|
1.1 hamulce niewyjasniona sprawa? |
| Autor |
Wiadomość |
HxC
Gość
|
Wysłany: 2005-10-09, 19:16
|
|
|
| mam problem zmienialem tarcze hamulcowe w trabie bo stare pekły i po zmianie musialem odpowietrzyc układ no to zaczolem od najdalszego kola i po tak jak pisza w podrecznikach :D. na poczatku wszystko szlo dobrze powietrze sobie uciekalo po kilku pompowaniach wytrysnol płyn no to zakrecilem srubke i nastepne kolo i tak do konca . zdawc by sie moglo ze juz bedzie gitara i bylo przez chwile . po 1 dniu jazdy jak chcaialem powoli zahamowac i naciskalem lekko na pedal hamulca to zaczol wchodzic powoli w podloge az sie z nia zetkna i hamulca 0 ... czego to moze byc wina. koles jeden mi powiedzial ze to wina pompy ktora sie zepsula i nie pompuje plynu do hamulcow i dlatego pedal wpada w podloge a hamulcow niema. prosze o pomoc czy jest jakis prosty sposob zeby sprawdzic co jest zepsute ? pozdrawiam HxC |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2005-10-09, 20:51
|
|
|
| sprawdz odpowietrzniki czy dokręciłes je dokładnie może nie dolałes na czas hydrolu do pojemniczka jak odpowietrzałes hamulce i zapowietrzył się układ na nowo sprawdzaj wszystko |
|
|
|
 |
Marek Wolak
Gość
|
Wysłany: 2005-10-09, 21:46
|
|
|
| Zgadzam sie z Pawłem. Ale jeśli to nie jest wina złego dokrecenia odpowietrzników lub zapowietrzenia układu to pewnie pompa przepuszcza. |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2005-10-09, 22:59
|
|
|
| Niekoniecznie. Miałem podobnie. Po prostu odpowietrz jeszcze raz, pojeździj, odpowietrz znowu. Jeśli nie pomoże, to czeka Cię regneracja/wymiana pompy. |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2005-10-10, 09:56
|
|
|
| oki ale jesli jest dobrze odpowietrzone i nie ubywea plynu a pedal nadal wchodzi przy wolnym hamowaniu a przy szybkim wcisnieciu jest lepiej to znaczy ze pompa nie trzyma cisnienia |
|
|
|
 |
HxC
Gość
|
Wysłany: 2005-10-10, 10:41
|
|
|
| dzieki dzisiaj biore sie do roboty. a moze ma ktos z was 4 takie srubki nowe te co sie odkreca zeby odpowietrzyc bo moje sa juz zjechane z deka. chetnie odkupie. kontakt hxc@wp.pl |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-10-10, 15:39
|
|
|
| Kupisz je w sklepie z częściami do Trabanta (przynajmniej powinieneś tam dostać) i może warto też zacząć od odpowietrzania pompy, u mnie właśnie w ten sposób się "zregenerowała". |
|
|
|
 |
HxC
Gość
|
Wysłany: 2005-10-10, 19:52
|
|
|
| no dobra to kto mnie poinstrułuje jak odpowietrzyc pompe w 1.1 ? tak na przyszlosc zebym wiedzial bo moze sie przytdac jak zaczne grzebac w tych hamulcach na dobre.... |
|
|
|
 |
cizik
Gość
|
Wysłany: 2005-10-10, 21:21
|
|
|
| Stary daj sobie spokój z odpowietrzaniem i regenerowaniem pompy hamulcowej od 1.1.Szkoda czasu,nerwów i pieniedzy.Ja też miałęm taki dylemat.Dorwij pompe od dwusówa i kłopot z głowy.Ja tak zrobiłęm i skończyły sie problemy |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2005-10-10, 21:41
|
|
|
| jesli chodzi o odpowietrzniki to na tyl winny pasowac od fiata rowniez tylne <126p> jeslimasz dostep oczywiscie o org. |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2005-10-11, 09:37
|
|
|
| Z tego co wiem, pompa odpowietrza się sama przez zbiorniczek. |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-10-11, 15:46
|
|
|
| Moja nie chciała ;p. Pomogło poluzowanie przewodów na pompie, pedał w podłogę, zakręcić i tak ze 3 razy i nagle heble się pojawiły i działały bez zarzutu. Korektor siły hamowania (to coś za prawym przednim kołem, na przodzie kabiny) też odpowietrzyłem i naprawdę działały zajefajnie i to na węgierskich gumkach. |
|
|
|
 |
|
|