|
[konserwacja] Co pod wykładzinę? |
| Autor |
Wiadomość |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-30, 17:57
|
|
|
| Masz racje kargul, ale to gumoleum to moim zdaniem nie najlepsze wyjście. Ja mam ten filc i tak jak Twój trabik, mój również 16 lat żyje i nie ma ani dziurki w podłodze!! A w profile już oleju nie naleje, bo w niektórych miejscach po prostu nie istnieją... ehh |
|
|
|
 |
Ra-v
Gość
|
Wysłany: 2005-07-01, 18:54
|
|
|
| Słuchaj Wojtek - ani mi w głowie się z Tobą kłócić. Chociaż to Ty zacząłeś się ze mnie naśmiewać. Ja w ani jednym słowie Cię nie obraziłem natomiast Ty mówisz o "synku", "dresiarzu", choć ani jednym ani drugim nie jestem i sypiesz co chwila tekstami w stylu typowo dresiarskim -"wsadź se w buty" czy "bujaj się". Zastanów sie najpierw zanim coś powiesz na forum. A co do bryki, to współczuję że żali ci d... ściska, że swojej to pewnie nawet wstyd Ci w miniaturce w prawym górnym rogu umieścić. Pozddrawiam. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-07-01, 20:17
|
|
|
| Fotomontaż !!! |
|
|
|
 |
Syl
Gość
|
Wysłany: 2005-07-01, 20:49
|
|
|
Fajny temat - jak widać patentów jest wiele, a każdy może sobie wybrać. Ośmielę się stwierdzić, że nie ma złotego środka.
Ale refleksje mam na zgoła inny temat: po co się panowie kłócicie? Jeden z drugim prowadzi rywalizację, nie wiem tak naprawdę po co? Zaczęło się od złośliwej uwagi, a rozpętała się burza.
Jako, że nie dane mi było urodzić się chłopakiem, podchodzę do męskich dyskusji z lekkim dystansem i raczej z pozycji obserwatora. To, co mnie zawsze rozwalało, to tendencja "moje słowo musi byc ostatnie" i "i tak jestem lepszy" względnie "mój patent jest najlepszy, bo ja go stosuję" tudzież "jak jesteś taki mądry to pokaż/zrób/udowodnij". Przykro mi że przy wymienianiu doświadczeń na forum, co ma niby za zadanie ułatwić wszystkim życie, dochodzi do obrzucania się błotem w imię podbudowania własnego ego. Nie pierwszy raz i zapewne nie ostatni.
Poza tym z braku argumentów do boju wciągnięto również samochody właścicieli pod hasłem "pokaż mi swojego Traba a powiem Ci kim jesteś" - na ten temat wypowiadała się już Ciotka Lilka w poście po zlocie bełchatowskim - nie będę się powtarzać (linka też nie wkleję, sorry).
A jeszcze odnośnie zdjęcia w profilu - jeśli nie dysponuję cyfrówką ani skanerem, ani aktualnym zdjęciem swojego Traba - to jak mam je wkleić?
Proponuję zwaśnionym samcom zakończyć obrzucanie się błotem i jajami i wrócić do tematu wykładzin, uszczelek i wilgoci w Trabancie, bo jest to, podejrzewam, dyskusja dużo bardziej konstruktywna. |
|
|
|
 |
Wojtek Brzozowski
Gość
|
Wysłany: 2005-07-05, 23:29
|
|
|
Panie urazony zolty, przezcytaj sobie co maxx napisal i pomysl. Potem pomysl i jreszcze raz pomysl. Obiecuje Ci ze to nie boli...
A co do uwag szanownej samicy :) z jednej strony masz racje ale kazdy kij ma dwa konce :) A co do innych jeszcze sposobow usczezlniania to chyba zaistnialy tu juz najbardziej wyrafinowane kombinaqcje. Teraz mozna tylko sie chwalic ze to co sami wymyslilismy jest dobre...
Pozdro |
|
|
|
 |
Ra-v
Gość
|
Wysłany: 2005-07-06, 20:12
|
|
|
| Miałem coś napisać ale nie napiszę - teraz Ty szanowny Wojciechu pomyśl dlaczego? Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Syl
Gość
|
Wysłany: 2005-07-06, 20:48
|
|
|
| ROTFL |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-07-07, 09:16
|
|
|
| A wiecie czego dzwon taki głośny?? Bo w środku pusty. Czyli nie ten co każdego przestawia za byle co jest mądry. Nie rozstrzygam kto jest winny, więc prosze o zakonczenie sporu. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2005-09-05, 14:59
|
|
|
Spór zakończony a ja odkopałem posta sprzed LAT..
Poszukuję bowiem wzoru wykłądziny do Trabanta, od której mógłbym wykroić nową. Już raz robiłem to na oko i wyszło fatalnie. Dlatego szukam wzoru, może jakiś plik? rysunkek? potem powiększę wydrukuję na A0 przyłożę do nowej wykładzinki i mam idealny wykrojnik. A tak znowu będę mierzył kombinował i źle wyjdzie, bo trabik ma te swoje wgłębienia, wypusty i inne cuda, któe powodują, że pomiar i wycięcie jest utrudnione... Ma ktoś cuś takiego? Albo może zdjęcie choć rozłożonej wykłądziny na płasko? Będę wdzięczny! |
|
|
|
 |
newman
Gość
|
Wysłany: 2005-09-05, 15:28
|
|
|
| ja tez sie przymierzam do nowej wykladziny, ale mam inny pomysl. najprosciej wziac stara wykladzine przylozyc do materialu i wyciac dokladnie co do kazdego ciecia i zagiecia. taki przynajmniej mam zamiar :) |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2005-09-05, 15:47
|
|
|
Jest tylko jeden problem - ja już nie mam tej wykładziny...
Stąd szukam kogoś kto może mi wysłać foto orginału na płask lub najlepiej jakiś obrys? |
|
|
|
 |
newman
Gość
|
Wysłany: 2005-09-07, 09:00
|
|
|
| postaram sie to uczynic w weekend, bo wczesniej brak czasu... jak zrobie juz zdjecie to sie odezwe |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2005-09-07, 10:12
|
|
|
| Moi drodzy najprostszy sposób jaki jest by filce nie mokły to wsadzic troszkę gazet pod nie (stary niemiecki patent)ja tak robię wilgoc pięknie wsiąka w nie.A jak są wilgotne zamieniam je na następne gazety i tak w kółko Macieju sposób sprawdzony jakoś wilgoci nigdy nie mam w swoim trabie jesli ktoś chce moze sprawdzic tą prostą metodę |
|
|
|
 |
dominior
Gość
|
Wysłany: 2005-09-07, 10:15
|
|
|
witam
mam orginalna ale 1.1 jak cie interesi to przyslij mi swoj adres odrysuje na paierze i ci wysle poczta |
|
|
|
 |
Bigos
Gość
|
Wysłany: 2005-09-07, 11:46
|
|
|
| jEJKU DOPIERO TERAZ CZYTAM , TEGO POSTA I NORMALNIE SIE BUZUJE , JAKIE OKREŚLEN IE PADAJĄ NA LUDZI KTÓRZE WYPOWIADAJĄ SWOJE ZDANIE , A TO ŻE MAJA FAJNA BRYKE ŻÓŁTĄ TO COŚ ZNACZY ODRAZU ŻE DRESIARZ CZY COŚ TAM , NORMALNIE KPINY SOBIE ROBI KTOŚ , POZATYM WIEM ŻE KOLEGA ra-v NAPEWNO NIE JEST JUŻ SYNKIEM I DRESIARZEM. |
|
|
|
 |
|
|