Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wymiana reflektorów i problem ktory sie pojawil
Autor Wiadomość
blazko2
Gość
Wysłany: 2005-11-24, 18:17   

Serwus Trabanciarze!

Mam maly problem. Przedwczoraj na przegladzie auta (Wawa, ul Saszerow - POLECAM) Panowie nie dali mi stepelka z powodu starych i zle odbijajacych swiatlo reflektorow. Pojechalem do sklepu i zakupilem dwa nowiutke reflektorki do traba i postanowilem je samemu zmienic (przy czym jest laikiem samochodowym).

Sciagnalem klosze, odczepilem kable od zarowek (zarowki dwie przymontowane byly do takiej metalowej plytki, do ktorej wkladalo sie zarowke wieksza, oraz taka malutka do swiatel postojowych jak sadze. Do zarowki duzej wchodzi cos na ksztal kostki, w sensie za 3 bolce owej zarowki. Natomiast zaroweczka mala podlaczona byla do wspomnianej juz blaszki, a luzny kabelek zasilania podlaczony do do tejze konstrukcji).

Problem pojawil sie juz na poczatku- nowe reflektory, maja taki maly bialy "zaczep" do malej zarowki, a z tegoz zaczepu wystaja dwie blaszki- i tu nie wiedzialem do ktorej z dwoch przytknac luzny wolny kabelek, ktory zasilal swiatlo postojowe wczesniej.

Postanowilem poprobowac i wymontowalem ten bialy zaczep, i w jego miejsce wsadzilem konstrukcje ze sterego reflektora podlaczajac wszystko analogicznie (duza zarowka zamontowana poprawnie i swiecaca, a mala na starej blaszcze jakos tam przyczepiona tak by sie trzymala).

Klopot w tym, ze po calej operacji przestaly mi swiecic swiatla postojowe. Dzialaja swiatla mijania, dzialaja dlugie, wszystkie kierunki i swiatla STOP chodza, ale za cholere nie chca sie zaplalic male lampki ze swiatel postojowych.

Moglibyscie dac mi jakas wskazowke co jeszcze sprawdzic (moze zwyczajnie spalily mi sie zarowki- ale obie??)? W sobote musze znow na przeglad jechac i chcialbym z tym sie jakos uporac.

Mam nadzieje ze nie wyrazilem sie zbyt chaotycznie :)


DZIEKUJE!

blazko
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2005-11-24, 19:50   

Do żarówki od świateł pozycyjnych musisz dodatkowo poprowadzić przewód "masowy", a żarówka św. drogowe/mijania musi być podłączona tak samo. Miejsce podłączenia przewodu od św. pozycyjnych w takim przypadku nie ma znaczenia. Mowa o nowym elemencie optycznym.
Pozdrawiam.
 
 
blazko2
Gość
Wysłany: 2005-11-24, 22:51   

skoro mowa o masie, to wydaje mi sie ze dwa przewody masowe, podlaczone sa do wneki w ktora wchodzi reflektor. Wystarczy ze podlacze jeden z nich? (jak rozumiem mowa tu o podlaczaniu swiatla pozycyjnego zgodnie z nowa konstrukcja reflektora, czyli korzystajac z tego bialego "dzyngsa" z dwoma wystajacymi bolcami? - do ktorego podlaczyc mase, a do ktorego kabelek "sprawca swiecenia" ?)

Dziekuje
 
 
Butcher
Gość
Wysłany: 2005-11-24, 23:50   

á propos... Kończy mi się przegląd. Wasze 601 przechodzą bez problemu? Na co tam patrzą? Zna może ktoś jakiś warsztat z Częstochowy gdzie by przymkneli oko? :)
 
 
halogen
Gość
Wysłany: 2005-11-24, 23:59   

Żarówki nie są w przeciwieństwie do diód biegunowe czyli tą małą podłacz jak ci psai :) a do żarówki h4 to tak po jednej masa środkowe krutkie i ostatnia blaska długe
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2005-11-26, 00:43   

Widzę żę problem przerósł Ciebie całkowicie. Lepiej będzie jak udasz się do elektryka samochodowego, lub kogoś co ma podstawowe pojęcie o elektrotechnice. Napisałem Ci wyraźnie: Miejsce podłączenia przewodu od św. pozycyjnych w takim przypadku nie ma znaczenia. Mowa o nowym elemencie optycznym.
Wcześniej napisałem: Do żarówki od świateł pozycyjnych musisz dodatkowo poprowadzić przewód "masowy", a żarówka św. drogowe/mijania musi być podłączona tak samo.
Zobacz że żarówka św. pozycyjnych w starej oprawie ma podłączoną "masę"(metalowa obudowa) w nowej masz oprawkę żarówki gdzie musi być podłączona masa i przewód zasilający. Wystarczy kupić końcówki, kawałek przewodu (najlepiej koloru brązowego, aby zachować kolorystykę połączeń i podłączyć do istniejącego przewodu masowego np. przy żarówce mijania/drogowe.
 
 
Butcher
Gość
Wysłany: 2005-11-26, 10:07   

a ja mam pytanko... na czym to się trzymaja szkla do reflektorów? to jest jakoś klejone? jak cche wymienic, to potem trzeba by to skleic?
 
 
Cybuch
Gość
Wysłany: 2005-11-26, 16:10   

Ja mam problem podobny do blazko2. Tylko z ta roznica, ze chcialem wymienic zarowke od swiatel mijania(co zreszta zrobilem). Po tym zaczol sie problem bo padly mi swiatla z tylu(zarowki sa dobre bo stop dziala) i postojowe wszytskie. Zauwazylem dzisiaj, ze lewe swiatlo i kabelki od niego sa nowsze niz te po prawej stronie. Czy to moze byc kwestia bezpiecznikow?

Ps.
Prosze na mnie nie krzyczec =]
 
 
blazko2
Gość
Wysłany: 2005-11-27, 12:50   

dzieki JaJer! Az takim ignorantem jednak nie jestem ;) przeczytalem dwa razy co napisales i sie udalo - i to samemu hehe... a Trabi dostal przeglad na kolejny rok budzac zdziwienie wsrod Panow ze stacji diagnostycznej :)

Dziekuje raz jeszcze.
 
 
Butcher
Gość
Wysłany: 2005-11-27, 14:02   

ponawiam moje pytanie:

jak są przyklejone szkła do reflektorów??

i jeszcze jedno... Jak to jest z przeglądem. Płacę 100 zł, i oni go badają. I gdyby coś było nie tak, to każą mi zrobić, ja to robie i płace coś jeszcze? czy jak?
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2005-11-27, 21:29   

Wkład reflektora, albo element optyczny to jest lustro i szkło. Szkło jest przyklejane klejem sylikonowym. Nie ma potrzeby odklejania szkła. Chyba że chcesz regenerować lustro, ale to zrobią lepiej w zakładzie który będzie regenerował. Do wymiany żarówek nie potrzeba odklejać szkła. Wyjmuje się cały element optyczny i masz dostęp do żarówek.
Pozdrawiam.
 
 
Voo Doo
Gość
Wysłany: 2005-11-27, 23:59   

nie płacisz jak nie dostanie. Płacisz za stempel do dowodu to on jest taki drogi. Panowie pogrzebią ci w aucie z przyjemnością i za darmo. Mój akurat przeszedł bez problemu i za pierwszym podejściem. Pan jedynie mylił trójki z jedynką i nie umiał wyjechać z hamowni. A taki mądry był jak wsiadał. Na dodatek mnie gule brały że ktokolwiek inny odważył sie usiąść za kierownicą mojego skarbu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12