|
Pilnie...Malowanie baku paliwa... |
| Autor |
Wiadomość |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2005-10-04, 13:42
|
|
|
| Mam pytanie dotyczace baku paliwa w trabim 601 bo chcialem go wypiaskowac czy tam wyproszkowac i pomalowac bo wyglada juz tak nie bardzo.Moje pytanie brzmi czy mozna go wsadzac do pieca na temp 180-200 stopni celsjusza??Bo moj Wujek który chce mi to zrobić niestety nie wiem.Prosze o jak najszybsza odpowiedz. |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2005-10-04, 15:17
|
|
|
Wujek powinien wiedziec najlepiej!
Bak nie jest przeciez papierowy tylko metalowy, najpierw trzeba bedzie go wypiaskowac, a potem zafundowac malowanie proszkowe.
No i bedzie wygladal pieknie :)
Choc fajniejszy bylby ocynkowany i malowany w duplexie ;)))) |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2005-10-04, 15:30
|
|
|
| To ze bedzie wygladal pieknie to ja wiem bo juz pomalowalem tak puszke od filtra :) Tylko wlasnie wujek ma pewne watpliwosci zeby sie cos z nim nie stalo w tej jakze wysokiej temperaturze.Zbiornik jest chyba pomalowany czyms zabezbieczajacym przed rdza nie wiem gdzie.Ale w kazdym razie dac go to tego piaskowania->proszkowania->malowania??Oczywiscie do pieca...:p |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-10-04, 16:34
|
|
|
| No właśnie od wewątrz nie odejdzie coś, bo miałem taką sytuacje, że zbiornik zardzewiał od wewnątrz (co prawda nie w trabie, ale tu też tak może być) |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2005-10-04, 17:08
|
|
|
| Tylko wiesz chodzi mi tez o to zeby to zabezpieczenie nie zeszlo od temperatury i zeby nie zardzewial mi zbiornik od wewnatrz.Wiec jak mam robic radzcie...Czekam...:)) |
|
|
|
 |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-10-04, 17:09
|
|
|
taka temperatura nie zaszkodzi tylko nie zapomnij wylać wahy |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2005-10-04, 20:24
|
|
|
Jesli chcesz dac do piaskowania to zejdzie wszystko - do golej blachy, na tym polega piaskowanie!
Nie myl z proszkowaniem, bo proszkowe moze byc malowanie.
Kwestia zabezpieczenia antykorozyjnego czesci zewnetrznej to problem twojego wujka, powinien wiedziec jaka wybrac technologie skoro sie tym zajmuje.
O wnetrze sie nie martw, temperatura ok. 200st nie jest problemem dla metalu. |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2005-10-04, 20:37
|
|
|
| Lakier proszokowy jest dość odporny na korozję. Pod warunkiem, ze zbiornik, będzie dobrze wyczyszczony po piaskowaniu. Bo jeśli zosatanei choć odrobnina piasku na lakierowanej powierzchni, to po niedługim czasie od tego miejsca ruda będzie miała ucztę. |
|
|
|
 |
BaseBall
Gość
|
Wysłany: 2005-10-05, 22:43
|
|
|
| mój bak tez nie wygląda za ciekawie...też myśle nad pomalowaniem go z zewnątrz...tylko nie wiem czym? sprawyem ?:P |
|
|
|
 |
Marcin/Niutek
Gość
|
Wysłany: 2005-10-06, 08:24
|
|
|
| Ja juz tak zrobiłem dałem do piaskowania i trysnałem narazie podkładem takim niemieckim zajebistym ale juz zmnieniłem auto i jest mi nie potrzebny Jak ktos chce to ....... |
|
|
|
 |
Maciek
Gość
|
Wysłany: 2005-10-06, 14:48
|
|
|
| A ja się podłączę pod temat to mi nikt nie powie że taki już był. Mianowicie. Jaki jest kod(numer) lakieru (chodzi o ten bardziej biały) kładzionego na trabie 601 |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2005-10-06, 14:51
|
|
|
| Cholera ale macie fajnie... piaskowanie, woskowanie i wodotryski - ja domowymi sposobami odnowiłem całą komorę silnika, a bak po oczyszczeniu z brudu i luźnych nalotów przemalowałem X razy farbą antykorozyjną - myślę że na jakiś czas starczy zważywszy że bak leży w odnowionej komorze gdzie rdzy chwilowo brak. Powinno wystarczyć - tyle tylko że bak zawsze się upaprze od mixolu od nakrętki i innego smaru dlatego i tak najważniejsze to dbać. Jakiś dobry lakier bezbarwny na wierzch i powinno chronić i w razie ew. zabrudzenia szast-prast i czysto. |
|
|
|
 |
Mitek
Gość
|
Wysłany: 2005-10-17, 01:03
|
|
|
Brawo Dla ZBuKa Krakus potrafi!!! |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2005-10-17, 07:51
|
|
|
| jako że w temacie jestem. Polecam stosować jako podkład "cynk w sprayu". Bardzo fajny preparacik. Nadaje się do wszelkich prac blacharskich. A szczególnie na zgrzewy itp. Zawartość cynku 90%. Tworzy idealną powierzchnię pod lakier. Co fajniejsze jest w kolorze zbliżonym do ddr owskiej podkładówki (szary mat) jest odporny na temp do 300 stopni więc pewnie i tłumiki można malować. Koszt 20 zł w leroyu |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2005-10-18, 13:13
|
|
|
| A ja juz pomalowalem ta metoda co pisalem i jest git...:)) |
|
|
|
 |
|
|