Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[skrzynia 1.1] Ciągle cieknie... :-( (fotki)
Autor Wiadomość
Alan
Gość
Wysłany: 2005-07-15, 16:41   

Mam kłopoty w związku z non-stop cieknącą u mnie skrzynią biegów. Wymienione zostały zimeringi na półośkach bo jako pierwsze były podejrzane; wciąż przy nich było mokro. Po wymianie ich i wlaniu oleju (kurde, weszło 1,6 litra, a powinno przelać się kontrolnym przy 1,2L - dziwne) było ok przez.... 40km. Potem zaczęło się dymić jak z komina - olej wyciekał na rurę wydechową. Wytarłem, nie cieknie. Dziś rano idę do roboty - plama pod skrzynią wielkości dłoni! Przejechałem 4km - DYMI! Znów to samo! Cieknie! Wjechałem na kanał, oczyściłem skrzynię od spodu do metalu i okazało się, że nie cieknie zimeringami tylko... no właśnie: cieknie sobie "skądś" :-( Ścieżka cieknięcia na fotce niżej:

Ścieżka cieknącego oleju

Ścieżka oleju z innego ujęcia

Skąd to leci? Nie wiem, gdzieś z góry (?) po skrzyni. Samochód jak stoi to kropelka robi się po ok 30 minutach. Jak jadę, zaczyna walić olej jak głupi na wydech (co widać na zdjęciu wyżej).
Dziś zajrzałem od góry - widać wodzik odsłonięty z gumy. Ta harmonijka się zsunęła i za Chiny Ludowe nie chce się trzymać - zjeżdża. Czy tu (strzałka) ma być jakaś opaska zaciskowa czy jak żeby się nie zsuwała?! Czy odsunięta guma może być powodem wywalania oleju? (foto niżej)

Tu ma być opaska?

I jeszcze pytanie: czy za duża ilość oleju w skrzyni (prawie 1,6 litra) może być też powodem wywalania oleju ze skrzyni wszystkimi mozliwymi otworami?
Pomóżcie, bo autko stoi a ja boję sie jechać jak co 4km zaczyna mi sie fura dymić jak na grilu! :-(
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2005-07-15, 17:46   

No np w 601 jak jest za duzo oleju to sie linka predkosciomierza wlwea do auta, no i mysle ze ten olej chce sie wydostac z tej skrzynki, wiec wycieka, ale sie na polowkach nie znam :-p

Pozdrawiam =]
 
 
Marcin & Marta
Gość
Wysłany: 2005-07-16, 12:03   

Witam Alan!
Tez tak kiedys mialem.Nalałem oleju na oko ok. 0.5 litra bo biegi ciężko wchodziły(później się okazało że to sprzęgło)i wywalało na pierwszy tłumik zwłaszcza jak jechałem szybko i kupa dymu z tyłu.Ale po jakichś 200 km przestało wylewać (pewnie nadmiar się wydostał wszystkimi możliwymi otworami).Ale skrzynia i tak cieknie od zawsze i co najciekawsze tą samą drogą (strużką),którą zaznaczyłeś.W ogóle już przestałem się tym przejmować tylko raz na kwartał dolewam ok. 0,25 l do skrzyni i niech cieknie sobie dalej.Czasem jest tak,że przez cały dzień ledwo co kapnie a czasem na rozgrzanej skrzyni po 15 min. postoju pod autem plama śred. ok.3 cm.Dodam,że chciałem wymienić wszystkie simeringi w skrzyni ale skoro u Ciebie nie pomogło to dam sobie spokój.Ale nie mam pojęcia dlaczego.
Pozdrawiam!
 
 
sidus
Gość
Wysłany: 2005-07-16, 13:42   

pomyslelibyście czasem o środowisku...
 
 
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2005-07-18, 14:13   

i o motocyklistach...
 
 
Alan
Gość
Wysłany: 2005-07-20, 23:36   

No, problem załatwiony. Powodem był nadmiar oleju w skrzyni jak pisał "Marcin & Marta". W sobotę spuściłem cały olej ze skrzyni, wyszło tego równe 1,7 litra, a żeby nie było mi za wesoło, to szlag trafił podkładkę uszczelniającą korek spustowy i musiałem pedałować rowerem do sklepu w poszukiwaniu takowej. Odlałem dokładnie 1,2l do puchy, reszta do butelki. Korek wkręciłem, olej (1,2) wlałem, wytarłem pod spodem i jazda próbna.

2km - dymi! Wyłażę, patrzę pod spód: dymi z rury ale skrzynia suchutka! Oddymiało się to co przedtem skapało.
5km - nic. Wychodzę, patrzę pod spód: sucho.
12km - nic. Wychodzę, patrzę pod spód: sucho.
Postawiłem autko na parking. Wracam po 4 godzinkach: ledwo wilgotny.
Na drugi dzień pod samochodem czyściutko; tylko małą kropelka była w okolicach korka. Do dziś (parę dni) nic więcej nie ćknie. Jednym słowem - problem z głowy.

W piątek pędzę Traba w góry (ponad 500km w jedną stronę) to zobaczę co będzie, ale chyba ok skoro po ponad 200km teraz nic nie skapało.

Autko znów sprawne :) Dzięki za pomoc.
 
 
Batix
Gość
Wysłany: 2009-12-30, 14:02   

Witam mam pytanie jaki jest wymiar simeringów przy przegubach wewnętrznych w skrzyni w 1.1 bo P.Margut sprzedaje 40x50x9 a pdf z CT podaje 40x52x7.Jeszcze jedno pytanie czy luz na łożyskach stożkowych przy mechanizmie różnicowym się jakoś reguluje a jeśli nie to proszę o podanie mi średnicy zewnętrznej szalki łożyska to pomiędzy docisk łożyska ( widoczny na 2 zdjęciu P.Alana)a szalkę dorobię pierścionki co w sumie ścieśni łożyska.
PozDDRawiam Bartek
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2009-12-30, 17:59   

No własnie ile do tej cholernej skrzyni wchodzi oleju instrukcja kaze 1.2 Przedwczoraj byłem na wymianie skrzynia rozgrzana dosc dobrze ładnie zciekło do tego resztki wyssali takim ssakiem i na moich oczch gosc wlał 1.5l oleju
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2009-12-30, 18:11   

Pytam sie własnie czy te 1.2 to na pierwsze napełnienie czy przy wymianie Bo narazie odpukać zadne cuda się nie dzieją
 
 
Groszek
Gość
Wysłany: 2009-12-30, 20:49   

Do skrzyni wchodzi 1,1 litra przynajmniej do wartburga 1,3 olej cieknie z wybieraka biegów w obudowie jest oring który się wytrze i dlatego leci ,u mnie po wymianie jakieś 10tys km buło sucho teraz znowu sie sączy
 
 
Groszek
Gość
Wysłany: 2009-12-30, 20:53   

a luz na łożyskach reguluje sie z prawej strony pokrywka na 4 śruby pod nią są kolka z blachy rożnej grubości
 
 
timonxxx
Gość
Wysłany: 2009-12-31, 07:18   

U mnie olej wyciekł już dawno temu. Kiedyś też dolewałem co jakiś czas ale potem już nie chciało mi się. W sumie bez oleju skrzynia juz przejechała prawie 70000km i dopiero co powoli słychać w niej łożyska przy -18C. Myśle że mimo wszystko są te skrzynie wytrzymałe.
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2009-12-31, 10:25   

Jak całe socjalistyczne rzemiosło..
 
 
batix
Gość
Wysłany: 2009-12-31, 12:59   

Dzięki za odpowiedzi ale dalej nie znam wymiarów simeringów.Mam jeszcze pytanie te blaszki do regulacji jaką mają średnice bo pasuje coś podobnego dorobić.
 
 
Groszek
Gość
Wysłany: 2009-12-31, 13:12   

Wymiar uszczelniacza 40x52x7 ale 40x52x9 tez powinien pasować będzie grubszy o 2mm blaszki dystansowe maja rożne grubości ale wątpię żebyś miał luz na łożyskach ,jeżeli masz luźne kielichy to raczej luz w mechanizmie różnicowym na satelitach
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12