|
Radio w 601 |
| Autor |
Wiadomość |
PabloX
Gość
|
Wysłany: 2005-09-24, 19:10
|
|
|
Witam, od niedawna jestem posiadaczem Tabanta 601 z 1989 roku. Poprzedni właściciel zamontował w nim radio "Safari 5".
Problem z nim polega na tym, że przy zgaszonym silniku odbiera dobrze (jak na możliwości swoje i głośnika :) Jednak gdy zapalam silnik, słychać stuki, które wynikają z pracy cewek. Jak to ominąć? Podobno w fajkach do świec są oporniki, ale mój Trabant to składak, więc jak to sprawdzić? Kupiłem jakiś kondensator do mocowania przy cewkach, ale jak to zrobić? Samochód ma instalację 12V. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2005-09-24, 19:27
|
|
|
| chyba są jakieś "odkłócacze" - widziałem coś takiego na allegro - ale nie sprawdzałem i nie wiem jak działa. współczesne radia mają chyba wbudowane "odkłócacze" bo mój pioniereek spisuje się czysto i bez szmerów |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-09-24, 21:08
|
|
|
| polecam uzyc wyszukiwarki to naprawde nie boli a duzo rzeczy sie mozna dowiedziec na ten temat. |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-09-25, 07:20
|
|
|
| W moim trabiku było podobnie jak miałem stare radio na kasety:) Ale jak wymieniłem na nowoczesne z blaupunkta to super gra, nie czeszczy i dużo głosniej dają głośniki. Polecam więc w miare funduszy zmienić radio na lepsze, ja swoje kupiłem w lombardzie po dużo niższej cenie. |
|
|
|
 |
BaseBall
Gość
|
Wysłany: 2005-09-26, 09:57
|
|
|
| U nas w poz w sklepie Trabantowym jest coś takiego tyle tylko żę nie pamiętam za ile taki filtr antyzakłóceniowy... |
|
|
|
 |
PabloX
Gość
|
Wysłany: 2005-09-26, 10:02
|
|
|
| Niestety ja jestem z Warszawy i troszeczkę mi nie po drodze. |
|
|
|
 |
Mariusz W
Gość
|
Wysłany: 2005-09-26, 14:15
|
|
|
| ja ci powiem ze to nie ma sensu najlepiej to zmienic radyjko |
|
|
|
 |
Jasio
Gość
|
Wysłany: 2005-09-26, 19:51
|
|
|
| spróbuj zamontować kondensator elektrolityczny równolegle z radiem. Podobno działa |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-09-27, 11:00
|
|
|
| tylko jaki?? conajmniej o.5 F a takie choda na allegro po ponad 100zl wiec za ta kase to masz radio. |
|
|
|
 |
Jasio
Gość
|
Wysłany: 2005-09-27, 13:07
|
|
|
| Ja kiedyś kupowałem sobie taki (chyba 1000) w sklepie elektronicznym, zapłaciłem chyba ze 20 zł. Na allegro często cwaniaki handlują. |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-09-27, 16:34
|
|
|
| 1000 czego? uF ?? i zdaje egzamin? wlasnie sie zast czy do siebie nie wrzucic kilku polaczonych ze soba kondensatorow dlatego pytam :) |
|
|
|
 |
Jasio
Gość
|
Wysłany: 2005-09-27, 19:33
|
|
|
| właśnie, 1000 uF ale nie wiem czy działa bo nigdy go nie zamontowałem. Zmineiłem radio zanim zebrałem siły, czas i ochote na przylutowanie dwóch kabelków. Ale wydaje mi się że nie jest to na tyle drogie żeby niemożnabyło poeksperymentować. |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-09-27, 20:33
|
|
|
| 1000 uF = 0.001F a zeby bylo mozna odczuc roznice potrzeba z tego co czytalem ok 0.5F dlatego pytam :) |
|
|
|
 |
Marcin/Niutek
Gość
|
Wysłany: 2005-09-29, 06:31
|
|
|
| A ja wam powiem ze te odkłucacze są o kant dupy potłuc. Miałem badziewne radyjko no i szumiało. Kupiłem odkłucacz i nic. Więc przeniosłem antenke na dach. Teraz jest niezmasowana i gra bomba. Jak ręką odjał. |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2005-10-03, 16:03
|
|
|
| Mam ten sam problem tyle ze kupilem niadawno nowe radio JVC na cd i mam to glupie prykanie jak odpale auto.Mozna zabaczyc na Nowolipkach czy nie byloby jakis filtrow jesli to cewki a nie np alternator albo mechaniczny zaplon. |
|
|
|
 |
|
|