|
[601] Awaryjne |
| Autor |
Wiadomość |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-11-01, 11:01
|
|
|
Witam,
mam problem ze swiatlami awaryjnymi. Kiedy je włączam migają tylko lewe kierunki. Natomiast kiedy włączam kierunki to wszystko działa OK.
Jakby ktoś potrafił mi pomóc, to byłbym zobowiązany.
Pozdrafiam |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2005-11-01, 12:45
|
|
|
Sie ma
Awaryjne działają niezależnie od kierunków. Sprawdz czy nic się nie wypięło przy przełączniku bądz przy łączniku przewodów. Pomocny będzie schemat |
|
|
|
 |
MK
Gość
|
Wysłany: 2005-11-02, 17:48
|
|
|
| Może byc dokładnie tak jak pisze MAGIK,ja w swoim 1.1 miałem kiedyś to samo.Wystarczyło tylko przypiąć jeden kabelek,który odpadł przy przełączniku awaryjnych. |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2005-11-02, 18:29
|
|
|
| hehehe a ja mam awaryjne (sam podłaczałem ale nie wiem jak mi to się udało) tak że działają tylko po zapłonie i gdy się jednoczesnie kierunek wrzuci :) hehehe czyli właczam zapłon odpalam awaryjne z przycisku i nic dopiero właczam któryś z kierunków i wszystko smiga hehehe :) idzie się przyzwyczaić :D |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-11-02, 19:16
|
|
|
| A ja nie mam wcale tej instalacji bo to jest standart z 86 roku, takze przerywacz z 3 wyjsciami wiec nie za bardzo wiem jak sie za to zabrac a przydalyby sie |
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-11-02, 23:07
|
|
|
| zreszta po co awaryjne - przecie trabant nigdy sie nie psuje ;) |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-11-05, 16:56
|
|
|
hehe nie psuje sie ale można kolege pozdrowić |
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-11-05, 23:47
|
|
|
otoz stal sie dzis cud... od pol roku poraz pierwszy zamigaly prawe swiatla awaryjne, jednak ów cud trwał krótko... Prawa strona migała wtedy kiedy sie palila zaroweczka na przycisku do awaryjnych. Standartowo dzialaja lewe lampki i tyle.
Ma ktos jakis pomysl co sprawdzic?
Pozdrafiam |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-11-06, 13:11
|
|
|
Moze masz jakies zwarcie. Obejzyj tem przelacznik. Wyjmij zaroweczke z niego, moze tam cos niebardzo jest. Ja mialem tam zwarcie kiedys.
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-11-07, 14:35
|
|
|
wyłącznik awaryjnych NIE MA MASY !!!
Tam jest takie kłóeczko z aluminium wokół przycisku które mocuje włącznik. Musisz to dokręcić tak, aby miało dobry kontakt z masą. Jeśli będzie migał przycisk - znakiem tego wszystko działa OK.
to jest JEDYNA przyczyna Twoich kłopotów ! |
|
|
|
 |
Butcher
Gość
|
Wysłany: 2005-11-17, 12:15
|
|
|
| Wartborgini, bingo! :) |
|
|
|
 |
|
|