzeba zakladac szersze zeby kolein nie robic hhahaha
 
 
Mateusz105l
Gość
Wysłany: 2005-12-23, 12:27   

tak troszke odbiegajac od tematu, to czy na felgi od 601 '90 rok mozna zalozyc kolpaki? czy moze nie maja takich mocowan(jak to jest w syrenach)?
 
 
halogen
Gość
Wysłany: 2005-12-23, 16:21   

No ja mam kołpaki jakiś od golfa 13"
 
 
kuzyn
Gość
Wysłany: 2005-12-23, 16:56   

Te tzw mocowanie to głębienie które od zewnętrznej strony trzyma stopkę opony bezdętkowej przed wyśliznięciem. Na takiej feldze znajduje się oznaczenie "H1".
Jeżeli jest H2 to wgłębienie jest z obu stron felgi - spotykane raczej rzadko i raczej w alumkach

Jeżeli nie ma tego oznaczenia to znaczy że producent nie przewidział stosowania opony bezdętkowej - co nie wyklucza że nie da się tak jeździć :). Byle nie sportowo bo może sobie powietrze umsknąć.
 
 
maxxx601
Gość
Wysłany: 2005-12-27, 19:33   

Hmm a co myslicie o wspomnianych tu felgach z traffica??
Mam mozliwosc zakupu takowych ale boje sie ich rzekomo "duzej masy". Doradzcie czy w ogole jest sens zakladanaia ich, myslalem o oponach 165. Z tylu mam resor wiec nie powinny trzec ale czy nie musialbym poszerzyc blotnikow z tylu, przedluzac szpilek? Maja one 5 1/2 cala, ET 59. Oska piasty chyba powinna przejsc choc mam ta dluga z tylu. Prosze o wszelkie porady i problemy jakie moge spotkac bo widze ze jest tu paru fachowcow.
Jesli nie to zaloze 155/70 na fele wartburga z przodu bo tyl mam 145/70 i jest oki.

PozDDRo
 
 
maxxx601
Gość
Wysłany: 2005-12-28, 07:16   

Dodam oczywiście że te felgi to 14"

A tak sobie myślę że jak nie to po prostu przełożę ranty na przednich felgach na zewnątrz to mi nie będzie nurkować, w końcu z przodu jest 5cm węższy rozstaw kół wieć powinny wejść. Orientuje się ktoś jaki jest koszt takiej przeróbki lub czy możliwe jest zrobienie tego w "domowych" warunkach za pomocą wieratarki i spawarki?

Czyżby to były felgi na trabowy rozstaw śrub? Niemcy też po tyle śpiewają tyle że w ojro :)
 
 
mtrabant
Gość
Wysłany: 2005-12-28, 20:25   

W zasadzie temat juz wygasl prawie ale to co napisal Pan "qba_601" wymaga sprostowania. Po pierwsze nie lubie jak ktos poucza innych lekcewazacym tonem opierajac sie tylko na wlasnych doswiadczeniach. To a propos "dzidziusia" bo na Twoim miejscu nie zalozylbym sie kto wiecej kilometrow przejechal trabem i nie tylko. nie mysl wiec Panie Qba ze jestem czternastoletnim milosnikiem traba ktory jezdzi tylko ze swoim dziadkiem max. 70 km/h a w zime w ogole nie wyjezdza. A co do kolein to widac nie natrafiles na wystarczajaco glebokie, ja mialem ta watpliwa przyjemnosc. Odnosnie tego ze kiedys wolniej sie jezdzilo, wyjasnij mi jedna rzecz: czy osiagi auta zaleza od jego mozliwosci czy checi kierowcy (lub ciemnych szyb, spoilerow, naklejek na szybie itd.)? Kazda fabryka wypuszcza samochod na oponach ktore zapewnia mu odpowiedni poziom bezpieczenstwa podczas jazdy z predkosciami jakie auto osiaga (pomijam tu wpadki typu A-klasa bo to wyjatek) w roznych warunkach.Trudno zakladac ze trab 1,1 majac nierzadko 150 kkm na budziku nagle zacznie jezdzic polowe szybciej niz gdy wyjezdzal z fabryki . Poza tym, Twoje rozumowanie nie uwzglednia faktu ze coraz szybsze auta maja coraz lepsze opony i w tej dziedzinie tez jest ciagly postep.Opona sprzed 15 lat duzo ustepuje dzisiejszym. A czy znasz takie pojecie jak "promien zataczania" i jego wplyw na kierowalnosc auta? Bo wlasnie ten parametr najwiecej sie zmienia po zalozeniu szerokich opon i to na niekorzysc (w trabie 1,1).
To ze nawet polonez mial z czasem coraz szersze opony wynika z tego ze stawaly sie one coraz tansze a samochod troche szybszy.
Kazdy jezdzi na czym mu sie podoba, jednak wedlug mnie i praw fizyki do normalnego traba 155/70 to najlepszy wybor, 165 to wskazanie na sucha nawierzchnie a takie wchodza na felge 4,5 albo 5".Wieksza poprawe precyzji prowadzenia daje nizszy profil opony wiec felgi 14" i opony o profilu 55 albo 60 to lepsze rozwiazanie niz 185 na 6" felgach. Kto chce zakladac takie opony niech wie chociaz czym to grozi.
 
 
qba_601
Gość
Wysłany: 2005-12-29, 01:10   

Odnosnie tego ze kiedys wolniej sie jezdzilo, wyjasnij mi jedna rzecz: czy osiagi auta zaleza od jego mozliwosci czy checi kierowcy (lub ciemnych szyb, spoilerow, naklejek na szybie itd.)?

zapomniales o ambicji i glupocie to raz
dwa jesli mi powiesz ze poruszajac sie po trasie jakiejkowiek predkosc przelotowa wynosi tyle samo co chociazby 6 lat temu ? jesli tak to wyjasnij mi to ze po trasie warszawa - ostrow mazowiecka 6 lat temu jadac z predkoscia 90 km/h 601-nka bylem jednym z szybszych a teraz predkosc schodzaca ponirzej 100 km/h zmusza do poruszania sie poboczem ??

Poza tym, Twoje rozumowanie nie uwzglednia faktu ze coraz szybsze auta maja coraz lepsze opony i w tej dziedzinie tez jest ciagly postep.Opona sprzed 15 lat duzo ustepuje dzisiejszym.
z twojej wypowiedzi wynika ze jest postep w oponach ale zaklada sie szersze niz kiedys, bo co ?? bo sa lepsze ?? to czemu szersze ?? ( jeli mozna to poprosze o wyjasnienie )

A czy znasz takie pojecie jak "promien zataczania" i jego wplyw na kierowalnosc auta? Bo wlasnie ten parametr najwiecej sie zmienia po zalozeniu szerokich opon i to na niekorzysc (w trabie 1,1).

z przykroscia ci powiem ze znam takie pojecie niestety z przykroscia bo z tego co mi wiadomo to promien zataczania wynika z pochylenia kola , pochylenia osi sworznia zwrotnicy i ET kola , zadna z tych zmiennych nie zalezna jest od opony ( chyba ze sie myle ?? jesli tak poprosze o wyjasnienie )

A co do kolein to widac nie natrafiles na wystarczajaco glebokie, ja mialem ta watpliwa przyjemnosc

zapraszam na : droge warszawa radom odcinek kolo grujca, wylot w wawy na krakow, szkoda ze katowicka wyprostowali bo to nie to co 2 lata temu , trasa wawa bialystok , ( w ramach tego na co "widac nie natrafilem" )

to tyle formalizmow ale zeby nie bylo zbyt krutko...

Po pierwsze nie lubie jak ktos poucza innych lekcewazacym tonem opierajac sie tylko na wlasnych doswiadczeniach.

jesli moj ton wydaje ci sie lekcewazacy to przepraszam i zycze wiecej pogody ducha na przyszlosc


To ze nawet polonez mial z czasem coraz szersze opony wynika z tego ze stawaly sie one coraz tansze a samochod troche szybszy.

szczerze mowiac nie przekonales mnie tym .... ze tansze i szybszy ( "lekcewazaco" mowiac bujda )

Kazdy jezdzi na czym mu sie podoba, jednak wedlug mnie i praw fizyki do normalnego traba 155/70 to najlepszy wybor, 165 to wskazanie na sucha nawierzchnie

praw fizyki w to nie mieszaj bo nie ty je ustalasz (na szczescie) to raz a dwa 155/70 to nie jest fabryczny wymiar !!! , a trzy dzidzius (co z premedytacja pisze) to czytaj to co sie pisze zanim zaczniesz miec jakiekolwiek zale, zeby to zrozumiec to znajdz tekst z "Data: 2005-12-20 13:27:29 "

co do "promienia zataczania"to tez sobie poczytaj zanim chec "zablysniecia" pchnie cie do wyskakiwania z "wiedza"

pozdrawiam
 
 
kuzyn
Gość
Wysłany: 2005-12-29, 02:45   

Qba pytanko
Na której oponie auto przy mniejszej prędkości straci kontakt z asfaltem wjeżdżając w rozległą kałużę - 145mm szer czy 165mm?
Przy tym samym typie bieżnika i średnicy opony.
Tylko nie zrozum mnie że jestem zwolennikiem wąziutkiej oponki do trabanta. Mówię ogulnie. (a sam miałem 165)
 
 
qba_601
Gość
Wysłany: 2005-12-29, 14:52   

oczywiscie na 165

a teraz pytanko tzw zwrotne :

na ktorych oponach autko sie szybciej zatrzyma ?? na mokrym asfalcie ??

ogolnie mowiac tez nie jestem zwolennikiem ani waskich ani szerokich ty miales 165 ja mialem 165 .... zalozyl bys jeszcze raz 165 ?? :P
 
 
kuzyn
Gość
Wysłany: 2005-12-29, 15:12   

Miałem 165 bo to fajnie wyglądało :) Chyba teraz bym nie zakładał. W Wartburgu mam 165R13 teraz :)
A do pytania to nie wiem :), a ty jesteś pewny? skąd wiesz?
 
 
qba_601
Gość
Wysłany: 2005-12-29, 16:03   

pewny nie jestem ... tylko jeszcze kwestia czy np: predkosc "poslizgu wodnego" ta nizsza rzedu 90-100 km/h jest satysfakcjonujaca ???
a ja zaloze jeszcze raz 165 jesli fundusze pozwola tymrazem z mniejszym profilem
 
 
Andrzej Kuliński
Gość
Wysłany: 2005-12-31, 10:28   

Witam
Mam Tarabiego 1.1 ale te opony mi nie wystarczają sa zdecydowanie za waskie ;) czy ktoś moglby mi powiedziec czy na te trabantoskie felgi wlezą mi opony 175/70/13 do przodu i czy bede mugl skręcać ?? a do tylu 185/70/13 i co tszeba by bylo zrobic zeby podnieść trabiemu tylek zeby o nadkola nie tarły ?? jesli ktos by byl tak mily i mi pomógł to bede bardzo wdzieczny :)
dzieki i pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11