|
[601]Tłumik przelotowy i inne- jak? |
| Autor |
Wiadomość |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-08-02, 15:20
|
|
|
Witam.
Skoro i tak bede musiał robebeszyć Kartona to zastanawiam się, czy nie zrobić czegoś ciekawego z wydechem :D
Pare razy obiło mi się o uszy pojęcie tłumika przelotowego. I tu mam kilka pytań:
- co to da
- jak to działa
- jak to zrobić
- co na to diagności/policja.
Drugie pytanko - co myślicie o skróceniu całego wydechu i przeróbce na boczny (znajomu miał takie cuś w syrenie). O ile pamiętam to założył końcówkę z wydechu od jakiegoś motoru. O ile pamiętam to skrócenie wydechu w dwusówach dobrze wpływa na jego dynamikę. No i tu tak jak wyżej pytanka:
- co to da
- jak to działa
- jak to zrobić
- co na to diagności/policja.
Ewentualnie inne sugestie co do pracy wydechem. Nie zależy mi na grzmiącym dźwięku bo taki mam już teraz ;) Interesuje mnie stricte zwiększenie osiągów. Czekam na sugestie |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-08-02, 16:06
|
|
|
| Ja mam przelotowke od wartba 353 (tylko). Osiagi wzrosly, charakterystyka silnika jest bardziej "plaska" no i ten bulgot... ;) |
|
|
|
 |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-08-02, 19:30
|
|
|
| Ok, ale jak to działa, jak to jest zbudowane i jak to zrobić? |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-08-02, 20:08
|
|
|
| Słyszałem od dwuch osób że zmiana wydechu w dwusówie nie jest najlepszą metodą do zwiększenia mocy. Mówili że po wymianie wzrośnie moc silnika, ale zmniejszy się prędkość maksymalna. Osobiście nie mam żadnej opini na temat wymiany wydechu. |
|
|
|
 |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-08-02, 20:34
|
|
|
| Na codzień mam do czynienia z maleńkimi dwusuwami i tam zwiększanie mocy jak i prędkości maksymalnej to przede wszystkim zmiana wydechu. Jednak tam mam tylko silnik, kolanko i tłumik. W trampku jest jednak trochę więcej gratów w wydechu. Z tego co pamiętam samo skrócenie wydechu czyli w przypadku na Trampa przeróbka na boczny może sporo dać, ale szukam jakiegoś potwierdzenia. W tym konkretnym temacie nawet google milczą ;) |
|
|
|
 |
Paweł Morawski/ halogen
Gość
|
Wysłany: 2005-08-02, 21:19
|
|
|
| Jak chcesz mnieć zaje*** osiągi to po pierwsze dyfuzor z przodu z tylu przelotówka od 353 lub tak jak ja mam chyba od poloneza ale po przeróbce małej bo wiecie że dwusów potrzebuje innych tłumników :) |
|
|
|
 |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-08-02, 22:11
|
|
|
| Co to jest dyfuzor? |
|
|
|
 |
Paweł Morawski/ halogen
Gość
|
Wysłany: 2005-08-02, 22:25
|
|
|
| Dyfuzor - stożkowo rozszerzający się lub spiralny odcinek rury, w którym następuje spowolnienie przepływu płynu lub gazu. A dokładniej chodzi o to że jak zdejmiesz całkowice wydech na wolnych będziesz śmigał a na wysokich się przyduszał a dzieje się tak dlatego że dwu sów podczas sprężania mieszanki lubi mały jej kawałek jak by wypchnąć do wydechu a dyfuzro robi "zawirowanie" spalin dzięki któremu spaliny cofają się spowrotem do cilindra przy czym wciskają tą mieszankę co eyleciała. Mniej więcej to tak jest. Nie mam dokładnego opisu i wytłumaczyłem to tak jak to rozumiem jezeli ktoś ma jakieś poprawki co do tego to proszę pisać bo może coś przekręciłem. postaram się zamieścić dokładny opis :) |
|
|
|
 |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-08-02, 22:49
|
|
|
| Ok, wiem o co chodzi, tylko w którym miejscu masz to zamontowane? |
|
|
|
 |
Paweł Morawski/ halogen
Gość
|
|
|
|
 |
Paweł Morawski/ halogen
Gość
|
|
|
|
 |
Paweł Morawski/ halogen
Gość
|
Wysłany: 2005-08-02, 22:55
|
|
|
| http://img15.allegro.pl/photos/128x96/59/5914/591426/59142644_1 to jest cuś takiego ja narazie nie mam ale montować to można wszędzie gdzie się chce i gdzie się ma miejsce ps. trzeba wywalić przy ty pierwszy tłumnik tak żeby odrazu za cylindrami był dyfuzor i najlepiej jak dla kazdego gara jest osobny :) |
|
|
|
 |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-08-02, 23:06
|
|
|
| Heh - po jednym na cylinder - kozacka przeróbka :D Biorę się za lekturę skanów |
|
|
|
 |
Paweł Morawski/ halogen
Gość
|
Wysłany: 2005-08-02, 23:22
|
|
|
| No i możesz z kazdej strony fury pod progem po tłumniczku wystawić jeden od jednego gara drugi od drugiego :D będziesz wiedział kiedy ci jeden nie chodzi :D |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-08-03, 08:52
|
|
|
Co do mojego wydechu to troche roboty z tym jest ale to dwie godzinki z piwkiem :) tłumik ma wieksza srednice wiec trzeba doborbic przejsciowke (kawalek rurki badz jakiegos tworzywa) oraz odgiac w druga strone wartburgowski zacze i do tego mocowanie. Jest on krociutki bo konczy sie w polowie bagaznika ale zadnych spalin nie zaciaga no i wylot mam skierowany lekko w prawo (z 10 cm od srodka osi pojazdu).
To jest ostatni tłumi z wartba 353, ja mam nowy wiec troche osttnio przycichł :)
Co do tuiningu to często spotyka się patent w postaci lejka ktory wychodzi z przednigo tłumiora. Ja mysle nad przenia komora rozprezania dopasowana calkiem z innego samochodu |
|
|
|
 |
|
|