Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
korekta karoserii
Autor Wiadomość
melmat
Gość
Wysłany: 2005-06-24, 11:20   

Witajcie, szukałem an forum ale nei znalazłem.

Mam taki problem, iż jacyś wndale skopali mi w moim trabancie cały przód. Czy jest jakaś możliwosć wszystko ejszcze wyprostować ? Do jakiej temperatury msuze ogrzać karoserie, aby znowu choc troche byłą plastyczna ? Z góry dzieki za wszelkie przejawy pomocy xD
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2005-06-24, 11:56   

Jeśli chodzi o duproplast to nie sądze żeby dał się wyprostować.
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2005-06-24, 11:57   

Jeśli chodzi o duproplast to nie sądze żeby dał się wyprostować. Ale może ma ktoś inną teorię....
 
 
melmat
Gość
Wysłany: 2005-06-24, 15:32   

hmmm czyli nic mi nie pozostaje, tylko wyminan na nowe eementy, albo siatka i żywica ?
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2005-06-24, 16:42   

A co masz zagięte? dziwne, że nie pękło, tylko sie odkształciło
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2005-06-24, 21:28   

Moze skoro Ci skopali przod to masz na mysli pas przedni, ktory jest blaszany i sie mog pogiac, bo jao\kos nie widze mozliwosci pogiecia sie duro :-/ on po prostu peka. Poza tym zadna naprawa nie ma sensu, idz na szrot pierswszy lepszy i dostaniesz tam elaemnty karoserii za grosze, bo oni i tak nie maja co z tym robic, a pali to sie dosc ciezko i smrodliwie.

Pozdrawia =]
 
 
Luker
Gość
Wysłany: 2005-06-26, 19:33   

Moze atrapa jest pogieta ? Bo przedniego pasa bez mlotka nie ruszysz, wiec noga staje sie bezuzyteczna . Atrapy nie prostuj , tylko na szrocie kup nowa. Bedzie przynajmniej pasowala. A pogieta atrape da sie wyprostowac, mloteczkiem, pozniej troche szpachli i po klopocie.
 
 
Luker
Gość
Wysłany: 2005-07-09, 22:55   

To jest jeszcze nic. Od mniej wiecej roku jestem zmuszony jezdzic trampkiem , ktory ma z tylu zbieznosc na kolach UWAGA !!! -2,06 stopnia. prawe -1,54 a lewe reszta (tolerancja 0,10 do -0,20 czy jakoś tak). Oba kola rozjechaly sie w przeciwne strony. Blacharz wyprostowal niby, ponaciagal i mocowania wachaczy i przekatne sa rowne. Nic to nie dalo. Wymienilem wachacz. Nadal to samo. Dzisiaj szukalem innego magika i w warsztacie gdzie robia blacharstwo i geometrie kol sie dogadalem w koncu. Ustawia mi zbieznosc zmieniajac katy na lozu piasty w wachaczu. Motyw moze nie za ciekawy, ale mam nadzieje, ze trampek wroci i znowu bedzie 2 sladem , bo teraz szczerze powiem, ze kazde kolo zostawia swoj slad, a jazda z taka zbieznoscia mnie juz dobija. Gumy zjada, strach szybko jechac. Do takich rzeczy trzeba ramy, bo od kopniecia to mozesz sobie duroplast przedziurawic, a na blasze w trampku jedynie noge zlamac, chyba ze juz rdza mlaska.

Pozdrawiam
 
 
Luker
Gość
Wysłany: 2005-07-13, 14:29   

Wreszcie jest dobrze. Po ponad roku od wypadku znalazlem blacharza z prawdziwego zdarzenia i w dodatku uczciwego. Okazalo sie, ze trampek po uderzeniu w tyl lekko sie wygial. Podloga za przednim mocowaniem wachaczy, patrzac od tylu, sie wygiela. Teraz po lekkim naciagnieciu mam zbierznosc idealna = 0,04 stopnia. Wreszcie trampek jezdzi. Zaplacilem 200 pln, ale jeszcze wymienili mi jeden zawor odpowietrzajacy, bo lepek juz nie lapal na moich kluczach i do tego jeszcze mi rure od wydechu naprostowali, bo przedni tlumik obijal sie o podloge. Az chce sie jezdzic... :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11