|
[601] "Zwariowana" skrzynia |
| Autor |
Wiadomość |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-07-27, 11:19
|
|
|
| aha i jeszcze jedno jak czuć szarpniecie to sprzegło nie rozłącza |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-07-27, 18:29
|
|
|
| A jesli sprzeglo czasem nierozlacza to co jest zrypane??? Docisk? Lozysko dociskowe? Tarcza sprzegła? help |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-07-27, 19:15
|
|
|
| na początek proponuje podciągnąć linkę spręgla, a jak szarpie to skrzywiony docisk\tarcza już w drugim silniku miałem tak rozwalone sprzeglo ale wyreguluj linka i bedzie oki |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-07-27, 20:57
|
|
|
Nie bedzie okej Juz regulowalem i nawet linke zmienilem, bo mam ich jakies 15 nowych, ale niestety to nie pomoglo. Czeka mnie rozbieranie tych elementow. Wyjecie silnika i skrzynki, o ja biedny dupa dupa dupa. Co chwile cos sie pieprzy!!!
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-07-28, 10:51
|
|
|
| Jeżeli sprzęgło "ciągnie" to jedynie podciągnięcie linki albo zalożenie krótszej, a jeżeli szarpie to zwykle docisk zrabany jest, łożysko wyciskowe też już może być zużyte. Wymiana sprzęgła to ze 2 godz roboty..nie wyciąga się skrzyni, tylko silnik, a to jest dosyć łatwe. Najgorzej jest z trafieniem sobie śrubą poduszki do otworu w ramie, ale ten problem rozwiazuje u siebie gazrurka, albo łomem ( cholera ostatnio to się strasznie przydaje do napraw). Może też się tarcza na wielowypuście wieszać |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2005-07-30, 01:36
|
|
|
Miśki jezeli przy ruszaniu szarpie to na 90 procentuffff jest to zaolejona tarcza sprzęgła, zalewacie skrzynie jakimiś dziwnymi specyfikami, i to dotego niewiadomo jakimi ilościami i efekt tego taki iz wychlapuje się to na tarcze simeringiem od strony skrzyni, te skrzynie niepracują az pod takim obciązeniem zeby zalewać je bóg wie jakimi olejami, zalejecie za zadkim bedą problemy z czwartym biegiem i wychlapywaniem oleju, za gęsty znowu bedziecie mieli problem z wzuceniem jedynki a co dopiero dwujki :P
Więc jezeli nie jesteście zmuszeni do wymiany oleju niewymieniajcie orgimał to orginał. ja spaprałem sobie tak nowiutką skrzynie.
hehehhe ale poemat :) |
|
|
|
 |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-07-30, 11:30
|
|
|
Jade zaraz po nową skrzynkę - czeka mnie wymiana. Wcale mnie to nie cieszy - wystraczy mi jak kiedyś zmieniałem silnik i było wystarczająco dużo roboty przy tym :( Pewnie bede musiał jeszcze zamachówkę zmienić, bo jakoś dziwnie ząbki nadjedzone (widziałem przy zmianie rozrusznika).
Qbs - łącze się w bólu (dosłownie) |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-07-31, 23:41
|
|
|
| Picia a na 353 to normalnie tak zgrzyta skrzynia gdy zpinasz biegi jak na twoim filmiku? pozDDRo :) |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2005-08-01, 10:50
|
|
|
| Nie, jak jak jade "normalnie" to jest spoko bez zgrzytów, Ale niema się co dziwić te skrzynie są przygotowane na 26 km a nie na 50km i 100nM ,i jeszcze dodatkowo wkrecam ja az do takich obrotów wybaczam jej wszelkie zgrzyty :P |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-08-01, 14:18
|
|
|
| ba, a mnie to nawet takie zgrzyty troche kreca :D |
|
|
|
 |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-08-05, 21:14
|
|
|
| No to chyba znalazłem winowajcę :D Jakieś śruby przy poduszkach się poodkręcały i cały blok napędowy jest luźny. Kto by pomyślał, że to takie coś... Jutro od rana biore się za skręcanie tego - zobaczymy czy pomoże. |
|
|
|
 |
Mutos
Gość
|
Wysłany: 2005-08-06, 13:41
|
|
|
| Taaaak!! Poszła poduszka pod skrzynią!! Wymieniłem i wszystko śmiga :D:D |
|
|
|
 |
|
|