|
Zegary (obrotomierz ze 125p) |
| Autor |
Wiadomość |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-11-26, 15:07
|
|
|
Witam,
nie chodzi o podłączenie :) chciałem się zapyać czy komuś udało się ściągnać wskazówke z wyżej wymienionego obrotomierza? Zaprojektowałem sobie taką ładną tarczę :D
Przy okazji, ciężko jest rozebrać prędkościomierz? W tym samym celu? |
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-11-26, 15:12
|
|
|
| PS. jakie są max obroty, i od ilu zrobić czerwone tło? :) |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2005-11-26, 15:42
|
|
|
| wskazówkę odwadzasz jak najbliżej środka z dwóch stron równocześnie. Max obroty jeżeli chodzi o 601 to tak 5-5.5tys więc od 5.5 zrób czerwone tło :) Jak masz na kompię tą tarczkę to jak możesz podeslij bo ja też mam taki obrotek tylko że ma standardową tarczkę. Ps. W jaki sposób podłączałeś?? przez oporniki/diody pobierając impuls z 2cewek czy poprzez wymianę kondensatora na 2x większy i pobranie impulsu z jednego gara?? |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-11-26, 19:50
|
|
|
| Wskazówkę zdejmujesz obracając w drugą stronę (poniżej zera) i wtedy ładnie złazi. Co do podłączenia, to trza szukać na forum, bo było nie raz. PzDDR. |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-11-26, 22:58
|
|
|
| chodzi o ten kwadratowy? Jak tak to sie przylaczam do pyt odnosnie podlaczenia :) |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2005-11-27, 00:05
|
|
|
Ten kawadratowy :
podłaczenie sygnału z cewki
opcja 1 rozkręczasz go i wylutowywujesz kondensator i kitrasz w jego miejsce taki o 2x wiekszej pojemności.
opcja 2: bierzesz sygnał z dwóch cewek przez oporniki 720ohm łączysz to w kupę i do 1 przy obrotku.
12+:
doprowadzasz +12 po zapłonie np. z przed ostatniego bezpiecznika (tego co kierunki)
- (masa):
Nie trzeba tłumaczyć zwykła masza (radził bym pobrać prosto z aq.
+12 do żarówki:
Kabelek można zaciagnąć np. od podświetlenia deski albo od bezpiecznika :) |
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-11-27, 10:26
|
|
|
a proszę Was bardzo... oto moje projekty:
Projekt 1
Projekt 2
Projekt 3
u siebie będę montował ten 1, dlatego pozostałe 2 są niedopracowane i takie pozostaną. w tym 1 jeszcze muszę usunać 7000 obrotów :) Planuję także zmienć wskazówkę, na jakąś ze starego zegara :)
radzieckii dzieki :) zejszła :)
PS. a w prędkościomierzu się trudno ściąga? |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2005-11-27, 11:45
|
|
|
| W prędkościo mierzu tarczka schodzi bardzo łatwo. Najpierw musisz odgąć od zewnętrznej tą alumniową blaszkę (ktoś mówił że to się otwiera jak puszkę :D ) Póxniej przesadzasz przez ten bolec wskazówkę żeby sobie tak dyndała zaznaczasz położenie i zdejmujesz ją :) Tarcze odkręcasz dwiema śróbkami :) i jest twoja. A przy montarzu zakładasz tarczę wkladasz wskazówkę żeby wskazywala zaznaczony punkt przekrecasz ja przez ten bolec zakładasz uszczelkę ta blaskię szkiełko itd. zaginasz tą blaszkę i masz licznyk |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2005-12-07, 22:38
|
|
|
| A ma ktos jakis pomysl, zeby jakas dioda zapalala sie przy okreslinych obrotach ? Bo mi po glowie takie cos co informowaloby mnie kiedy osiagam zadana predkosc obrotowa... |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-12-09, 13:08
|
|
|
Szkoda mu robić skali do 7500 obrotów bo on nigdy tylu nie uzyska... a wskazówka będzie szła co najwyżej do połowy skali...Bez sensu...
Zrób tarczę do 5500 obrotów i odpowiednio wykalibruj obrotomierz... Wtedy będziesz fajnie zamykał obrotomierz i wskazówka będzie miała co pokazywać... |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-12-09, 15:21
|
|
|
| Diodowe obrotomierze były w 125p pod koniec produkcji, można przerobić... |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2005-12-17, 17:55
|
|
|
| Macq wiem, ze jest, ale spojrz na allegro i tam w tych wypasionych (okolo 150 zyla) obrotomierzach masz dodatkowa diodke , ktora zapala sie przy okreslonych obrotach. Np. Jak chcesz wiedziec o najkorzystniejszym momencie na zmiane biegu lub cokolwiek sobie wymyslisz... Mozna sobie regulowac kiedy ma zaswiecic. Cos takiego chcialem ozenic z fiatowskim obrotomierzem wskazowkowym, mam checi, ale nie znam sie na tym polu. Ma ktos pomysl ? |
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-12-17, 23:21
|
|
|
| raczej szkoda zachodu... musialbys miec jakis uklad ktory mierzy częstotliwość sygnału. poszukaj w katalogach, może znajdziesz takiego scalaka.Jeśli masz pojęcie o lutowaniu to pojdzie z gorki, natomiaast jak nigdy tego nie robiles, to latwo jest cos popsuc. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-12-18, 12:55
|
|
|
to jest prosta sprawa jak znasz się trochę na elektronice... nie trzeba wcale mierzyć częstotliwości bo to najtrudniejsza droga do realizacji projektu...
Obrotomierz jest przetwornikiem częstotliwości na prąd (bo wskaźnik jest miliamperomierzem / miliwoltomierzem).
Wystarczy mierzyć prąd podawany na wskaźnik, zastosować układ porównujący prąd wskaźnika do prądu ustawionego na potencjometrze i już masz z grubsza działający układ. Po drobnych dopieszczeniach kosmetycznych masz profesjonalny obrotomierz z tzw. SHIFT LIGHT-ingiem bo tak to się nazywa |
|
|
|
 |
|
|