|
[konserwacja] Co pod wykładzinę? |
| Autor |
Wiadomość |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-03-28, 19:04
|
|
|
Nie, chyba chodzi o taką zieloną zwykle. miętką i plajstikową z oczkami circa 1x1 cm, może ciut mniejsze... leży tego pełno po hipermarketach typu Obi za grosze, w dziale ogród.
A ta mata prysznicowa... hmmm... IMHO to też zatrzymuje wodę, z tego co pamiętam jak leżało w łazience to było wiecznie wilgotne - w końcu się wkurzyłem, wywaliłem i położyłem zwykły ręczniczek, który o wiele szybciej schnie.
Mata bitumiczna - nie unikniemy powstania miejsc gromadzenia się wody...
Myślę, że ta siateczka plus filc to rozwiązanie optymalne i ekonomiczne - i pamiętajmy aby co jakiś czas przewietrzyć smoka, a takie dywaniki warto też uprać jakimś karcherem i wysuszyć na słoneczku, przestanie trybić zgnilizną )))))))) |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-26, 22:08
|
|
|
| Zamierzam kupić tą siatke ogrodniczą, ile mam jej zakupić?? bo chyba na spód dam z dużymi oczkami, a na góre z małymi a na to filc. |
|
|
|
 |
stona
Gość
|
Wysłany: 2005-06-26, 22:30
|
|
|
| ja w castoramie wczoraj kupilem, siateczka mieciutka, zieloniutka, oczka 1x1, szeroka 1.5m. ja wzialem jej 1 metr,( bo tylko na przod i pod fotele) koszt 15zl. |
|
|
|
 |
Wojtek Brzozowski
Gość
|
Wysłany: 2005-06-26, 22:33
|
|
|
Dyskusje na ten temat nie raz juz byly poruszane. fajne patenty macie chlopaki. Mnie osobviscie najbardzies ten z siatka podpada. Mimo wsyztsko jednak u siebie mam filc, oryginalna wykladzine a na to gume. I wiecie co? jest zajeboiscie. Co jakis czas wietrze wszystko i jest kul. Wilgoci nie ma i basta.
Faklt ze moj trabil nie cieknie a wilgoc z zimnych miejsc odparowuje sama alobo przy wietrzeniu.
Dlatego tez powiem wam jak utrzymac trabika szczelnego.
Po pierwsze: rada dotyczy uszczelek ktore najwiecej puszczaja. Jest 6to rada troszke po fakcie bo kto ma juz stare uszczelki to tylko wymienic moze. Otoz zeby uszczleki w szybach nie puszczaly wody nalezy utzryma cje jedrbymi i miekkimi.Do uzyskania takiego efektu polecam parafine ciekla. regularabnkonserwacja utrzyma je nawilzone. Jesli kto ma juz stare i zaniedbane, to moze probowac je zrecykligowac czestym smarowanie, szczegolnie teraz gdy jest cieplo. Moze duzo to nie da ale zwasze cos.
Oprocz tego, rada druga, czesto puyszvczaj tez uszczelko w dzrwiach a todlatego ze nie sa przytklejone.
Ktos kiedys pisal o masie uszczelniajacej wurtha czy cos. ja sam zrobilem to "masa uszczelniajaca na pedzel" nazwa z opakowania frmy BOLL. Stosuje sie to do uszczelniania sp[awow. Dzieki temu od dawna juz nie widzialem kaluzy w mym trabie.
Rada ostatnia, Moze sie wydac troche a nawet bardzo wiejska rada, wiec niech delikatniesi nie czytaja.
Otoz w okresie gdy trabik jest najbardziej narazony na skraplanie sie wody w chlodnych miejscach (jak mam tak cakly rok) nalezy umiescic , czy to pod wykladzina czy p[od filcem GAZETE wszystko jedno czy to rzeczpospolita expres czy pomorksa itp. Gazeta wciaga wilgoc i regularna jej wymiana zapobiegnie pozostawaniu wilgoci w wozie. Stosuje to wielu ludzi nie tylko w trabach i nie narzekaja. Faktycznie psuje to estetyke kiedy pokazujemy to innym ludziom ale coz.
Sory ze tak dlugo ale chcialem sie podzielic swymi reminescencjami na ten temat.
Pozdro |
|
|
|
 |
Ra-v
Gość
|
Wysłany: 2005-06-27, 21:23
|
|
|
| Tp może teraz ja: Ja też przerabiałem temat wykładziny i mój patent jest taki: - czytam że prawie we wszystkich odpowiedziach powtarza się opcja wyciągania co jakiś czas wykładziny i wietrzenia Traba lub "wymiany gazet" - hehe. Więc moje pytanie - Po cholerę to robić? i kto tak szczerze wogóle to robi i chce mu się to wyciągać? Toż to strasznie uciążliwe zajęcie! Trzeba siedzenia wyciągać i najlepiej zaczepy od pasów też. Ja zrobiłem sobie wykładzinę z jednego kawałka na całego traba na szerokość i na długość + osobną do bagażnika - żeby czasem przetrzepać. Ciężko to było zrobić bo jak ktoś słusznie zauważył trabik ma liczne wgłębienia i wbrew pozorom szerokość nie jest taka sama z przodu i z tyłu. Wyciąłem otwór na lewarek i ręczny i dziury na śruby od siedzeń i pasów- nic się nie podwija i pięknie leży! Przykręciłem listwami orginalnymi po bokach i git! Pod spód nic nie dałem oprócz wgłębień pod nogi z tyłu - tam dałem filce od malucha - bo w maluchu jest identycznie. Tylko wykładzinę dałem grubszą dywanową - kolor niebieski - tylko bez żadnej gumy lub pianki pod spodem! - bo takich jest dużo w sklepach. |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-27, 21:30
|
|
|
| Ja się rozmyśliłem co do siatki ogrodniczej i chyba na podłogę dam gumoleum, potem filc, wykładzinę i znowu gumoleum:) Ale jeszcze się zastanawiam |
|
|
|
 |
Ra-v
Gość
|
Wysłany: 2005-06-27, 21:36
|
|
|
| Aha - a co do uszczelniania traba to mam taką teorię że jest to raczej bez sensu. Chodzi mi o podłogę generalnie - tam są orginalne korki w podłodze i lepiej je czasem wyjąć żeby się woda wylała ze środka niż zaklejać żeby się tam nie dostała - bo i tak się dostanie! Nie wierzę że nikomu podczas mycia traba nie naleje się do środka choćby przez szyby lub między drzwiami a uszczelką lub przez otwory wycieraczek szyby i innymi tajemnymi dziurami. Uważam że lepiej jak coś jest przewiewne niż super szczelne. Jak się samo wlało to się i wyleje - nieraz specjalnie robi się otwory aby woda miała się jak wydostać. U mnie sie często naleje na podłogę a Trampek zdrowy jak ryba!, a mogę nawet pójść o zakład że gdybym mył podłogę razem z wykładziną w środku ze szlaufa to trab by mi nie zardzewiał- otworami od spodu sie wyleje, drzwi się przez dzień otworzy i wyparuje. Pozddro. |
|
|
|
 |
Wojtek Brzozowski
Gość
|
Wysłany: 2005-06-27, 22:00
|
|
|
Zaczne od tego ze mowiac o parafinie mialem na mysli parafine apteczna. Wiem zastosowaniu wlasnuie tej. Jak dziala prafin od grila czy jakakolwiek inna to nie wiem.
Po drugie odpowiem Ra-v owi poco to wszystko wyciagac i wietrzyc. Albo zapytam czy u siebie w domu tez masz zawsze zamkniete okna, nigdy nie wietrzysz koca z lozka czy innych narzut albo czy nie trzepiesz i nie wietrzysz dywanow. W tym samym celu ci domowe sprzety wietrzy sie sprzety samochodowe. Jesli tego w domu nie robisz i nie wiesz nadal poco to mi przykro...
A jesli chodzi o otwory to oczywiste jest chyba ze sie ich nie zatyka. zamiast zatykac i wierzyc ze bedzie dobrze nlac w progi i poprzecznice itp olej ktory zakonserwuje blache od wewnatrz, zminimalizuje dzialanie wody i pwyplywac zabierze ze soba syf. Nalac do zatknietych progow, pojezdzic, odetkan zeby wyplybelo... Wielu ludzi to robi i mi tez to pasi
Pozdrowionka |
|
|
|
 |
Ra-v
Gość
|
Wysłany: 2005-06-28, 21:10
|
|
|
Drogi Wojciechu - gdybyś uważnie przeczytał to co napisałem - a mianowicie "Uważam że lepiej jak coś jest przewiewne niż super szczelne" to nie wyśmiewał byś mnie, że nie wiem co to wietrzenie koców i prześcieradeł w domu. Piszesz też, że Ci przykro... niestety to mnie jest przykro że zamiast udzielać dobrych rad kolegom trabanciarzom na temat - bardziej cieszy Cię drwić z innych pokazywać jakim to nie jesteś wielkim znawcą tematu. Tylko wojuj swym językiem ostrożnie bo nie wiesz z kim a wojujesz a może okazać się że ktoś zna się na rzeczy bardziej niż Ty. Niestety to już chyba taka polska przywara że lepiej kogoś obsmarować niż mu pomóc - jeżeli tobie to pomogło to rób tak dalej a nikt Ci więcej nie pomoże.
Ja chylę przed Tobą czoła - "mistrzu"! |
|
|
|
 |
Wojtek Brzozowski
Gość
|
Wysłany: 2005-06-28, 22:14
|
|
|
Hmm Kilka dziurek w podlodze nie spowoduje ze w Twoim trabie bedzie wichyra ktora przewietrzy cale wnatrze.
Niezmiernie mi milo ze nazywasz mnie swym mistrzem ale zaiste nie zasluguje na to bo traba mam od stosunkowo niedlugiego czasu, ale wybraz sobie ze nie trzeba miec trabanta zeby zeby wiedziec cos o wietrzeniu..
Poza tym cos Ty taki wrazliwy na swym pukcie, troszke humoru a zycie bedzie latwiejsze, a telst:
"Tylko wojuj swym językiem ostrożnie bo nie wiesz z kim a wojujesz a może okazać się że ktoś zna się na rzeczy bardziej niż Ty. Niestety to już chyba taka polska przywara że lepiej kogoś obsmarować niż mu pomóc - jeżeli tobie to pomogło to rób tak dalej a nikt Ci więcej nie pomoże." wsadz SE w buty a umoralnianie zaczn9ij od siebie a nie od innych. Ale to juz taka polska przywara ze kazdy che naprawiac drugiego a nie siebie :P
Pozdro |
|
|
|
 |
Ra-v
Gość
|
Wysłany: 2005-06-29, 17:04
|
|
|
| Czyli jednak miałem rację - chłopak nie wytrzymał i musiał jeszcze na koniec dorzucić 3 grosze. Nic nie odpowiem na Twoje drwiny. A to że nie odebrałeś mojej aluzji do Ciebie właściwie - pozostawiam Tobie - "mistrzu". |
|
|
|
 |
Wojtek Brzozowski
Gość
|
Wysłany: 2005-06-29, 22:01
|
|
|
Daj juz synek spokoj. Chcesz sie klocic to wez swoja kul dresiarska zolta bryke i sie bujaj. Jak na moje to nie ma tu miejsca na sztywniakow w zoltych dresach...
Bez odbioru!!!! |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-06-30, 10:58
|
|
|
Panie żółty proponuje spokojniej bez psychologicznego rozbierania i dorabiania ideologii na caly kraj.
Ty masz tyle warstw i to taaaaaakiego lakieru to sie jeszcze o korozje boisz? Pewnie przez te warstwy masz podloge grubosci 2 mm!
A tak na powaznie to ja tam wole od czasu przesuszyc dywaniki niz robic sitko z traba. Tak robilo sie w ASO FSO z tylnimi lampami poloneza w PRLu! a gdzies chyba pisales czy my w PRLu jestesmy, no nie? |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-30, 12:12
|
|
|
| Niech każdy robi, co mu się podoba. Nikomu nic sie nie stanie jak raz na miesiac wysuszy swojego traba. Co z tego, że to metoda z PRl-u? Ważne, że działa. Po prostu podłoga musi "oddychać" ale bez przesady. Po co od razu dziury odtykać. Chyba najlepszy pomysł to nalanie oleju do profili zamknietych i zatkanie żeby sie nie wylewało, ale jeśli ktoś chce, to może nawet wyciąć podłoge i zrobić sobie "przewiewną" z rusztu do grilla. W końcu jeszcze sie taki nie urodził, co by trabanciarzom dogodził =] |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-30, 16:08
|
|
|
| Ja tam zaostane przy rzowiązaniach jakie fabryka mu dała:) Tylko na wierzchu mam położone gumoleum i jakoś przez te 16lat nic mu się z podłogą nie stało, więc nic nie będę zmieniał, tymbardziej ze trabi stoi w garażu. |
|
|
|
 |
|
|