|
[601]Luzy w kierownicy jak sprawdzić |
| Autor |
Wiadomość |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2005-01-06, 15:35
|
|
|
| Mam dosyć poważny problem: luz w przekładni.:)Pojechałem ostatnio do mechanika żeby mi to wyregulował, ale on stwierdził, że jak dokręcił tak by luzu nie było tokoła się nie chciały skręcać:( Więc pomogło to tylko nieznacznie. Znalazłem więc nową przekładnię,(jak była jeszcze zamontowana w trabie-dawcy to luzów nie było. ) Pojechałem żeby wymienił, a on mi mówi że sprawdił ją na imadle i że też ma luz. Mam w związku z tym pytanie: Jak znaleźc dobrą przekładnie, i jak poza autem sprawdić ten luz? |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2005-01-06, 17:42
|
|
|
| kupić nową w sklepie :p |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2005-01-06, 19:25
|
|
|
Zacytuję mądrzejszych ode mnie:
"Luz w przekładni kierowniczej można stwierdzić obserwując ruch zębatki i mierząc kąt jałowego obrotu kierownicy na obwodzie koła kierownicy (kąt jałowy to kąt zawarty między dwoma skrajnymi położeniami, między którymi obrót kierownicą nie powoduje ruchu zębatki). Mierząc luz należy się upewnić, czy przegub elastyczny wału kierownicy oraz śruba zabezpieczająca wału kierownicy oraz śruba zabezpieczająca wał kierownicy na wale przekładni są właściwie zmontowane, gdyż wadliwy montaż powoduje luzy na połączeniach.
Luz w sworzniach kulowych drążków kierowniczych można wykryć i określić mierząc kąt jałowego obrotu kierownicy, obserwując jednocześnie połączenia drążków. Jeżeli ogólny luz w układzie jest nadmierny, nalezy poddać naprawie ten zespół, w którym luz występuje. Jezeli luz w układzie występuje przy jednoczesnym braku luzów na sworzniach kulowych i w przekładni kier. wskazuje to na nadmierne zużyte sworznie i tuleje zwrotnicy kół. W przypadku nadmiernego zużycia przednich opon należy przeprowadzić kontrolę i regulacje zbieżności kół przednich."
Generalnie chodzi o to, że nie zawsze luz na kierownicy jest powodem złej jazdy, pływania samochodu - może to być kwestia zawieszenia. Ja sobie wyregulowałem starą przekładnie ale nic to nie dało, bo zawieszka powodowała, że samochód w koleinach jechał jak chciał.
Jeżeli chodzi o luz w przekładni to ponoć nadmierny to taki 10mm. Żeby sprawdzić czy jest luz na maglownicy nie założonej proponuję chwycić trzpień i delikatnie nim pokręcić (pobawić się jak suteczkiem kochanki:), nie powinien być wyczuwalny ŻADEN najmniejszy luz - mały luz tu, będzie wielkim luzem na kole kierownicy.
A co do twojego mechanika... proponuję Ci go ZMIENIĆ. Nie ufamy "mechanikom" zaufaj kolegom i spróbuj do nich się zgłosić - mechanicy nie mają duszy, a do naprawy trabantów ona jest potrzebna. Nagminne jest że jak coś nie umie zrobić, albo coś spierdoli, to powie że się nie da, bo to bo tamto, że części złe, że pogoda do dupy, i kiła i rzeżączka... |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-01-06, 23:05
|
|
|
ZBuK-u jesteś wielki!!!!(sory za prywatę)
W maglu najczęściej padają tulejki w których pracuje listwa(walec) zębaty Pospolity tokarz(ślusarz)z tokarką powinien sobie poradzić z dorobieniem nowych tulejek i z wtłoczeniem ich na miejsce starych Mnie ta przyjemność kosztowała 80 zł i od wiosny jest OK Oczywiście końcówki też uległy wymianie (zbieżność-30 zł) |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2005-01-07, 00:55
|
|
|
Luz w układzie to nie tylko przekładnia. Najczęściej jest to wina zużytego zawieszenia więc sprawdź najpierw czy zawias masz w porządku bo o nową przekładnie nie jest trudno tylko po co zmieniać bez sensu??
Chodzi mi głoównie o tulejki wahaczy, resora i zwrotnic a no i oczywiście gałki i drążki. |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2005-01-22, 15:03
|
|
|
| No fajnie, ale do kogo mam się z tym zgłosić??? Sory, że tak bezradnie pytam, ale naprawdę niewiem. Dobrze by się było z kimś skonsultować na ten temat, ale niewiem z kim.:( Bo to by w sumie musiał ktoś na żywo zobaczyć... |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-01-22, 18:46
|
|
|
Goofy: - ostatnio jak grzyby po deszczu wyrosły wszędzie stacje diagnostyczne. Wydaje mi się jak podjedziesz do takiej stacji, pogadasz , poprosisz o sprawdzenie to podniosą Ci auto "potrzepią" nim na wszystkie strony, a Ty będziesz mógł zobaczyć co dzieje się z całym zawieszeniem. Autko odpowiednio przygotuj, umyj od spodu i wybierz dzień suchy, aby diagnoście na nos nie kapało z podwozia.
Propozycja może troszkę zwariowana, ale zapewne nie głupia.
Życzę powodzenia. |
|
|
|
 |
Grzesiek N. [601]
Gość
|
Wysłany: 2005-08-22, 10:38
|
|
|
Reanimuję temat, żeby nie zakładać kolejnego...
Dłuuugi wstęp:
Mam zawieszenie po remoncie(wszstkie gałki itd. wymienione) jednak na kierownicy wciąż jest wyczuwalny luz. Postnowiłem spróbować wyregulować luz na przekładi według opisu w książce "Jeżdżę samochodem marki Trabant 601 i mam już dość". Niestety, pozedł gwint jednej ze śrub (nie na śrubie ale w tej całej obudowie) mocujących kołnierz zaciskający tuleje mimośrodową (tak to nazwali w książce :] ). Stwierdziłem że najlepiej wymienić przekładnię, szczególnie że w moim Tabie-dawcy jest dobra przekładnia (kierownica nie ma żadych luzów!). W literaturze piszą tylko o wyciąganiu przekładi razem z drążkami i to z użyciem jakiś ściągaczy.
A chodzi mi o to:
Jak prosto bez użycia ściągaczy, bez udziwnień wymontować i wmontoać przekładnię kierowniczą?
pozDDRawiam
będę wdzięczny za szybką odpowiedź |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2005-08-23, 07:41
|
|
|
bez uzycia ściągaczy nie ra dady:P
chyba ze młotkiem :) |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2005-08-23, 08:00
|
|
|
| młotkiem to się pochlastasz... Musisz mieć ściągacz do końcówek drążków. mi też sięwydawało że młotkiem pójdzie ale tam nie ma podejścia to raz, dwa że drążki się ruszają i każde udeżenie jest amortyzowane. to chyba tyle. Nie sądze żebyśtaki ściągacz gdzieś kupił ale pociesze cie że możesz taki zrobić :) |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-08-23, 11:48
|
|
|
| Kupi w motoryzacyjnym bezproblemowo.... |
|
|
|
 |
Grzesiek N. [601]
Gość
|
Wysłany: 2005-08-23, 16:24
|
|
|
za ile kupi?
jak mogę taki zrobić? |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-08-23, 19:47
|
|
|
| ok 20 zl w catoramie widzialem ale to chyba jakis uniwersalny |
|
|
|
 |
Grzesiek N. [601]
Gość
|
Wysłany: 2005-08-24, 14:20
|
|
|
| a jak taki zrobić? |
|
|
|
 |
|
|