|
[601]nadwyżka kabli przy skręcaniu świateł |
| Autor |
Wiadomość |
Janznaj
Gość
|
Wysłany: 2005-08-05, 19:20
|
|
|
Witam!
Skręcam z powrotem traba po malowaniu. Po zamontowaniu świateł i kierunków z przodu zostają mi trzy kable:
-po prawej(patrząc w kierunku jazdy) biało-brązowy oraz brązowy(musi co masa, ale ten biało-br. to jakaś czarna magia)
-z lewej tylko ten biało-br.
z tyłu wszystko jest w porządku.
Przeglądałem do bólu schematy instalacji ale nic nie znalazłem.
Czy ktoś mógłby pomóc? |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2005-08-05, 19:56
|
|
|
brązowy zakończony łapką to chyba masa na obudowe klosza zdejmij ramke klosza i bedziesz miał miejsce na wsówke po lewej stronie obudowy,
a te brązowo białe to najprawdopodobniej przewody do kontrolki podniesionych świateł , zdejmujesz ramke światła i na dole wpinasz w plastik:)
tak to chyba jakoś ma być pisze z głowy więc moge się mylić |
|
|
|
 |
Janznaj
Gość
|
Wysłany: 2005-08-05, 21:49
|
|
|
Hmmm, cos dalej nie tak chyba, bo z jednej strony mialbym te mase na obudowe, a z drugiej nie.
Zaraz, z lewej(czyli tam, gdzie mam tylko bialo-brazowy) jest taki dziwny kabel od masy, ktory jest w jednym miejscu tak zlaczony dziwnie, jakby sie go do dwoch miejsc dawalo. Dobrze mysle? |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-08-06, 08:36
|
|
|
| gdzie jest cos takiego jak kontrolka podniesionych swiateł ?!? |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2005-08-06, 10:24
|
|
|
| koło 60 kti na budziku:) |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-08-06, 14:16
|
|
|
| Hmm to wyjaśnia czego raz się paliła, a raz nie. Teraz zawsze sie pali |
|
|
|
 |
Janznaj
Gość
|
Wysłany: 2005-08-07, 01:46
|
|
|
| Czyli układ kabli podany przez Picie jest ok? |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-08-07, 16:08
|
|
|
| U mnie biało- brązowy jest na tym "dzyndzlu" od podnoszenia świateł czyli wszystko sie zgadza |
|
|
|
 |
|
|